\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług śledczych, wśród zatrzymanych w kwietniu i wrześniu są osoby, które brały udział w kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Zabezpieczono przy nich m.in. nośniki danych, telefony komórkowe, karty płatnicze, a także narzędzia mogące służyć do włamań: młotki, łomy i obcinacze do rur. Szósta osoba została doprowadzona z aresztu\" - tłumaczyła gdańska funkcjonariuszka.\n\n\n\nWedług śledczych, wśród zatrzymanych w kwietniu i wrześniu są osoby, które brały udział w kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nFunkcjonariusze operacyjni i antyterroryści pod koniec września weszli jednocześnie do kilku mieszkań w Gdańsku i w powiecie gdańskim. Zatrzymali tam pięciu mężczyzn w wieku od 21 do 41 lat, mieszkańców woj. pomorskiego.\n\n\n\n\"Zabezpieczono przy nich m.in. nośniki danych, telefony komórkowe, karty płatnicze, a także narzędzia mogące służyć do włamań: młotki, łomy i obcinacze do rur. Szósta osoba została doprowadzona z aresztu\" - tłumaczyła gdańska funkcjonariuszka.\n\n\n\nWedług śledczych, wśród zatrzymanych w kwietniu i wrześniu są osoby, które brały udział w kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDzięki śledztwu namierzono kolejnych członków szajki włamywaczy do salonów jubilerskich. Złodzieje działali w niekonwencjonalny sposób - samochodem taranowali drzwi salonów i w ten sposób wchodzili do środka. Taki rabunek miał m.in. miejsce w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nFunkcjonariusze operacyjni i antyterroryści pod koniec września weszli jednocześnie do kilku mieszkań w Gdańsku i w powiecie gdańskim. Zatrzymali tam pięciu mężczyzn w wieku od 21 do 41 lat, mieszkańców woj. pomorskiego.\n\n\n\n\"Zabezpieczono przy nich m.in. nośniki danych, telefony komórkowe, karty płatnicze, a także narzędzia mogące służyć do włamań: młotki, łomy i obcinacze do rur. Szósta osoba została doprowadzona z aresztu\" - tłumaczyła gdańska funkcjonariuszka.\n\n\n\nWedług śledczych, wśród zatrzymanych w kwietniu i wrześniu są osoby, które brały udział w kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wspólne działania policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku z funkcjonariuszami Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku to kontynuacja wyjaśniania sprawy serii włamań do polskich i niemieckich salonów jubilerskich. W kwietniu tego roku policjanci z komendy wojewódzkiej razem z funkcjonariuszami straży granicznej weszli na teren posesji w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy handlowali luksusowymi zegarkami i biżuterią zrabowanymi ze sklepu jubilerskiego w Lipsku w Niemczech\" - dodała Kamińska.\n\n\n\nDzięki śledztwu namierzono kolejnych członków szajki włamywaczy do salonów jubilerskich. Złodzieje działali w niekonwencjonalny sposób - samochodem taranowali drzwi salonów i w ten sposób wchodzili do środka. Taki rabunek miał m.in. miejsce w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nFunkcjonariusze operacyjni i antyterroryści pod koniec września weszli jednocześnie do kilku mieszkań w Gdańsku i w powiecie gdańskim. Zatrzymali tam pięciu mężczyzn w wieku od 21 do 41 lat, mieszkańców woj. pomorskiego.\n\n\n\n\"Zabezpieczono przy nich m.in. nośniki danych, telefony komórkowe, karty płatnicze, a także narzędzia mogące służyć do włamań: młotki, łomy i obcinacze do rur. Szósta osoba została doprowadzona z aresztu\" - tłumaczyła gdańska funkcjonariuszka.\n\n\n\nWedług śledczych, wśród zatrzymanych w kwietniu i wrześniu są osoby, które brały udział w kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak powiedziała w poniedziałek Karina Kamińska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, decyzją sądu mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.\n\n\n\n\"Wspólne działania policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku z funkcjonariuszami Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku to kontynuacja wyjaśniania sprawy serii włamań do polskich i niemieckich salonów jubilerskich. W kwietniu tego roku policjanci z komendy wojewódzkiej razem z funkcjonariuszami straży granicznej weszli na teren posesji w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy handlowali luksusowymi zegarkami i biżuterią zrabowanymi ze sklepu jubilerskiego w Lipsku w Niemczech\" - dodała Kamińska.\n\n\n\nDzięki śledztwu namierzono kolejnych członków szajki włamywaczy do salonów jubilerskich. Złodzieje działali w niekonwencjonalny sposób - samochodem taranowali drzwi salonów i w ten sposób wchodzili do środka. Taki rabunek miał m.in. miejsce w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nFunkcjonariusze operacyjni i antyterroryści pod koniec września weszli jednocześnie do kilku mieszkań w Gdańsku i w powiecie gdańskim. Zatrzymali tam pięciu mężczyzn w wieku od 21 do 41 lat, mieszkańców woj. pomorskiego.\n\n\n\n\"Zabezpieczono przy nich m.in. nośniki danych, telefony komórkowe, karty płatnicze, a także narzędzia mogące służyć do włamań: młotki, łomy i obcinacze do rur. Szósta osoba została doprowadzona z aresztu\" - tłumaczyła gdańska funkcjonariuszka.