\nW ocenie prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego w związku z różnymi decyzjami Sądu Rejonowego i Sądu Najwyższego powstał spór kompetencyjny, który winien teraz rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Nawacki zapowiedział, że zwróci się o rozstrzygnięcie tego sporu jeszcze dziś.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81342,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w pracy po tym, gdy 14 kwietnia Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał zabezpieczenie z rygorem natychmiastowej wykonalności przywracające go do pracy. Juszczyszyn pozostawał zawieszony od ponad roku po tym, gdy tak zdecydowała wobec niego Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.\n\n\n\nW ocenie prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego w związku z różnymi decyzjami Sądu Rejonowego i Sądu Najwyższego powstał spór kompetencyjny, który winien teraz rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Nawacki zapowiedział, że zwróci się o rozstrzygnięcie tego sporu jeszcze dziś.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81342,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW rozmowie oboje wiceprezesi przypomnieli, że już w grudniu 2019 r. złożyli rezygnację ze swoich stanowisk przed upływem kadencji. Zrobili to wówczas, gdy Nawackiego do rezygnacji ze stanowiska wezwało Kolegium Sędziów przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie. \"Ta rezygnacja to dziś nie została rozpoznana\" - powiedzieli. Dodali, że \"zapewne sytuacja się zmieni w grudniu, gdyż wtedy kończy się ich kadencja\".\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w pracy po tym, gdy 14 kwietnia Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał zabezpieczenie z rygorem natychmiastowej wykonalności przywracające go do pracy. Juszczyszyn pozostawał zawieszony od ponad roku po tym, gdy tak zdecydowała wobec niego Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.\n\n\n\nW ocenie prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego w związku z różnymi decyzjami Sądu Rejonowego i Sądu Najwyższego powstał spór kompetencyjny, który winien teraz rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Nawacki zapowiedział, że zwróci się o rozstrzygnięcie tego sporu jeszcze dziś.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81342,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"My uważamy, że sporu kompetencyjnego nie ma i trzeba wykonać postanowienie sądu rejonowego w Bydgoszczy. Nie ma tutaj nad czym dyskutować, albo przestrzegamy wyroków i postanowień albo nie. Powiedzieliśmy mu o tym, ale to on jest prezesem i on będzie decydował\" - powiedzieli sędziowie Szczepańska i Krygielski.\n\n\n\nW rozmowie oboje wiceprezesi przypomnieli, że już w grudniu 2019 r. złożyli rezygnację ze swoich stanowisk przed upływem kadencji. Zrobili to wówczas, gdy Nawackiego do rezygnacji ze stanowiska wezwało Kolegium Sędziów przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie. \"Ta rezygnacja to dziś nie została rozpoznana\" - powiedzieli. Dodali, że \"zapewne sytuacja się zmieni w grudniu, gdyż wtedy kończy się ich kadencja\".\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w pracy po tym, gdy 14 kwietnia Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał zabezpieczenie z rygorem natychmiastowej wykonalności przywracające go do pracy. Juszczyszyn pozostawał zawieszony od ponad roku po tym, gdy tak zdecydowała wobec niego Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.\n\n\n\nW ocenie prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego w związku z różnymi decyzjami Sądu Rejonowego i Sądu Najwyższego powstał spór kompetencyjny, który winien teraz rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Nawacki zapowiedział, że zwróci się o rozstrzygnięcie tego sporu jeszcze dziś.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81342,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWiceprezesi sądu Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski po tej sytuacji poszli do prezesa Nawackiego. Ten akurat miał konferencję prasową, więc wiceprezes Krygielski próbował go z niej wywołać. Nawacki nie przerwał wystąpienia przed kamerami, a wiceprezesi sądu poczekali, aż Nawacki skończy. Po trwającym zaledwie kilka minut spotkaniu oboje wiceprezesi powiedzieli, że nie podzielają zdania prezesa Nawackiego, że w sprawie dopuszczenia Juszczyszyna do orzekania istnieje spór kompetencyjny.