reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Olsztyn reaguje na problemy w „Czystym Powietrzu”. Czy pokaże drogę Polsce?

OlsztynOlsztyn reaguje na problemy w „Czystym Powietrzu”. Czy pokaże drogę Polsce?

Luka w przepisach spowodowała, że beneficjenci mogą zostać bez pieniędzy i bez ogrzewania.

Program „Czyste Powietrze” realizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ma na celu poprawę efektywności energetycznej budynków jednorodzinnych. Niestety, nie została w nim dopracowana kwestia odpowiedzialności wykonawców tych inwestycji. Liderem w kraju w kwestii ochrony beneficjentów programu przed kontrowersyjnymi posunięciami ze strony wykonawców może okazać się Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie.

reklama

Dofinansowania i kryteria dochodowe w programie „Czyste Powietrze”

„Czyste powietrze” to system dopłat na ocieplanie nieruchomości i wymianę pieców finansowany z Polskiego Funduszu Rozwoju w ramach walki ze smogiem. W zależności od poziomu dochodów gospodarstwa domowego można otrzymać 40, 70, a nawet 100 proc. dofinansowania tej inwestycji. To ostatnie oczywiście dla rodzin o najniższych dochodach. Przed 31 marca 2025 najwyższy poziom dofinansowania mogła otrzymać rodzina, w której dochód na osobę nie przekraczał 1090 zł miesięcznie lub 1526 zł w przypadku gospodarstwa jednoosobowego. Co zresztą przekładało się na poważne kłopoty takiej rodziny w przypadku, gdy trafiła na nierzetelnego wykonawcę. Przyznający bowiem granty „Czystego powietrza” WFOŚiGW nie poddawał tych wykonawców żadnej weryfikacji. To beneficjent decydował samodzielnie o tym, kogo wybierze, a potem, równie samodzielnie, ponosił konsekwencje tego wyboru.

Odpowiedzialność za nierzetelnych wykonawców spada na mieszkańców

„W dużej mierze wynikało to z konstrukcji przepisów, które całą odpowiedzialność za działania wykonawców przerzucają na osoby fizyczne – beneficjentów programu. Najczęściej najuboższe i najsłabsze finansowo. W praktyce oznaczało to, że beneficjent dotacji w wysokości 100 proc. w sytuacji podjęcia współpracy z nierzetelnym wykonawcą, zamiast realnej pomocy państwa otrzymywał poważne ryzyko popadnięcia w zadłużenie, którego sam nie był w stanie udźwignąć” – opowiada mec. Lech Obara z olsztyńskiej kancelarii prawnej, która zajęła się pro bono problemem beneficjentów pokrzywdzonych przez nierzetelnych wykonawców.

reklama

Jak działają oszuści w programie „Czyste Powietrze”?

Działało to tak, że do potencjalnego beneficjenta programu zgłaszała się firma i proponowała: „daj nam tylko upoważnienie, a my już załatwimy resztę”. No i podpisywał beneficjent podsunięte mu papiery, ciesząc się na myśl o zmianie źródła ciepła, ociepleniu domu i tak dalej. Tylko że jeżeli projekt zatwierdzony przez WFOŚiGW nie został wykonany w sposób należyty, Fundusz był zmuszony domagać się zwrotu przyznanej dotacji. A domagał się jej wtedy nie od nierzetelnego wykonawcy, tylko od beneficjenta programu, któremu przyznano dofinansowanie. Spłatę tej należności można było wprawdzie odsunąć w czasie nawet o 6 lat, w końcu stanie się ona jednak wymagalna.

„A jak starsza pani z emeryturą na poziomie 1500 zł spłaci taki dług?” – pyta retorycznie mec. Lech Obara, który zainteresował media oraz parlamentarzystów problemem niemałego odsetka beneficjentów programu poszkodowanych przez niesolidnych wykonawców.