\n\n\n\nWedług śledczych, wśród zatrzymanych w kwietniu i wrześniu są osoby, które brały udział w kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=-CXzFLFD11c\n\n\n\n\nJak powiedziała w poniedziałek Karina Kamińska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, decyzją sądu mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.\n\n\n\n\"Wspólne działania policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku z funkcjonariuszami Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku to kontynuacja wyjaśniania sprawy serii włamań do polskich i niemieckich salonów jubilerskich. W kwietniu tego roku policjanci z komendy wojewódzkiej razem z funkcjonariuszami straży granicznej weszli na teren posesji w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy handlowali luksusowymi zegarkami i biżuterią zrabowanymi ze sklepu jubilerskiego w Lipsku w Niemczech\" - dodała Kamińska.\n\n\n\nDzięki śledztwu namierzono kolejnych członków szajki włamywaczy do salonów jubilerskich. Złodzieje działali w niekonwencjonalny sposób - samochodem taranowali drzwi salonów i w ten sposób wchodzili do środka. Taki rabunek miał m.in. miejsce w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nFunkcjonariusze operacyjni i antyterroryści pod koniec września weszli jednocześnie do kilku mieszkań w Gdańsku i w powiecie gdańskim. Zatrzymali tam pięciu mężczyzn w wieku od 21 do 41 lat, mieszkańców woj. pomorskiego.\n\n\n\n\"Zabezpieczono przy nich m.in. nośniki danych, telefony komórkowe, karty płatnicze, a także narzędzia mogące służyć do włamań: młotki, łomy i obcinacze do rur. Szósta osoba została doprowadzona z aresztu\" - tłumaczyła gdańska funkcjonariuszka.\n\n\n\nWedług śledczych, wśród zatrzymanych w kwietniu i wrześniu są osoby, które brały udział w kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPięciu mężczyzn podejrzanych o zuchwałe kradzieże do salonów jubilerskich w Polsce i Niemczech zatrzymała policja. Szósty podejrzany w tej sprawie został doprowadzony z aresztu, gdzie trafił w związku z innym przestępstwem.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=-CXzFLFD11c\n\n\n\n\nJak powiedziała w poniedziałek Karina Kamińska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, decyzją sądu mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.\n\n\n\n\"Wspólne działania policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku z funkcjonariuszami Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku to kontynuacja wyjaśniania sprawy serii włamań do polskich i niemieckich salonów jubilerskich. W kwietniu tego roku policjanci z komendy wojewódzkiej razem z funkcjonariuszami straży granicznej weszli na teren posesji w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy handlowali luksusowymi zegarkami i biżuterią zrabowanymi ze sklepu jubilerskiego w Lipsku w Niemczech\" - dodała Kamińska.\n\n\n\nDzięki śledztwu namierzono kolejnych członków szajki włamywaczy do salonów jubilerskich. Złodzieje działali w niekonwencjonalny sposób - samochodem taranowali drzwi salonów i w ten sposób wchodzili do środka. Taki rabunek miał m.in. miejsce w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nFunkcjonariusze operacyjni i antyterroryści pod koniec września weszli jednocześnie do kilku mieszkań w Gdańsku i w powiecie gdańskim. Zatrzymali tam pięciu mężczyzn w wieku od 21 do 41 lat, mieszkańców woj. pomorskiego.\n\n\n\n\"Zabezpieczono przy nich m.in. nośniki danych, telefony komórkowe, karty płatnicze, a także narzędzia mogące służyć do włamań: młotki, łomy i obcinacze do rur. Szósta osoba została doprowadzona z aresztu\" - tłumaczyła gdańska funkcjonariuszka.\n\n\n\nWedług śledczych, wśród zatrzymanych w kwietniu i wrześniu są osoby, które brały udział w kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego w jednym z gdańskich centrów handlowych.\n\n\n\nNa wniosek prokuratora, sześciu mężczyzn decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.\n\n\n\nŚledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prowadzą wspólnie funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego KWP w Gdańsku we współpracy z Wydziałem Operacyjno–Śledczym MOSG.\n\n\n\nPolicja nie wyklucza dalszych zatrzymań.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":126331,"postFormat":""};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Podejrzanych o napady na salony jubilerskie zatrzymali kontrterroryści. Pięciu mężczyzn podejrzewanych o kradzieże z Polski i Niemiec zostało zatrzymanych, szósty podejrzany, który trafił do aresztu z powodu innego przestępstwa, także został doprowadzony do śledztwa. Decyzją sądu mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku nadzoruje śledztwo. Śledczy ujawnili, że złodzieje działali w niekonwencjonalny sposób, polegający na taranowaniu drzwi salonów samochodem. Złodzieje handlowali ukradzionymi luksusowymi zegarkami i biżuterią. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Źródło: PAP.