Agresja na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym zakończyła się zatrzymaniem i aresztem. 33-letni mężczyzna miał znieważać lekarza i pielęgniarkę, naruszyć nietykalność medyka, a następnie zaatakować interweniujących policjantów. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.
Przyszedł na SOR z urazem ręki
Do zdarzenia doszło w czwartek, 3 września, około godz. 19. 33-letni mieszkaniec powiatu iławskiego zgłosił się na Szpitalny Oddział Ratunkowy z urazem ręki.
Jak wynika z informacji policji, już od początku pobytu na oddziale mężczyzna był pobudzony i agresywny. Z czasem jego zachowanie miało stawać się coraz bardziej niebezpieczne.
33-latek zaczął znieważać lekarza, który udzielał mu pomocy. Miał również popychać medyka, naruszając jego nietykalność cielesną. Agresywnie zachowywał się także wobec pielęgniarki.
W obawie o bezpieczeństwo pracowników i innych osób przebywających na oddziale personel medyczny wezwał policjantów. Przybyli na miejsce funkcjonariusze podjęli interwencję, jednak 33-latek nie zamierzał się uspokoić. Według policji nadal zachowywał się agresywnie, znieważał funkcjonariuszy, a także szarpał ich i popychał. Mężczyzna został zatrzymany.
Usłyszał kilka zarzutów
Następnego dnia, 4 września, 33-latek usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej, znieważenia oraz spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni.
W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna miał już wcześniej dopuszczać się podobnych czynów i odbywał z tego powodu karę pozbawienia wolności. W związku z tym zarzuty przedstawiono mu w warunkach tzw. recydywy.
Trzy miesiące w areszcie
Na wniosek policjantów prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec 33-latka tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i jeszcze tego samego dnia zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny trzymiesięcznego aresztu. 33-latek najbliższe miesiące spędzi więc za kratami. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
źródło: KWP Olsztyn