Niebezpieczny manewr, zderzenie i zaskakujące policyjne ustalenia, które zaskoczyły nawet funkcjonariuszy. To, co wyszło na jaw po kolizji na Mazurach, może budzić poważny niepokój.
Kolizja podczas wyprzedzania na drodze powiatowej
Do zdarzenia doszło 2 lutego około godziny 11 w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania w rejonie miejscowości Szyldak.
Kierujący samochodem marki Renault nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na przeciwległy pas ruchu i uderzyło w nadjeżdżający samochód marki Dacia.
Na miejscu szybko pojawili się funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli miejsce kolizji i rozpoczęli czynności wyjaśniające. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Za kierownicą nieletni bez uprawnień
W toku prowadzonych działań policjanci ustalili, że pojazdem marki Dacia kierował 66-letni mężczyzna. Natomiast kierującym Renault okazał się 15-latek, który nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami.
Po zakończeniu czynności na miejscu zdarzenia nieletni został przekazany pod opiekę osoby dorosłej. Funkcjonariusze sporządzili niezbędną dokumentację, która będzie podstawą do dalszego postępowania.
Sprawa trafi do sądu rodzinnego
Zgodnie z obowiązującymi procedurami sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego. To właśnie tam zapadnie decyzja dotycząca ewentualnych konsekwencji prawnych wobec nieletniego kierowcy.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu bez uprawnień, zwłaszcza przez osoby nieletnie, stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze apelują do rodziców i opiekunów o zwracanie szczególnej uwagi na zachowania młodych osób oraz reagowanie na wszelkie niepokojące sytuacje.
źródło: KPP Ostróda


