fbpx
9 C
Olsztyn
poniedziałek, 12 kwietnia, 2021
reklama

Olsztyn. Angielska mutacja koronawirusa masowo infekuje

reklama

Warmińsko-mazurski sanepid przebadał losowo wybrane 24 próbki osób zakażonych koronawirusem w kierunku wariantu wirusa. Okazało się, że 70 proc. próbek to angielska odmiana koronawirusa – poinformował warmińsko-mazurski inspektor sanitarny Janusz Dzisko.

W jego ocenie może to mieć wpływ na wysoką ilość zakażeń utrzymujących się od wielu dni w regionie.

Brytyjska mutacja koronawirusa jest bardziej zakaźna od „zwykłego” koronawirusa, a do zakażenia potrzeba mniejszej dawki patogenu. Ostatnie dane na temat tej odmiany wirusa w Polsce wskazywały, że jest on w 10,4 proc. badanych próbek.

reklama

„W związku z tym, że odsetek ten w próbie badań w woj. warmińsko-mazurskim wynosi aż 70 proc. są to bardzo, bardzo niepokojące dane” – poinformował warmińsko-mazurski inspektor sanitarny Janusz Dzisko.

Warmińsko-mazurski sanepid zbadał wariant wirusa z 24 próbek pobranych losowo od mieszkańców powiatów olsztyńskiego i ostródzkiego oraz Elbląga.

„W 16 z tych próbek potwierdzono obecność brytyjskiej mutacji wirusa, jedna próbka jest niepewna, co daje 70 proc. obecności brytyjskiej odmiany koronawirusa w badanych próbkach” – poinformował Dzisko dodając, że „jest to bardzo smutna i wielce niepokojąca dana”. Dzisko podał, że służby sanitarne będą teraz ustalały kontakty osób zakażonych, będą przeprowadzać szerokie postępowanie epidemiologiczne, ale – jak przyznał – wśród tych próbek są wymazy od osób, które nie wyjeżdżały w ostatnim czasie poza miejsce zamieszkania, a zakaziły się np. od członków rodziny.

Szef warmińsko-mazurskiego sanepidu dodał, że 24 próbki przebadanie w kierunku wariantu koronawirusa to zbyt mało, by uogólniać wyniki badania na wszystkie próbki. „Ale zdecydowanie jest to niepokojąca przesłanka i będziemy mapować region, by badać kolejne próbki” – zapowiedział Dzisko.

Ze względu na wyższą zakaźność brytyjskiej odmiany koronawirusa od tej „tradycyjnej” w ocenie Dziski przeprowadzone badania przesiewowe mogą wyjaśniać, dlaczego od wielu dni w woj. warmińsko-mazurskim notowane są rekordowo wysokie przyrosty zakażeń. We wtorek potwierdzono kolejne 725 nowych zakażeń. W powiecie olsztyńskim pozytywny był ostatniej doby niemal co drugi wymaz.

Podczas wtorkowej rozmowy w Radiu Olsztyn jako „winowajcę” wysokiej liczby zakażeń w regionie brytyjski wariant koronawirusa sugerował też wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki.

Wyniki badań laboratoryjnych związanych z wariantem koronawirusa przeprowadziło najpierw laboratorium w Olsztynie, ale wyniki te zostały zweryfikowane przez zewnętrzne europejskie laboratorium. Dane te wpłynęły do warmińsko-mazurskiego sanepidu we wtorek po godz. 13.

„Znamy te dane, będziemy się do nich odnosić, ale nie teraz” – powiedział rzecznik prasowy wojewody Krzysztof Guzek.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w ostatnich dniach znacznie wzrosła ilość wezwań karetek do pacjentów zakażonych koronawirusem – ratownicy medyczni powiedzieli, że co drugi ich wyjazd to tzw. wyjazd cowidowy. „Od paru dni podczas dyżuru nie wysiadamy z karetki, jest wyjazd za wyjazdem, w szpitalach w Olsztynie nie ma miejsc na oddziałach covidowych, więc wozimy pacjentów do placówek po 50-70 km od Olsztyna” – poinformował jeden z ratowników medycznych.

reklama
źródłoPAP

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama

6 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


6 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze