\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZwróciła uwagę, że udało jej się wpłynąć na kształt prawa w wielu wymiarach. Jako przykład wskazała m.in. kwestie spółdzielni i komorników.\n\n\n\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Mam wszystkie kompetencje, które zapisane są w ustawie. Jestem obywatelem polskim, wyróżniam się wiedzą – to jest moja piąta kadencja w parlamencie. Przygotowuję różnego rodzaju przepisy. Ludzie znają mnie od wielu lat\" – wymieniała senator Lidia Staroń.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że udało jej się wpłynąć na kształt prawa w wielu wymiarach. Jako przykład wskazała m.in. kwestie spółdzielni i komorników.\n\n\n\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZapewniał, że nie tylko umie walczyć o ludzkie prawa, ale ma także odpowiednie kwalifikacje.\n\n\n\n\"Mam wszystkie kompetencje, które zapisane są w ustawie. Jestem obywatelem polskim, wyróżniam się wiedzą – to jest moja piąta kadencja w parlamencie. Przygotowuję różnego rodzaju przepisy. Ludzie znają mnie od wielu lat\" – wymieniała senator Lidia Staroń.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że udało jej się wpłynąć na kształt prawa w wielu wymiarach. Jako przykład wskazała m.in. kwestie spółdzielni i komorników.\n\n\n\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Nie dla polityków. Nie dla tej czy innej partii. Tylko chciałabym, żeby w końcu to był urząd, który będzie rozwiązywał problemy ludzi, żeby było lepsze prawo\" – powiedziała kandydatka PiS na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.\n\n\n\nZapewniał, że nie tylko umie walczyć o ludzkie prawa, ale ma także odpowiednie kwalifikacje.\n\n\n\n\"Mam wszystkie kompetencje, które zapisane są w ustawie. Jestem obywatelem polskim, wyróżniam się wiedzą – to jest moja piąta kadencja w parlamencie. Przygotowuję różnego rodzaju przepisy. Ludzie znają mnie od wielu lat\" – wymieniała senator Lidia Staroń.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że udało jej się wpłynąć na kształt prawa w wielu wymiarach. Jako przykład wskazała m.in. kwestie spółdzielni i komorników.\n\n\n\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZaznaczyła, że nie chodzi jej o funkcję, ale o to, żeby urząd RPO był faktycznie dla ludzi.\n\n\n\n\"Nie dla polityków. Nie dla tej czy innej partii. Tylko chciałabym, żeby w końcu to był urząd, który będzie rozwiązywał problemy ludzi, żeby było lepsze prawo\" – powiedziała kandydatka PiS na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.\n\n\n\nZapewniał, że nie tylko umie walczyć o ludzkie prawa, ale ma także odpowiednie kwalifikacje.\n\n\n\n\"Mam wszystkie kompetencje, które zapisane są w ustawie. Jestem obywatelem polskim, wyróżniam się wiedzą – to jest moja piąta kadencja w parlamencie. Przygotowuję różnego rodzaju przepisy. Ludzie znają mnie od wielu lat\" – wymieniała senator Lidia Staroń.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że udało jej się wpłynąć na kształt prawa w wielu wymiarach. Jako przykład wskazała m.in. kwestie spółdzielni i komorników.\n\n\n\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW jej ocenie – \"RPO powinien być osobą niezależną, merytoryczną, obiektywną, a przede wszystkim człowiekiem, który jest wrażliwy na problemy ludzi, na ludzką krzywdę\".\n\n\n\nZaznaczyła, że nie chodzi jej o funkcję, ale o to, żeby urząd RPO był faktycznie dla ludzi.\n\n\n\n\"Nie dla polityków. Nie dla tej czy innej partii. Tylko chciałabym, żeby w końcu to był urząd, który będzie rozwiązywał problemy ludzi, żeby było lepsze prawo\" – powiedziała kandydatka PiS na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.\n\n\n\nZapewniał, że nie tylko umie walczyć o ludzkie prawa, ale ma także odpowiednie kwalifikacje.\n\n\n\n\"Mam wszystkie kompetencje, które zapisane są w ustawie. Jestem obywatelem polskim, wyróżniam się wiedzą – to jest moja piąta kadencja w parlamencie. Przygotowuję różnego rodzaju przepisy. Ludzie znają mnie od wielu lat\" – wymieniała senator Lidia Staroń.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że udało jej się wpłynąć na kształt prawa w wielu wymiarach. Jako przykład wskazała m.in. kwestie spółdzielni i komorników.\n\n\n\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa antenie TVP Info w programie \"Gość Wiadomości\" senator Lidia Staroń wyraziła nadzieję, że posłowie będą głosowali na nowego RPO z myślą o faktycznym dobru obywateli.