Choć zima wciąż trwa, na ulicach Olsztyna już widać skutki mrozów. Na wielu trasach pojawiły się niebezpieczne ubytki w nawierzchni. Kiedy miasto rozpocznie naprawy i jak zamierza uporać się z problemem?
Zimowe warunki szybko niszczą nawierzchnię
Niskie temperatury, wilgoć oraz częste zmiany pogody sprawiają, że nawierzchnia w wielu miejscach zaczyna pękać i kruszyć się. W efekcie na jezdniach powstają ubytki, które zagrażają bezpieczeństwu kierowców. Jak informuje Radio Olsztyn, w ostatnich tygodniach w Olsztynie zidentyfikowano już kilkadziesiąt takich uszkodzeń.
Problem pojawia się co roku w okresie zimowym. W takich warunkach nawet niewielkie pęknięcia szybko zamieniają się w większe dziury.
Najwięcej ubytków na głównych ulicach Olsztyna
Michał Koronowski z Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie w rozmowie z Radiem Olsztyn potwierdził, że miasto odnotowało uszkodzenia m.in. na ulicach Bałtyckiej, Grunwaldzkiej, Iwaszkiewicza, Jagiellońskiej, Wojska Polskiego, Piłsudskiego, Cementowej oraz Warszawskiej.
Są to jedne z ważniejszych ciągów komunikacyjnych w mieście, z których codziennie korzystają tysiące kierowców oraz pasażerów komunikacji miejskiej. Dlatego właśnie te miejsca są w pierwszej kolejności obejmowane doraźnymi naprawami.
Priorytet dla tras tranzytowych i komunikacji miejskiej
Jak podkreślają przedstawiciele ZDZiT , nie ma możliwości, by jednocześnie usuwać wszystkie ubytki w różnych częściach miasta. Prace prowadzone są etapami, według ustalonych priorytetów.
W pierwszej kolejności naprawiane są jezdnie na głównych trasach przelotowych, ulicach obsługiwanych przez autobusy miejskie oraz w rejonach ważnych obiektów publicznych, takich jak szpitale, szkoły czy urzędy. Ma to ograniczyć utrudnienia w ruchu i poprawić bezpieczeństwo w najbardziej newralgicznych punktach.
Asfalt na zimno jako rozwiązanie tymczasowe
W okresie zimowym drogowcy korzystają głównie z tzw. asfaltu na zimno. To specjalna masa, którą można stosować nawet przy niskich temperaturach. Pozwala ona szybko wypełnić niewielkie dziury i niemal natychmiast przywrócić przejezdność drogi.
Radio Olsztyn ustaliło, że to jedynie rozwiązanie tymczasowe. Tego typu naprawy mają przede wszystkim zabezpieczyć nawierzchnię przed dalszym niszczeniem i poprawić komfort jazdy do czasu wykonania gruntownych remontów.
Docelowe remonty dopiero wiosną
ZDZiT przyznaje, że pełne i trwałe naprawy będą możliwe dopiero wiosną. Wtedy po zimowej przerwie wznowią działalność wytwórnie masy bitumicznej, co umożliwi prowadzenie kompleksowych prac drogowych.
Do tego czasu miasto będzie reagować na bieżąco, usuwając najgroźniejsze ubytki metodami doraźnymi. Kierowcy muszą jednak liczyć się z tym, że część uszkodzeń może być naprawiana etapami, a lokalne utrudnienia mogą pojawiać się jeszcze przez kilka kolejnych tygodni.
źródło: Radio Olsztyn