Dramatyczne chwile rozegrały się nad jeziorem Nidzkim. Interweniowały służby ratunkowe, jednak finał akcji okazał się tragiczny. Policja prowadzi czynności w tej sprawie.
Dramat na jeziorze Nidzkim
Do tragicznego zdarzenia doszło na jeziorze Nidzkim w pobliżu miejscowości Krzyże w gminie Ruciane-Nida. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 78-letni turysta z Warszawy wypoczywał na łodzi. W pewnym momencie wszedł do wody, aby się ochłodzić. Podczas pływania zniknął jednak pod jej powierzchnią.
Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową, do której skierowano ratowników wodnych, strażaków oraz policjantów.
W akcji uczestniczyło kilka służb
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do dyspozytora Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego o godzinie 16:03 za pośrednictwem Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Piszu.
Do działań zadysponowano specjalistyczną jednostkę ratowniczą z płetwonurkiem, łodzie ratownicze MOPR, strażaków z OSP Ruciane-Nida i OSP Wiartel oraz zastępy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piszu. W działaniach uczestniczyli również policjanci.
Jak podał MOPR, mężczyzna został odnaleziony w pobliżu brzegu, w rejonie trzcin. Ratownicy natychmiast przystąpili do resuscytacji, jednak mimo podjętych działań nie udało się uratować jego życia.
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, którzy zabezpieczyli ślady i prowadzą postępowanie mające wyjaśnić dokładny przebieg oraz okoliczności tragedii.
źródło: KPP Pisz, MOPR, OSP Ruciane-Nida