Niebezpieczna sytuacja na jednej z dróg w regionie sprawiła, że w krótkim czasie służby ratunkowe musiały interweniować dwukrotnie. Najpierw doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego, a kilkanaście minut później do kolejnego groźnego zdarzenia z udziałem ciężarówek. Jedna osoba została ranna.
Dwa zdarzenia w odstępie kilkunastu minut
Do obu interwencji doszło w czwartek, 5 lutego, w godzinach popołudniowych. Policjanci z Lidzbarka i Działdowa, a także technik kryminalistyki z Nidzicy, pracowali na miejscu dwóch zdarzeń drogowych, które miały miejsce w niewielkim odstępie czasu.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 17:30. Dotyczyło samochodu osobowego, który na oblodzonej nawierzchni stracił przyczepność i wypadł z drogi.
Samochód osobowy uderzył w drzewo
Jak ustalili funkcjonariusze, 33-letni kierowca citroëna, jadąc drogą wojewódzką, na łuku śliskiej jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na przeciwny pas i uderzyło prawą stroną w przydrożne drzewo.
W wyniku wypadku poszkodowany został 31-letni pasażer, który został przetransportowany do szpitala. Kierujący był trzeźwy. Ze względu na utrudnienia w ruchu na czas działań służb wprowadzono objazdy. Na miejscu pracowali policjanci, strażacy oraz ratownicy medyczni.
O trudnych warunkach na drodze powiadomiono także zarządcę trasy, który skierował w rejon zdarzenia piaskarkę.
Chwilę później problemy z ciężarówkami
Zaledwie około 15 minut później, niedaleko miejsca pierwszego wypadku, doszło do kolejnego zdarzenia. Tym razem brały w nim udział pojazdy ciężarowe.
47-letni kierowca ciężarowej scanii, jadąc w kierunku Kiełpin, podczas omijania rozbitego citroëna zjechał na lewą stronę jezdni. Z powodu oblodzenia nie był w stanie podjechać pod wzniesienie, a tył jego naczepy pozostał na przeciwległym pasie ruchu.
Nadjeżdżający z naprzeciwka 26-letni kierowca volvo, chcąc uniknąć zderzenia, zjechał do przydrożnego rowu. Obaj kierowcy byli trzeźwi i nie odnieśli obrażeń.
Utrudnienia trwały do następnego dnia
Ze względu na złe warunki pogodowe oraz konieczność użycia specjalistycznego sprzętu, ciężarówka z naczepą pozostała w rowie do następnego dnia. Dopiero wtedy możliwe było bezpieczne usunięcie pojazdu z miejsca zdarzenia.
Przez kilka godzin kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami i spowolnionym ruchem w tym rejonie.
Apel policji do kierowców
Policja przypomina, że zimowe warunki drogowe, szczególnie oblodzona nawierzchnia, znacząco zwiększają ryzyko wypadków. Nawet niewielka prędkość może w takich sytuacjach doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem.
Funkcjonariusze apelują o dostosowanie stylu jazdy do warunków na drodze, zachowanie bezpiecznego odstępu oraz szczególną ostrożność na zakrętach i wzniesieniach. Czwartkowe zdarzenia pokazują, jak szybko w jednym miejscu może dojść do serii niebezpiecznych sytuacji.
źródło: KPP Działdowo, OSP Lidzbark