W dwa lata łączny zysk 14 wojewódzkich placówek spadł niemal o połowę. Największe zmiany widać w Olsztynie. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny wciąż ma milionowy zysk, ale znacznie mniejszy niż dwa lata temu, a Centrum Chorób Płuc zakończyło 2025 rok ponad 5 mln zł pod kreską.
W 2023 roku wszystkie 14 wojewódzkich podmiotów leczniczych, podległych samorządowi Warmii i Mazur, zakończyło rok na plusie. Łącznie wypracowały około 67,7 mln zł zysku. W 2024 roku wspólny wynik spadł do 55,6 mln zł, a w 2025 roku do około 34,8 mln zł.
W 2023 r. żadna z jednostek nie zakończyła roku stratą, ale rok później już dwie placówki wykazały stratę. W 2025 również i były to te same jednostki: Warmińsko-Mazurskie Centrum Chorób Płuc w Olsztynie oraz Ośrodek Rehabilitacyjno-Terapeutyczny dla Dzieci i Młodzieży w Elblągu.
WSS nadal zarabia, ale wynik mocno stopniał
Największy spadek dodatniego wyniku widać w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie.
W 2023 roku szpital wypracował ponad 47 mln zł zysku. W 2025 roku wynik wyniósł nieco ponad 14 mln zł. W ciągu dwóch lat zysk spadł więc o prawie 33 mln zł.
Szpital wskazuje, że rosnąca skala finansowania nie nadąża za wzrostem kosztów działalności.
– Na wynik finansowy szpitala wpływa jednocześnie wiele czynników, ale najważniejsze są rosnące koszty prowadzenia działalności oraz sposób finansowania świadczeń przez NFZ. W 2025 roku nasze przychody wzrosły o około 12%, jednak koszty działalności zwiększyły się aż o 16% – Marta Gołąb-Kocięcka, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie.
Placówka wymienia m.in. ustawowe podwyżki wynagrodzeń, ceny energii i paliw, serwis aparatury, informatykę oraz wydatki na cyberbezpieczeństwo. Do tego dochodzą świadczenia wykonywane ponad kontrakt z NFZ. Ich wartość w 2025 roku przekroczyła 24 mln zł.
– Jeśli szpital udzielił pacjentom świadczeń, poniósł koszty leczenia, natomiast nie otrzymał finansowania to takie sytuacje muszą mieć wpływ na wynik finansowy placówki – podsumowuje rzeczniczka.
Centrum Chorób Płuc zeszło ponad 5 mln zł pod kreskę
Warmińsko-Mazurskie Centrum Chorób Płuc w Olsztynie jeszcze w 2023 roku miało niewielki zysk. W 2024 roku pojawiła się strata, a w 2025 roku przekroczyła 5,1 mln zł.
To największy ujemny wynik wśród 14 wojewódzkich jednostek.
– Główną przyczyną jest brak aktualizacji wycen świadczeń pulmonologicznych przez NFZ od kilku lat, przy jednoczesnym wzroście liczby i ciężkości leczonych pacjentów oraz kosztów ich leczenia – przekazuje Maciej Rytczak, rzecznik prasowy Warmińsko-Mazurskiego Centrum Chorób Płuc w Olsztynie.
W 2025 roku na sytuację Centrum nałożył się wzrost liczby pacjentów i kosztów ich leczenia.
– Złożyły się na to wszystkie te czynniki naraz, ale decydująca była liczba leczonych pacjentów. W 2025 roku przyjęliśmy ponad 1 200 osób więcej niż rok wcześniej. Równocześnie koszty działalności wzrosły o ponad 20,5 mln zł, głównie w obszarze leków, materiałów i energii oraz usług obcych, a wzrostowi temu nie towarzyszyło adekwatne podniesienie wyceny świadczeń przez NFZ. Doszły do tego ustawowe podwyżki wynagrodzeń – wyjaśnia Maciej Rytczak.
Do wyniku dołożyły się świadczenia wykonane ponad kontrakt. Centrum podało, że z 8,87 mln zł nadwykonań wykazywanych na koniec 2025 roku część udało się później rozliczyć. Na zapłatę nadal oczekiwało 3,6 mln zł, a 739 tys. zł zostało zakwalifikowane jako niepodlegające rozliczeniu przez NFZ.
Placówka deklaruje, że zachowuje płynność finansową i reguluje zobowiązania na bieżąco. Od lipca 2026 roku obowiązują nowe taryfy świadczeń pulmonologicznych. Centrum spodziewa się poprawy wyniku.
Druga strata była niewielka
Drugą jednostką pod kreską był Ośrodek Rehabilitacyjno-Terapeutyczny dla Dzieci i Młodzieży w Elblągu. Strata za 2025 rok wyniosła niespełna 8 tys. zł.
Pozostałych 12 wojewódzkich podmiotów zakończyło rok z dodatnim wynikiem.
Nie wszędzie wynik się pogorszył. Wojewódzki Zespół Lecznictwa Psychiatrycznego w Olsztynie w 2023 roku miał około 2,6 mln zł zysku. W 2025 roku zysk przekroczył 10,7 mln zł.
Płace rosną najszybciej
W skali wszystkich 14 jednostek przychody w latach 2023–2025 wzrosły o 30,6 proc. Koszty zwiększyły się o 34 proc. Jeszcze szybciej rosły wynagrodzenia, na które wydatki poszły w górę o 38,2 proc.
Ten wzrost nabiera dodatkowego znaczenia w czasie ogólnopolskiej dyskusji o zarobkach personelu medycznego, przede wszystkim lekarzy na kontraktach. Według danych AOTMiT opisywanych przez „Rzeczpospolitą” ponad 600 lekarzy kontraktowych w Polsce zarabia powyżej 100 tys. zł brutto miesięcznie. W ostatnich tygodniach głośno było też o przypadkach wielomilionowych rocznych wynagrodzeń i rozliczania liczby godzin, która wzbudziła wątpliwości kontrolujących. Jeden z takich przypadków dotyczył szpitala w Braniewie, gdzie lekarz miał w 2024 roku otrzymać około 1,8 mln zł.
Sprawa weszła już na poziom rządowy. Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji projekt przewidujący m.in. limit miesięcznego wynagrodzenia pracownika medycznego na poziomie 16-krotności płacy minimalnej oraz nowe zasady dotyczące kontraktów i czasu pracy.
W wojewódzkich placówkach Warmii i Mazur presja płacowa jest już widoczna w liczbach. WSS wskazuje ustawowe podwyżki wynagrodzeń jako jeden z głównych powodów wzrostu kosztów, a w Centrum Chorób Płuc tylko w 2025 roku koszty wynagrodzeń zwiększyły się o około 5 mln zł.