22 C
Olsztyn
czwartek, 20 czerwca, 2024
reklama

Centralne Biuro Śledcze zatrzymuje poszukiwanego za wiele przestępstw

ElblągCentralne Biuro Śledcze zatrzymuje poszukiwanego za wiele przestępstw

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego KGP wspólnie z policjantami z KWP w Olsztynie zatrzymali poszukiwanego trzema listami gończymi Bartłomieja L. Mężczyzna miał na swoim koncie przestępstwa narkotykowe i kryminalne, w tym pobicia, wymuszenia rozbójnicze, rozboje i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. 

reklama

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego KGP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Elblągu prowadzili śledztwo, w które zamieszany był Bartłomiej L. Mężczyzna wiedząc, że jest na celowniku policji zaczął się ukrywać. Organy ścigania wystawiły za nim trzy listy gończe, a do sprawy włączyli się także funkcjonariusze wydziału operacji pościgowych CBŚ.

Jedną z podstaw do ścigania mężczyzny był prawomocny wyrok sądu skazujący go na trzy lata pozbawienia wolności za dokonanie napadu z użyciem broni palnej. Do tego zdarzenia doszło w 2012 roku w okolicach Ostródy. Wówczas Bartłomiej L. wraz z trzema innymi mężczyznami napadli na członków konkurencyjnej grupy przestępczej i odebrali im pięć kilogramów marihuany. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali wszystkich sprawców napadu. Odpowiedzialności karnej nie uniknęli także „pokrzywdzeni” – usłyszeli zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków.

reklama

Teraz, dzięki wspólnym działaniom funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego i kolegów z komendy wojewódzkiej policji w Olsztynie mężczyzna został zatrzymany. Policjanci namierzyli go kiedy poruszał się swoim samochodem trasą w okolicach Elbląga w kierunku Gdańska. Funkcjonariusze wyczekali na najlepszy moment i wtedy przystąpili do zatrzymania. Wszystko odbyło się dynamicznie i trwało kilkanaście sekund. Bartłomiej L. kompletnie nie spodziewał się że zostanie zatrzymany. Całkowicie zaskoczony nie stawiał oporu.

Teraz, Bartłomiej L., stanie przed sądem.

rak

reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Polecane