Każdego ranka musi opuścić miejsce, w którym spędza noc. Przez kolejne kilkanaście godzin szuka schronienia, a zbliżająca się zima budzi w nim coraz większy niepokój. 45-letni pan Marek Olsztyna nie prosi o pieniądze ani darmowe mieszkanie. Chce tylko szansy na samodzielne życie. Niestety, mimo stałego dochodu znalezienie odpowiedniego lokum okazuje się niezwykle trudne.
Od lat porusza się na wózku. Teraz walczy o dach nad głową
Pan Marek Maliszewski ma 45 lat. Od 2017 roku zmaga się z problemami zdrowotnymi, które doprowadziły do niepełnosprawności. Obecnie porusza się na wózku inwalidzkim. Wcześniej przez dziesięć lat pracował w budownictwie jako murarz, cieśla i szpachlarz.
Od około dwóch lat znajduje się w kryzysie bezdomności. Korzysta z olsztyńskiej noclegowni, którą każdego ranka musi opuścić. Wrócić może dopiero wieczorem. W ciągu dnia przebywa przede wszystkim w parku.
Jak opowiedział „Gazety Olsztyńskiej”, zdarza mu się spędzać tam nawet 13–14 godzin dziennie. Zimą sytuacja staje się jeszcze trudniejsza. Mężczyzna próbuje wówczas znaleźć schronienie w sklepach, jednak nie zawsze może w nich pozostać.
Ma pieniądze na wynajem, ale właściciele odmawiają
Pan Marek nie oczekuje darmowego mieszkania. Utrzymuje się ze świadczenia wspierającego z ZUS w wysokości 2375 zł oraz zasiłku w kwocie 215 zł. Jak deklaruje, na wynajem pokoju może przeznaczyć ponad 1000 zł miesięcznie.
Problemem okazuje się jednak znalezienie właściciela nieruchomości, który zgodzi się wynająć pokój osobie poruszającej się na wózku. – Ludzie mówią, że nie wynajmą, bo popsuję panele, porysuję drzwi – opowiadał w rozmowie z „Gazetą Olsztyńską”.
Mężczyzna potrzebuje lokum bez barier architektonicznych, z odpowiednim dostępem do łazienki i możliwością swobodnego poruszania się na wózku.
W trudnych chwilach wspiera go narzeczona
W codziennym życiu panu Markowi pomaga pani Magda. Para jest razem od niemal trzech lat, a od około półtora roku jest zaręczona. Kobieta ma własne mieszkanie, jednak znajduje się ono na czwartym piętrze. Ze względu na bariery architektoniczne pan Marek nie może w nim zamieszkać.
Pani Magda spędza z narzeczonym wiele godzin dziennie, pomagając mu w codziennych czynnościach. Jak podkreślają w rozmowie z „Gazetą Olsztyńską”, oboje wspierają się nawzajem, mimo własnych trudności.
Fundacja apeluje o pomoc. Wystarczy jeden pokój
Historią 45-latka zajęła się Fundacja Pomoc Patrioty. Jej wolontariusze rozpoczęli poszukiwania odpowiedniego pokoju lub niewielkiego mieszkania na terenie Olsztyna.
– On nie potrzebuje wsparcia materialnego, ale pomocy w wynajęciu pokoju – wyjaśnił Mariusz Kowalski, prezes fundacji, cytowany przez „Gazetę Olsztyńską”.
Organizacja podkreśla, że mężczyzna jest wypłacalny i chce samodzielnie pokrywać koszty wynajmu. Potrzebuje jedynie nieruchomości dostosowanej do jego możliwości.
Zbliża się zima. Pan Marek obawia się najgorszego
Największy niepokój 45-latka budzą nadchodzące zimowe miesiące. Mężczyzna korzysta z elektrycznej przystawki do wózka, która ułatwia mu przemieszczanie się. Jednak przy większych opadach śniegu poruszanie się po mieście może stać się praktycznie niemożliwe. – Najbardziej boję się o swoje nogi – przyznał.
Fundacja Pomoc Patrioty apeluje do mieszkańców Olsztyna o pomoc w znalezieniu odpowiedniego lokum. Osoby, które dysponują pokojem lub niewielkim mieszkaniem dostosowanym do potrzeb osoby poruszającej się na wózku, mogą skontaktować się z organizacją pod numerem telefonu 530 727 775 lub mailowo: pomocpatrioty@pomocpatrioty.pl.
źródło: Fundacja Pomoc Patrioty, „Gazeta Olsztyńska”