\n\n\n\n\"My uważamy, że sporu kompetencyjnego nie ma i trzeba wykonać postanowienie sądu rejonowego w Bydgoszczy. Nie ma tutaj nad czym dyskutować, albo przestrzegamy wyroków i postanowień albo nie. Powiedzieliśmy mu o tym, ale to on jest prezesem i on będzie decydował\" - powiedzieli sędziowie Szczepańska i Krygielski.\n\n\n\nW rozmowie oboje wiceprezesi przypomnieli, że już w grudniu 2019 r. złożyli rezygnację ze swoich stanowisk przed upływem kadencji. Zrobili to wówczas, gdy Nawackiego do rezygnacji ze stanowiska wezwało Kolegium Sędziów przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie. \"Ta rezygnacja to dziś nie została rozpoznana\" - powiedzieli. Dodali, że \"zapewne sytuacja się zmieni w grudniu, gdyż wtedy kończy się ich kadencja\".\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w pracy po tym, gdy 14 kwietnia Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał zabezpieczenie z rygorem natychmiastowej wykonalności przywracające go do pracy. Juszczyszyn pozostawał zawieszony od ponad roku po tym, gdy tak zdecydowała wobec niego Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.\n\n\n\nW ocenie prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego w związku z różnymi decyzjami Sądu Rejonowego i Sądu Najwyższego powstał spór kompetencyjny, który winien teraz rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Nawacki zapowiedział, że zwróci się o rozstrzygnięcie tego sporu jeszcze dziś.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81342,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski próbowali zakomunikować prezesowi Maciejowi Nawackiemu swoje stanowisko zaraz po tym, gdy sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w sądzie. \"W moim macierzystym wydziale cywilnym powitano mnie brawami ale na to wszedł prezes Nawacki i powiedział, że w jego ocenie zabezpieczenie sądu w Bydgoszczy nie jest wiążące, że wiąże go uchwała Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego\" - relacjonował dziennikarzom sędzia Juszczyszyn.\n\n\n\nWiceprezesi sądu Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski po tej sytuacji poszli do prezesa Nawackiego. Ten akurat miał konferencję prasową, więc wiceprezes Krygielski próbował go z niej wywołać. Nawacki nie przerwał wystąpienia przed kamerami, a wiceprezesi sądu poczekali, aż Nawacki skończy. Po trwającym zaledwie kilka minut spotkaniu oboje wiceprezesi powiedzieli, że nie podzielają zdania prezesa Nawackiego, że w sprawie dopuszczenia Juszczyszyna do orzekania istnieje spór kompetencyjny.\n\n\n\n\"My uważamy, że sporu kompetencyjnego nie ma i trzeba wykonać postanowienie sądu rejonowego w Bydgoszczy. Nie ma tutaj nad czym dyskutować, albo przestrzegamy wyroków i postanowień albo nie. Powiedzieliśmy mu o tym, ale to on jest prezesem i on będzie decydował\" - powiedzieli sędziowie Szczepańska i Krygielski.\n\n\n\nW rozmowie oboje wiceprezesi przypomnieli, że już w grudniu 2019 r. złożyli rezygnację ze swoich stanowisk przed upływem kadencji. Zrobili to wówczas, gdy Nawackiego do rezygnacji ze stanowiska wezwało Kolegium Sędziów przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie. \"Ta rezygnacja to dziś nie została rozpoznana\" - powiedzieli. Dodali, że \"zapewne sytuacja się zmieni w grudniu, gdyż wtedy kończy się ich kadencja\".\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w pracy po tym, gdy 14 kwietnia Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał zabezpieczenie z rygorem natychmiastowej wykonalności przywracające go do pracy. Juszczyszyn pozostawał zawieszony od ponad roku po tym, gdy tak zdecydowała wobec niego Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.\n\n\n\nW ocenie prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego w związku z różnymi decyzjami Sądu Rejonowego i Sądu Najwyższego powstał spór kompetencyjny, który winien teraz rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Nawacki zapowiedział, że zwróci się o rozstrzygnięcie tego sporu jeszcze dziś.