Długi seniorów po błędach wykonawców. Historia Pani Zofii spod Olsztyna

Wiosną 2025 r. media obiegła historia Zofii z Dobrego Miasta – starszej pani, która została zimą bez ogrzewania. Stało się tak z powodu złego podłączenia pieca wymienionego u niej w domu w ramach programu „Czyste powietrze”. Niewiele dały próby monitowania przez panią Zofię firmy instalującej ten piec. Twierdzili wtedy, że przecież podpisała odbiór wykonania przez nich usługi i mają zdjęcia, że w piecu płonie ogień – pierwszego dnia po jego uruchomieniu. A to, że potem przestał płonąć, nikomu już później nie przeszkadzało.

Niesolidna firma zechciała naprawić swój błąd dopiero po kwietniowej emisji reportażu TVP „Czyste powietrze – same problemy”. Starsza pani zapłaciła jednak zdrowiem miesiące zimowego chłodzenia oraz związane z tym nerwy.

Olsztyńscy prawnicy proponują zmiany w systemie

Pani Zofii pomogła kancelaria mec. Obary. Ileż jest osób, które na żadną pomoc liczyć nie mogą i są pozostawione samym sobie? Często w zimnym domu, który według obietnic miał być „ciepły jak termos” i z widmem komornika, który będzie egzekwował dług, czyli de facto zlicytuje dom – jedyny majątek jakie starsze, samotne, biedne osoby posiadają.

„Rozwiązaniem tego problemu mogłoby być zawieranie przez NFOŚiGW z beneficjentem dodatkowej umowy cesji. Na jej mocy beneficjent przekazywałby Funduszowi wszelkie roszczenia wobec nierzetelnego wykonawcy. Dzięki temu, w razie nienależytego wykonania umowy, Fundusz, zamiast dochodzić zwrotu dotacji od beneficjenta, odzyskiwałby nieprawidłowo wydatkowane środki bezpośrednio od wykonawcy” – tłumaczy mec. Olga Malinowska z kancelarii prawnej mec. Obary. „Takie rozwiązanie miałoby dwojaki walor. Z jednej strony chroniłoby beneficjentów przed koniecznością wytaczania powództw cywilnych, na które z oczywistych względów finansowych i organizacyjnych nie są przygotowani. Z drugiej zaś strony, pozwoliłoby Funduszowi, który dysponuje odpowiednim zapleczem organizacyjnym i merytorycznym, skutecznie dochodzić roszczeń od nieuczciwych wykonawców” – dodaje mec. Malinowska.

WFOŚiGW w Olsztynie reaguje na problemy beneficjentów

Historia pani Zofii to nie był jedyny przypadek kłopotów beneficjenta programu „Czyste powietrze”. Prezes WFOŚiGW w Olsztynie Bartosz Nowicki wyjaśnił w cytowanym reportażu, że fundusz nie sprawdza firm, z którymi beneficjenci podpisali umowy.

Jeżeli nierzetelny wykonawca po prostu ucieknie z pieniędzmi – sprawa zostanie zgłoszona organom ścigania, z zawiadomienia Funduszu. Ale gorzej, jeśli wykonawca jest nierzetelny i nieterminowy, co przekłada się na nieprawidłową realizację inwestycji.

Ten problem – jako pierwszy w Polsce – dostrzegł właśnie olsztyński Fundusz, który zlecił wykonanie opinii prawnej na temat tego, jak można by było na takie zdarzenia reagować. Okazuje się, że sposobem na nierzetelnych wykonawców ma być pozywanie ich do sądu.

Opinie prawników o decyzji olsztyńskiego funduszu

„To bardzo słuszna decyzja” – ocenia mec. Lech Obara. „Beneficjenci programu wpadli w pułapkę niedopracowanych regulacji i niesprawiedliwym by było, gdyby samodzielnie ponosili konsekwencje tych zaniedbań. Skoro państwo uruchomiło program „Czyste powietrze” jako instrument wsparcia, to jego beneficjenci – zwłaszcza ci najsłabsi ekonomicznie – powinni zostać realnie zabezpieczeni przed skutkami działań nierzetelnych wykonawców” – podsumowuje mec. Olga Malinowska.

Miejmy nadzieję, że olsztyński Fundusz przetrze szlaki i za jego przykładem pójdą jednostki w całym kraju.

Co na to wszystko władza centralna?

