Późny wieczór, spokój przerywany syrenami i akcja, która trwała kilka godzin. W miejscowości Leszcz w gminie Dąbrówno doszło do pożaru domu jednorodzinnego. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, a warunki prowadzenia działań były wyjątkowo trudne.
Pożar wybuchł po godzinie 22.00. Ogień objął poddasze i dach budynku
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie po godzinie 22.00. Jak informują strażacy, płomienie objęły drewniane poddasze domu jednorodzinnego oraz konstrukcję dachu. Ogień szybko się rozprzestrzeniał, co wymagało natychmiastowej, szeroko zakrojonej akcji ratowniczo-gaśniczej.
W domu przebywały dwie osoby. Opuściły budynek przed przyjazdem służb
W chwili wybuchu pożaru w budynku znajdowały się dwie osoby dorosłe. Jak przekazała straż pożarna, mieszkańcy samodzielnie opuścili dom jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów. Nikt nie odniósł obrażeń, nie było potrzeby udzielania pomocy medycznej.
Do akcji zadysponowano osiem zastępów straży z kilku jednostek
Skala zdarzenia sprawiła, że do Leszcza skierowano łącznie osiem zastępów straży pożarnej. W działaniach uczestniczyli strażacy z JRG Ostróda, OSP Dąbrówno, OSP Samin, a także jednostki z powiatu działdowskiego – JRG Działdowo oraz OSP Uzdrowo. Akcja prowadzona była zarówno na zewnątrz budynku, jak i wewnątrz, co wymagało dużej precyzji i koordynacji.
Akcja trwała niemal cztery godziny. Konieczne były prace rozbiórkowe
Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do dodatkowych działań zabezpieczających. Niezbędne było częściowe rozebranie podłogi na poddaszu, aby wykluczyć obecność ukrytych zarzewi ognia. Takie prace są kluczowe, by zapobiec ponownemu rozgorzeniu pożaru już po zakończeniu głównej akcji gaśniczej.
Mróz utrudniał działania. Strażacy pracowali przy temperaturze –12 stopni
Cała akcja prowadzona była w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Temperatura w nocy spadła do około –12 stopni Celsjusza, co znacząco utrudniało pracę ratowników oraz funkcjonowanie sprzętu. Działania trwały cztery godziny i zakończyły się pełnym opanowaniem sytuacji. Na ten moment nie podano oficjalnej informacji o przyczynie pożaru. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.
źródło: KPPSP Ostróda