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81342,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski uważają, że sąd w Olsztynie powinien dopuścić Pawła Juszczyszyna do orzekania i swoje stanowisko przedstawili prezesowi Maciejowi Nawackiemu. Ten uważa, że powstał spór, który powinien rozstrzygnąć Sąd Najwyższy.\n\n\n\nWiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski próbowali zakomunikować prezesowi Maciejowi Nawackiemu swoje stanowisko zaraz po tym, gdy sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w sądzie. \"W moim macierzystym wydziale cywilnym powitano mnie brawami ale na to wszedł prezes Nawacki i powiedział, że w jego ocenie zabezpieczenie sądu w Bydgoszczy nie jest wiążące, że wiąże go uchwała Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego\" - relacjonował dziennikarzom sędzia Juszczyszyn.\n\n\n\nWiceprezesi sądu Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski po tej sytuacji poszli do prezesa Nawackiego. Ten akurat miał konferencję prasową, więc wiceprezes Krygielski próbował go z niej wywołać. Nawacki nie przerwał wystąpienia przed kamerami, a wiceprezesi sądu poczekali, aż Nawacki skończy. Po trwającym zaledwie kilka minut spotkaniu oboje wiceprezesi powiedzieli, że nie podzielają zdania prezesa Nawackiego, że w sprawie dopuszczenia Juszczyszyna do orzekania istnieje spór kompetencyjny.\n\n\n\n\"My uważamy, że sporu kompetencyjnego nie ma i trzeba wykonać postanowienie sądu rejonowego w Bydgoszczy. Nie ma tutaj nad czym dyskutować, albo przestrzegamy wyroków i postanowień albo nie. Powiedzieliśmy mu o tym, ale to on jest prezesem i on będzie decydował\" - powiedzieli sędziowie Szczepańska i Krygielski.\n\n\n\nW rozmowie oboje wiceprezesi przypomnieli, że już w grudniu 2019 r. złożyli rezygnację ze swoich stanowisk przed upływem kadencji. Zrobili to wówczas, gdy Nawackiego do rezygnacji ze stanowiska wezwało Kolegium Sędziów przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie. \"Ta rezygnacja to dziś nie została rozpoznana\" - powiedzieli. Dodali, że \"zapewne sytuacja się zmieni w grudniu, gdyż wtedy kończy się ich kadencja\".\n\n\n\nW poniedziałek sędzia Paweł Juszczyszyn pojawił się w pracy po tym, gdy 14 kwietnia Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał zabezpieczenie z rygorem natychmiastowej wykonalności przywracające go do pracy. Juszczyszyn pozostawał zawieszony od ponad roku po tym, gdy tak zdecydowała wobec niego Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.\n\n\n\nW ocenie prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego w związku z różnymi decyzjami Sądu Rejonowego i Sądu Najwyższego powstał spór kompetencyjny, który winien teraz rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Nawacki zapowiedział, że zwróci się o rozstrzygnięcie tego sporu jeszcze dziś.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81342,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Wiceprezesi Sądu Rejonowego w Olsztynie, Anna Szczepańska i Krzysztof Krygielski, są zdania, że sędzia Paweł Juszczyszyn powinien powrócić do wykonywania swoich obowiązków, a ich stanowisko przedstawili prezesowi Maciejowi Nawackiemu. Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie uważa jednak, że powstał spór, który powinien rozstrzygnąć Sąd Najwyższy. Wiceprezesi próbowali przekazać swoje stanowisko prezadowi, jednak ten był zajęty konferencją prasową. W rozmowie poza salą konferencyjną wiceprezesi stwierdzili, że nie podzielają zdania prezesa Nawackiego, a taka sytuacja może spowodować sporu kompetencyjnego. Sędziowie przypomnieli, że już w grudniu złożyli rezygnację ze swoich stanowisk przed upływem kadencji, która do tej pory nie została rozpatrzona. Ostatecznie Nawacki zwrócił się do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie sporu. Sędzia Juszczyszyn pozostawał zawieszony ponad rok z powodu wcześniejszej decyzji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał jednak zabezpieczenie, które przywracał go do pracy.
źródło: PAP