Tymczasem rządowy portal czystepowietrze.gov.pl zachęca: „Oszukali Cię w programie Czyste Powietrze? Działaj – Twoje pieniądze, Twoja odpowiedzialność, ale też Twoje prawa”. Jego autorzy przypominają także, iż zgodnie z przepisami prawa konsument może w ciągu 14 dni od podpisania dokumentów bezkosztowo odstąpić od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość. Dodatkowo, jeżeli umowę zawarto w jego domu podczas nieumówionej wizyty, ten okres karencji wydłuża się do 30 dni. A gdyby przedstawiciel przedsiębiorcy zapomniał poinformować beneficjenta o tym prawie, to tym samym dał mu aż 12 miesięcy na rezygnację z kontraktu. Portal zwraca także uwagę, że warto zacząć od porównania cen usługi w kilku firmach, tak, aby ta zaproponowana nam nie odbiegała za bardzo od średnich wartości rynkowych. Trzeba także uważać faktury za fikcyjne usługi – na przykład za płukanie instalacji grzewczej, które nie miało w rzeczywistości miejsca.

Jak oceniasz odpowiedzialność wykonawców w programie 'Czyste Powietrze'?
Loading ...

Tym żyje Olsztyn

reklama
5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Zepsuła się drukarka? Sprawdź zanim zapłacisz za nową

Awaria drukarki w złym momencie potrafi zatrzymać pracę całego biura.

Jaką przyczepę jednoosiową wybrać do swoich potrzeb

Wybór odpowiedniej przyczepy jednoosiowej wymaga analizy kluczowych parametrów technicznych, które decydują o jej funkcjonalności i bezpieczeństwie.

Jakie oprogramowanie dla firmy produkcyjnej wybrać

Wybór odpowiedniego oprogramowania dla firm produkcyjnych jest kluczową decyzją, która wpływa na efektywność operacyjną i konkurencyjność przedsiębiorstwa.

Cyna do lutowania w laskach – jak czytać oznaczenia LC i dobrać spoiwo do materiału

Laski lutownicze to jedna z najstarszych i jednocześnie najszerzej stosowanych form spoiwa do lutowania miękkiego.

Jak dobrać płytki do mieszkania w bloku? Praktyczny poradnik przed remontem

Wybór wykończenia podłóg i ścian w bloku wymaga balansu między estetyką a funkcjonalnością.

Produkcja krótkoseryjna: proszek, forma czy frezowanie

Produkcja krótkoseryjna to obszar, w którym najczęściej podejmuje się złą decyzję technologiczną.

Producent zasilaczy UPS ? na co zwrócić uwagę przy wyborze dostawcy?

Wybór odpowiedniego producenta zasilaczy UPS jest kluczowy dla zapewnienia stabilności zasilania w wielu branżach.

Sprzedaż wysyłkowa a kasa fiskalna – kto powinien ją posiadać?

Sklep internetowy w wielu przypadkach może działać bez kasy fiskalnej, jednak ewidencjonowanie sprzedaży i wydawanie paragonów bywa konieczne.

Jak otworzyć salę zabaw w Olsztynie? Rodzice podpowiadają, na czym naprawdę warto się skupić

Pomysł na własną salę zabaw może wydawać się prosty: znaleźć odpowiedni lokal, zamontować konstrukcję, przygotować kilka stolików dla rodziców i otworzyć drzwi.

Gdzie najlepiej kupić samochód używany w Polsce

Nie istnieje idealne miejsce do zakupu samochodu używanego.

Festiwal Dmuchańców w Parku Centralnym. Pięć dni świetnej zabawy dla dzieci

Park Centralny opanują wielkie dmuchańce. Festiwal potrwa aż pięć dni!

Lody Bolero – dlaczego warto pielęgnować polskie marki z tradycją?

Lody Bolero od początku kojarzone są z charakterystyczną lodową kanapką zamkniętą pomiędzy chrupiącymi waflami.

Wakacje na Kaszubach? To jest to!

Wiele osób rozdziela wakacje w Polsce na Bałtyk i góry.
reklama
reklama