Ciekawość może kosztować. Przekonała się o tym para turystów z Niemiec, która podczas wycieczki rowerowej postanowiła z bliska obejrzeć granicę polsko-rosyjską. Ich wyprawa zakończyła się interwencją Straży Granicznej i wysokimi mandatami.
*wideo
Kamery Straży Granicznej zarejestrowały rowerzystów
We wtorek (4 sierpnia) kamery Straży Granicznej zarejestrowały dwoje rowerzystów w rejonie granicy polsko-rosyjskiej, znajdującym się w służbowej odpowiedzialności Placówki Straży Granicznej w Węgorzewie.
Obywatele Niemiec zignorowali znak drogowy B-1, który zakazuje wjazdu. Jak ustalili funkcjonariusze, chcieli z bliska zobaczyć zewnętrzną granicę Unii Europejskiej. Na tym jednak nie poprzestali. 63-letni mężczyzna wykonywał również pamiątkowe zdjęcia w kierunku strony rosyjskiej. Interwencja zakończyła się nałożeniem mandatów.
Mandaty za złamanie przepisów
Kobieta i mężczyzna zostali ukarani mandatami po 500 zł za niestosowanie się do znaku drogowego B-1. Dodatkowo 63-letni obywatel Niemiec otrzymał 200-złotowy mandat za fotografowanie strony sąsiedniej, co jest zabronione przez obowiązujące przepisy porządkowe w strefie nadgranicznej. Łącznie para zapłaciła 1200 zł.
Straż Graniczna przypomina o obowiązujących zakazach
Funkcjonariusze przypominają, że wejście na pas drogi granicznej z naruszeniem obowiązujących przepisów może skutkować grzywną do 500 zł. Wynika to z Rozporządzenia nr 43 Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z 8 lipca 2026 roku.
W strefie nadgranicznej obowiązuje również zakaz fotografowania strony sąsiedniej, określony w Rozporządzeniu nr 101 Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z 22 września 2009 roku z późniejszymi zmianami. Za złamanie tego przepisu również grozi mandat do 500 zł.
Straż Graniczna przypomina także, że za niestosowanie się do znaku drogowego B-1 funkcjonariusze mogą nałożyć mandat karny w wysokości do 500 zł.
źródło: W-MOSG