fbpx
3 C
Olsztyn
sobota, 8 maja, 2021
reklama

Sposób na konflikt – napuścili na znajomych… policję

reklama

Poszukiwany i prowadzący po alkoholu auto mężczyzna oraz domowa awantura i dzieci pod opieką pijanych rodziców. Żadna z informacji się jednak nie potwierdziła, a oba zgłoszenia okazały się sposobem na sąsiedzką zemstą i koleżeńskie nieporozumienie.  O karze za bezpodstawne wezwanie policji zdecyduje sąd.

Wczoraj (01.02) kilkanaście minut po godz. 21 policjanci z Olsztynka otrzymali zgłoszenie, że drogą między Jemiołowem a Kunkami jedzie auto, którego kierowca nie tylko jest nietrzeźwy, lecz także oszukuje go policja. W związku z tym na miejsce zgłoszenia natychmiast skierowano patrol.

Mimo podjętych wysiłków i prób odnalezienia wskazanego auta i jego kierowcy, interweniujący policjanci nie potwierdzili zgłoszenia. Pojechali więc do domu zgłaszającego, by uzyskać więcej informacji.

reklama

Na miejscu zgłaszający interwencję 48-latek początkowo nie był w stanie racjonalnie wytłumaczyć, skąd wzięły się jego przypuszczenia dotyczące nietrzeźwego kierowcy – informują policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. – W trakcie rozmowy mieszkaniec gminy Olsztynek przyznał w końcu funkcjonariuszom, że rzekomy pijany kierowca to jego znajomy, który jest mu winien pieniądze.

Policjanci sporządzili z zaistniałej sytuacji dokumentację i poinformowali 48-latka o tym, że za popełnione wykroczenie bezpodstawnego wezwania policji sporządzą wniosek do sądu o jego ukaranie.

Do podobnej sytuacji doszło zaledwie dwie godziny później – oficer dyżurny Komisariatu Policji w Olsztynku odebrał kolejny telefon z prośba o interwencję. Z informacji zgłaszającej wynikało, że w jednym z mieszkań na terenie gminy Gietrzwałd prawdopodobnie nietrzeźwi rodzice opiekują się małymi dziećmi, a z mieszkania słychać krzyki i wołanie dzieci o pomoc.

Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. – W mieszkaniu, gdzie miało dojść do awantury, interweniujący funkcjonariusze nie stwierdzili, aby rodzice źle sprawowali opiekę nad swoimi pociechami. Dzieci spały i nikt nie wzywał pomocy. Domownicy oświadczyli, że są skonfliktowani z sąsiadką, która najprawdopodobniej zrobiła im na złość, wzywając policję – podaje KWP Olsztyn.

Funkcjonariusze sporządzili dokumentację i w najbliższym czasie skierują wniosek do sądu o ukaranie osoby, która bezpodstawnie wezwała patrol.

reklama

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama

5 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


5 Komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Bogusz

Norma. Moja sasiadka wezwala policje o 22:30 bo za glosno rozmawialismy ze znajomymi, i chciala kierowac sprawe do sadu ale nie mogla, bo to pierwsza interwencja.

Stefan

Jebnięci konfidenci!

magiajane

ciekawe w jaki sposób ta policja Go oszukała…:(

Vincent

Kurwy, nie ludzie

Karol

Policja oszukuje powiadacie? A to niedobrzy.