Na osiedlach, przy szkołach i urzędach pojawił się nowy element miejskiego krajobrazu – czerwone pojemniki na odpady niebezpieczne. Od ponad dwóch dekad działa w Polsce system, z którego korzystają miliony rolników. Oba rozwiązania mają jeden cel: ograniczyć ryzyko, jakie niosą źle zagospodarowane odpady niebezpieczne.
Czerwone pojemniki na odpady niebezpieczne coraz częściej pojawiają się w polskich gminach
W ostatnich tygodniach samorządy w różnych częściach kraju rozpoczęły instalowanie czerwonych kontenerów przeznaczonych do zbiórki odpadów niebezpiecznych. To element rozszerzania systemu selektywnej zbiórki, który ma ułatwić mieszkańcom oddawanie odpadów, które nie powinny trafiać do zwykłych pojemników.
Do czerwonych pojemników można wrzucać m.in. zużyte baterie i akumulatory, przeterminowane leki, żarówki energooszczędne, drobną elektronikę, tusze i tonery, opakowania po chemikaliach, resztki farb i rozpuszczalników. Są to odpady, które w przypadku wyrzucenia do odpadów zmieszanych mogą stanowić realne zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia ludzi.
Jednocześnie system ten nie obejmuje wszystkich rodzajów odpadów niebezpiecznych. Szczególne zasady dotyczą m.in. opakowań po środkach ochrony roślin stosowanych przez profesjonalnych użytkowników. Takie odpady nie mogą trafiać do czerwonych kontenerów i podlegają osobnemu, wyspecjalizowanemu systemowi zbiórki.
System Zbiórki Opakowań PSOR działa w Polsce od 22 lat i obejmuje blisko 2 mln rolników
Równolegle do nowych rozwiązań samorządowych od ponad dwóch dekad funkcjonuje w Polsce System Zbiórki Opakowań PSOR. To ogólnokrajowy mechanizm przeznaczony do bezpiecznego odbioru opakowań po środkach ochrony roślin oraz innych produktach niebezpiecznych wykorzystywanych w rolnictwie.
Z systemu korzysta obecnie około 2 mln rolników oraz blisko 5 tysięcy punktów sprzedaży, które pełnią rolę punktów odbioru. Opakowania zwracane są do sklepów, w których dokonano zakupu, a następnie trafiają do bezpiecznego zagospodarowania. Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin, które koordynuje system, podkreśla, że model ten jest jednym z nielicznych w Polsce, gdzie branża fizycznie odbiera odpady po własnych produktach.
„System PSOR jest obecnie rozwiązaniem w pełni dojrzałym i zaadaptowanym do wymogów rynkowych. Jesteśmy branżą, która jako jedna z nielicznych w Polsce fizycznie zbiera z rynku opakowania po swoich produktach. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo i ochrona środowiska, dlatego dążymy do maksymalizacji zbiórki. Wynik na poziomie 88% zebranej masy opakowań w 2024 roku to dowód na wysoką świadomość rolników i skuteczność naszych działań edukacyjnych” – mówi Małgorzata Bojańczyk, Dyrektor Generalna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.
PSOR działa bezpłatnie i przez cały rok. Koszty ponoszą producenci
System PSOR jest dostępny dla rolników bezpłatnie, niezależnie od miejsca prowadzenia gospodarstwa. Odpowiednio przygotowane opakowania mogą być oddawane do dowolnego punktu uczestniczącego w systemie.
Koszty funkcjonowania nie obciążają użytkowników końcowych. Finansowanie spoczywa po stronie producentów i importerów środków ochrony roślin zrzeszonych w PSOR, co stanowi realizację zasady odpowiedzialności producenta za produkt także po jego zużyciu. To rozwiązanie istotne nie tylko z punktu widzenia ochrony środowiska, ale także bezpieczeństwa ludzi. Niewłaściwie składowane opakowania po chemikaliach rolniczych mogą prowadzić do skażenia gleby, wód gruntowych oraz stanowić realne zagrożenie dla zdrowia.
Eksperci podkreślają, że zarówno czerwone pojemniki w gminach, jak i system PSOR, mają sens tylko wtedy, gdy towarzyszy im wiedza i świadomość użytkowników. Każdy źle wyrzucony odpad niebezpieczny to potencjalne ryzyko – dla środowiska, zdrowia ludzi i zwierząt.


