Groźby, rozszczelniona butla z gazem i około 100 mieszkańców zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Niedzielna interwencja w jednym z budynków w woj. warmińsko-mazurskim mogła mieć tragiczny finał. Kluczowa okazała się decyzja jednego z policjantów o siłowym wejściu do pomieszczenia, w którym zabarykadował się 38-latek. Mężczyzna został zatrzymany, a sąd zdecydował właśnie o jego tymczasowym aresztowaniu.
*wideo
Zabarykadował się w piwnicy. Mieszkańcy zostali ewakuowani
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w niedzielę, 30 sierpnia, w budynku mieszkalnym przy ul. Gołdapskiej w Olecku. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące 38-letniego mężczyzny, który zabarykadował się w piwnicy i groził podpaleniem butli z gazem.
Na miejsce skierowano policję oraz pozostałe służby ratunkowe. Ze względu na zagrożenie podjęto decyzję o ewakuacji budynku. Swoje mieszkania musiało opuścić około 100 osób.
Sytuację komplikował fakt, że butla z gazem była rozszczelniona. Służby musiały więc liczyć się z realnym zagrożeniem dla życia i zdrowia mieszkańców oraz osób prowadzących akcję.
Policjant zdecydował o siłowym wejściu
Jak informuje policja, kluczową rolę podczas interwencji odegrał sierż. szt. Łukasz Laszkowski. Funkcjonariusz, oceniając zagrożenie związane z ulatniającym się gazem oraz zachowaniem zabarykadowanego 38-latka, zdecydował o siłowym wejściu do pomieszczenia.
Decyzja pozwoliła przerwać niebezpieczną sytuację i zatrzymać mężczyznę. Według policji funkcjonariusz działał w warunkach bezpośredniego zagrożenia, wymagających szybkiej oceny sytuacji.
Był również poszukiwany
Po zatrzymaniu 38-latka wyszło na jaw, że mężczyzna był już poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Miał do odbycia karę 150 dni pozbawienia wolności.
Na tym jednak jego problemy z prawem się nie zakończyły. Materiał zgromadzony przez policjantów pozwolił na przedstawienie mu trzech kolejnych zarzutów.
Dotyczą one m.in. sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób, czynnej napaści na funkcjonariusza, a także kierowania wobec policjantów gróźb pozbawienia życia i spowodowania obrażeń.
Trzy miesiące tymczasowego aresztu
W środę, 2 września, Sąd Rejonowy w Olecku rozpatrzył wniosek prokuratury dotyczący zastosowania wobec podejrzanego środka zapobiegawczego.
Sąd zdecydował, że 38-latek spędzi najbliższe trzy miesiące w tymczasowym areszcie. Niezależnie od nowej sprawy mężczyzna był wcześniej poszukiwany do odbycia 150 dni kary pozbawienia wolności.
źródło: KPP Olecko