Rowery zniknęły sprzed szkoły i wydawało się, że sprawcy pozostaną bezkarni. Wystarczyło jednak jedno przypadkowe spotkanie, by policja szybko trafiła na trop.
Rowery stojące pod szkołą zniknęły
Do zdarzenia doszło w piątek, 13 marca 2026 roku na terenie Szczytna. Do miejscowej komendy policji wpłynęło zgłoszenie o kradzieży dwóch rowerów pozostawionych przed jedną ze szkół podstawowych.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że łupem sprawców padły jednoślady marki Kross o wartości 1600 złotych oraz Trek o wartości 2300 złotych. Straty były więc znaczące, a sprawa szybko trafiła pod lupę policjantów.
Przypadkowe spotkanie zmieniło bieg sprawy
Jeszcze tego samego dnia nastąpił przełom. Właściciel jednego ze skradzionych rowerów, przejeżdżając jedną z ulic miasta, zauważył jednoślad należący do jego syna.
Natychmiast powiadomił służby, a na miejsce skierowano patrol policji. Szybka reakcja funkcjonariuszy pozwoliła błyskawicznie podjąć działania i ustalić pierwsze fakty.
Policja szybko ustaliła sprawców. Okazali się nimi nastolatkowie
Na miejscu policjanci ustalili, że za kradzieżą stoi 13-letni chłopiec. Nieletni podczas rozmowy przyznał się do winy i wskazał drugiego uczestnika zdarzenia.
Kryminalni szybko dotarli do kolejnego sprawcy. Okazało się, że w kradzieży brał udział także 16-latek. On również nie zaprzeczał swojemu udziałowi i wskazał miejsce, gdzie pozostawił rower.
Podczas dalszych czynności policjanci odnaleźli kolejny jednoślad. Jak się okazało, pochodził on z innej kradzieży, do której doszło dzień wcześniej na terenie Szczytna.
Sprawa trafi do sądu rodzinnego
Zebrany materiał dowodowy zostanie przekazany do Sądu Rodzinnego w Szczytnie, który podejmie decyzję w sprawie dalszych konsekwencji wobec 13- i 16-latka.
Policjanci przypominają przy tym o odpowiednim zabezpieczaniu rowerów. Zastosowanie solidnych blokad czy kłódek może znacząco utrudnić działanie złodziejom i uchronić przed stratą mienia.
źródło: KPP Szczytno