\n\n\n\nW jej ocenie – \"RPO powinien być osobą niezależną, merytoryczną, obiektywną, a przede wszystkim człowiekiem, który jest wrażliwy na problemy ludzi, na ludzką krzywdę\".\n\n\n\nZaznaczyła, że nie chodzi jej o funkcję, ale o to, żeby urząd RPO był faktycznie dla ludzi.\n\n\n\n\"Nie dla polityków. Nie dla tej czy innej partii. Tylko chciałabym, żeby w końcu to był urząd, który będzie rozwiązywał problemy ludzi, żeby było lepsze prawo\" – powiedziała kandydatka PiS na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.\n\n\n\nZapewniał, że nie tylko umie walczyć o ludzkie prawa, ale ma także odpowiednie kwalifikacje.\n\n\n\n\"Mam wszystkie kompetencje, które zapisane są w ustawie. Jestem obywatelem polskim, wyróżniam się wiedzą – to jest moja piąta kadencja w parlamencie. Przygotowuję różnego rodzaju przepisy. Ludzie znają mnie od wielu lat\" – wymieniała senator Lidia Staroń.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że udało jej się wpłynąć na kształt prawa w wielu wymiarach. Jako przykład wskazała m.in. kwestie spółdzielni i komorników.\n\n\n\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNie chodzi mi o funkcję, ale żeby urząd RPO był faktycznie dla ludzi – nie dla polityków, nie dla tej czy innej partii – tylko żeby w końcu to był urząd, który będzie rozwiązywał problemy ludzi – powiedziała w piątek senator Lidia Staroń, kandydatka PiS na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.\n\n\n\nNa antenie TVP Info w programie \"Gość Wiadomości\" senator Lidia Staroń wyraziła nadzieję, że posłowie będą głosowali na nowego RPO z myślą o faktycznym dobru obywateli.\n\n\n\nW jej ocenie – \"RPO powinien być osobą niezależną, merytoryczną, obiektywną, a przede wszystkim człowiekiem, który jest wrażliwy na problemy ludzi, na ludzką krzywdę\".\n\n\n\nZaznaczyła, że nie chodzi jej o funkcję, ale o to, żeby urząd RPO był faktycznie dla ludzi.\n\n\n\n\"Nie dla polityków. Nie dla tej czy innej partii. Tylko chciałabym, żeby w końcu to był urząd, który będzie rozwiązywał problemy ludzi, żeby było lepsze prawo\" – powiedziała kandydatka PiS na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.\n\n\n\nZapewniał, że nie tylko umie walczyć o ludzkie prawa, ale ma także odpowiednie kwalifikacje.\n\n\n\n\"Mam wszystkie kompetencje, które zapisane są w ustawie. Jestem obywatelem polskim, wyróżniam się wiedzą – to jest moja piąta kadencja w parlamencie. Przygotowuję różnego rodzaju przepisy. Ludzie znają mnie od wielu lat\" – wymieniała senator Lidia Staroń.\n\n\n\nZwróciła uwagę, że udało jej się wpłynąć na kształt prawa w wielu wymiarach. Jako przykład wskazała m.in. kwestie spółdzielni i komorników.\n\n\n\nPytana o przyczyny poparcia Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, senator Staroń wyraziła zdziwienie.\n\n\n\n\"Nie rozumiem decyzji wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina, zwłaszcza że sam mi proponował, bym została kandydatką Zjednoczonej Prawicy na urząd RPO. Mamy jego SMS-y – wyznała. \"Wiem, że rozmawiał z prezesem PiS i były ustalenia\" – dodała.\n\n\n\nWybór RPO jest konieczny, bo we wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Parlament już czterokrotnie próbował wybrać jego następcę.\n\n\n\nRPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.\n\n\n\nZgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":86640,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Senator Lidia Staroń, kandydatka partii PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich, stwierdziła w piątek, że chce, aby urząd RPO był skierowany faktycznie dla ludzi i nie był związany z polityką lub partiami politycznymi. Senator Staroń powiedziała, że RPO powinien być człowiekiem o niezależnym i obiektywnym podejściu, który jest wrażliwy na problemy ludzi i ludzką krzywdę. Senator zadba o to, aby urząd RPO rozwiązywał problemy ludzi i poprawiał przepisy, a nie działał dla polityków. Senator Lidia Staroń zapewniła, że ma odpowiednie kwalifikacje i kompetencje do piastowania urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Zdumiona została deklaracją poparcia Jarosława Gowina dla kandydata opozycji na urząd RPO, ponieważ sam Gowin proponował jej kandydaturę. Wybór nowego Rzecznika Praw Obywatelskich jest konieczny, ponieważ kadencja Adama Bodnara już się zakończyła we wrześniu ubiegłego roku. Na przyszłość senator Staroń będzie działała na rzecz przysługujących obywatelom praw i ochrony ich interesów. Źródło: PAP.