\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Prokurator wnosi o dożywocie dla matki 9-miesięcznej córki, którą okrutnie zamordowała ","spintaxed_cnt":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nAnna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.\n\n\n\nProces rozpatrywany z wyłączeniem jawności\n\n\n\nSąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.\n\n\n\n9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku\n\n\n\n9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.\n\n\n\nProkuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.\n\n\n\nOboje rodzice zostali oskarżeni o zabójstwo.\n\n\n\nZarzuty dla ojca Blanki zostały oddalone\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.\n\n\n\nProblemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu\n\n\n\nAnna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni uniewinnieni\n\n\n\nPracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Prokurator chce dożywocia dla matki oskarżonej o zabójstwo córki","original_cnt":"\nW Suwałkach zakończył się przed Sądem Okręgowym proces 40-letniej Anny W. która była oskarżona o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej 9-miesięcznej córki Blanki. Prokuratura chce dla kobiety dożywocia.\n\n\n\nProces z wyłączeniem jawności\n\n\n\nW środę został zamknięty przewód sądowy, a strony wygłosiły mowy końcowe. Jak poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, prokuratura domagała się dożywocia dla oskarżonej. Przed sądem odpowiadał również 48-letni Grzegorz W., który był ojcem dziewczynki. Został oskarżony o bezpośrednie narażenie dziecka na utratę życia. Jak przekazał rzecznik Walczuk \"Jeden z obrońców oskarżonej wnioskował o wydanie sprawiedliwego wyroku i przeanalizowanie dogłębnie akt sprawy, zaś drugi o uniewinnienie od zarzutu zabójstwa\". Obrońca oskarżonego wnioskował o uniewinnienie. \n\n\n\nWyrok w tej sprawie zapadnie 7 marca.\n\n\n\nZabójstwo w Olecku\n\n\n\nDo zabójstwa doszło w Olecku. 9-miesięczna dziewczynka zmarła 22 czerwca 2019. W związku z jej śmiercią zostali zatrzymani rodzice dziewczynki.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci małej Blanki był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Dziewczynka miała wiele obrażeń, między innymi głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzone płuco przebite żebrem. Blanka prawdopodobnie była bita tępym narzędziem, mogła też być uderzana o kant stołu. Była też wykorzystana seksualnie.\n\n\n\nŚledztwo najpierw w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku.\n\n\n\nPoczątkowo zarzuty zabójstwa były postawione obojgu rodzicom.\n\n\n\nSprawa ojca Blanki\n\n\n\nNa podstawie badań DNA okazało się, że ślady biologiczne na ciele zmarłej Blanki nie należały do jej ojca Grzegorza W. Sprawdzono również wydruki połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu. Wykazały one, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa.\n\n\n\nMatka dziewczynki nadużywała alkoholu\n\n\n\nŚledztwo wykazało, że Anna W., od lat brała narkotyki oraz nadużywała alkoholu, a sąd odebrał jej trójkę starszych dzieci.\n\n\n\nW listopadzie 2008 roku, czyli tuż po narodzinach Blanka została odebrana biologicznym rodzicom, jednak wróciła do matki w marcu 2019 roku. Według Sądu Okręgowego w Suwałkach matka Blanki poddała się wówczas terapii odwykowej.\n\n\n\nPracownicy socjalni nic nie zauważyli\n\n\n\nPo ujawnieniu tragicznego zdarzenia burmistrz Olecka poinformował, że pracownik socjalny widział tydzień wcześniej dziewczynkę i nie zauważył, niczego niepokojącego ani w zachowaniu dziecka ani żadnych śladów na ciele Blanki.\n\n\n\nPracownicy miejscowego ośrodka pomocy społecznej zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Jednak w lutym zeszłego roku zostali oni uniewinnieni przez sąd od stawianych im zarzutów.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187208,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Anna W., 40-latka z Suwałk odpowiedziała przed Sądem Okręgowym za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem swojej córki Blanki. Prokuratura domaga się dla kobiety kary dożywocia.
reklama
Proces rozpatrywany z wyłączeniem jawności
Sąd rozpatrywał proces 40-letniej Anny W., a jej obrona złożyła wniosek o wnikliwą analizę akt sprawy oraz uniewinnienie z zarzutów zabójstwa. Sprawę rozpatrywano w wyłączeniu jawności. Oprócz matki, przed sądem stanął również 48-letni Grzegorz W., ojciec dziewczynki, który ponosi odpowiedzialność za narażenie życia dziecka. Jego obrona do końca utrzymywała, że Grzegorz nie miał nic wspólnego z tragicznym wydarzeniem.
Wyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 7 marca.
reklama
9-miesięczna Blanka zamordowana w Olecku
9-miesięczna córka Anny W. i Grzegorza W. zmarła 22 czerwca 2019 roku w Olecku. Śledztwo wykazało, że dziecko było wielokrotnie bitym i seksualnie wykorzystywanym, a przyczyną śmierci było wewnętrzne krwawienie i obrażenia mózgu. Dziewczynka miała wiele innych obrażeń, a prawdopodobnie była bita tępym narzędziem lub uderzana o kant stołu.
Prokuratura Okręgowa w Suwałkach prowadziła śledztwo, a następnie Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejęła sprawę.
Początkowo zarzuty zabójstwa postawiono obojgu rodzicom, ale w wyniku badań DNA ojca Blanki, Grzegorza W. oraz wydruków połączeń telefonicznych oraz lokalizacji telefonu wykazano, że w czasie zbrodni nie przebywał on w mieszkaniu.
Problemy matki Blanki z konsumpcją alkoholu
Anna W. miała problemy z alkoholem i narkotykami, co spowodowało, że matka została pozbawiona praw rodzicielskich do innych swoich dzieci. Blanka została od niej odebrana tuż po narodzinach i zdana na wychowanie adoptującej rodzinie. Dopiero w marcu 2019 roku, dziewczynka wróciła pod opiekę Anny W. Sąd wówczas nałożył na nią obowiązek poddania się terapii odwykowej.
Pracownicy socjalni uniewinnieni
Pracownicy socjalni zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, gdyż nie zauważyli przypadku przemocy domowej wobec małej Blanki, którą powierzono pod opiekę matki. W lutym zeszłego roku uznano ich za niewinnych.
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.