Chwila dziecięcej zabawy zakończyła się poważnym zdarzeniem i interwencją służb ratunkowych. W środowe popołudnie w Ełku doszło do wypadku z udziałem 9-letniego chłopca.
9-latek wpadł do otworu w garażu
Do zdarzenia doszło w środę, 19 sierpnia. Po godz. 12 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ełku otrzymali informację o wypadku, w którym ucierpiał 9-letni chłopiec.
Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że dziecko prawdopodobnie bawiło się w pobliżu miejsca, w którym prowadzone były prace budowlane. W pewnym momencie chłopiec wpadł do znajdującego się w garażu otworu. Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ z wnętrza otworu wystawały pręty. To właśnie one zraniły 9-latka.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Ze względu na obrażenia chłopca zdecydowano, że zostanie on przetransportowany do szpitala drogą lotniczą.
Śmigłowiec LPR zabrał dziecko do szpitala
Na miejscu pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy zabezpieczyli poszkodowanego chłopca, a następnie przetransportowali go do szpitala, gdzie mógł otrzymać dalszą specjalistyczną pomoc.
Na razie nie są znane szczegółowe informacje dotyczące charakteru obrażeń 9-latka ani jego aktualnego stanu zdrowia. Okoliczności zdarzenia będą teraz dokładnie analizowane. Policjanci sprawdzają m.in., w jaki sposób doszło do wypadku i co działo się bezpośrednio przed upadkiem dziecka.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ełku prowadzą czynności mające pozwolić na dokładne odtworzenie przebiegu zdarzenia. Mundurowi będą wyjaśniać wszystkie okoliczności wypadku.
źródło: KPP Ełk