W jednej z miejskich spółek w Olsztynie narasta napięcie. Chodzi o decyzję, która może wpłynąć na wynagrodzenia i warunki zatrudnienia pracowników. Zarząd przekonuje, że zmiany są konieczne, aby stworzyć sprawiedliwszy system płac. Związkowcy mają jednak poważne obawy i zamierzają szukać pomocy u prezydenta miasta.
Spór o wynagrodzenia w olsztyńskich wodociągach
W Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Olsztynie doszło do konfliktu pomiędzy zarządem a przedstawicielami pracowników. Powodem jest wypowiedzenie przez władze spółki zakładowego układu zbiorowego pracy, który reguluje między innymi zasady przyznawania dodatków do wynagrodzeń.
Jak informuje Radio Olsztyn, decyzja zarządu wywołała niezadowolenie wśród związkowców. Pracownicy obawiają się, że wprowadzenie nowych zasad może oznaczać pogorszenie dotychczasowych warunków zatrudnienia oraz utratę części świadczeń finansowych.
Dotychczasowy system wynagradzania w znacznym stopniu uwzględniał staż pracy. Zarząd spółki uważa jednak, że takie rozwiązanie nie zawsze pozwala sprawiedliwie oceniać kompetencje i zaangażowanie poszczególnych pracowników.
Prezes PWiK wskazuje na ogromne różnice w zarobkach
Radosław Zawadzki, prezes olsztyńskiego PWiK, przekonuje, że zmiana zasad wynagradzania jest konieczna. Jego zdaniem obecny system prowadzi do sytuacji, w których osoby wykonujące podobne obowiązki otrzymują znacząco różniące się wynagrodzenia.
– Obecnie mamy system, w którym różnica w wynagrodzeniu dwóch pracowników na takim samym stanowisku, może wynosić nawet kilkadziesiąt procent. Tak być nie może – powiedział Radosław Zawadzki, cytowany przez Radio Olsztyn.
Według prezesa nowe rozwiązania mają zapewnić większą przejrzystość wynagrodzeń. Pracownicy powinni wiedzieć, od czego zależy wysokość ich pensji oraz jakie wymagania muszą spełnić, aby awansować i zarabiać więcej. – Nie chcę, żeby tylko pracownik, który długo pracuje, znacznie lepiej zarabiał – podkreślił szef PWiK.
Zarząd chce zatem większego powiązania wysokości wynagrodzeń z kompetencjami, zakresem obowiązków i zaangażowaniem, a nie wyłącznie z liczbą przepracowanych lat.
Związkowcy nie zgadzają się z decyzją zarządu. Sprawa trafi do prezydenta Olsztyna?
Argumenty władz spółki nie przekonują przedstawicieli strony społecznej. Związkowcy obawiają się, że wypowiedzenie dotychczasowego układu zbiorowego może otworzyć drogę do ograniczenia świadczeń, z których pracownicy korzystali przez lata. W sprawę zaangażowały się również regionalne struktury Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.
Jak przekazał na antenie Radia Olsztyn Jarosław Szunejko, przewodniczący warmińsko-mazurskich struktur OPZZ, planowane jest spotkanie przedstawicieli związków zawodowych z prezydentem Olsztyna.
Niewykluczone, że związkowcy zwrócą się do włodarza miasta z prośbą o podjęcie mediacji pomiędzy stroną społeczną a zarządem miejskiej spółki.
Na razie nie wiadomo, czy i kiedy dojdzie do takiego spotkania oraz czy prezydent zdecyduje się bezpośrednio zaangażować w rozwiązanie konfliktu.
Co dalej z pensjami pracowników? Ważny termin w czerwcu 2027 roku
Wypowiedzenie zakładowego układu zbiorowego nie oznacza, że pracownicy olsztyńskich wodociągów natychmiast stracą dotychczasowe dodatki.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez władze spółki obecny układ ma obowiązywać do czerwca 2027 roku. Oznacza to, że przed zarządem i przedstawicielami pracowników pozostaje jeszcze kilka miesięcy na negocjacje dotyczące nowych zasad wynagradzania.
Kluczowe będzie ustalenie, w jaki sposób przyszły system płac uwzględni doświadczenie zawodowe, kompetencje oraz zakres odpowiedzialności pracowników. Istotną kwestią pozostaje również zabezpieczenie interesów osób, które przez lata korzystały ze świadczeń wynikających z dotychczasowego układu.
Na obecnym etapie nie wiadomo, jaki ostatecznie kształt przyjmą nowe regulacje ani jak wpłyną na wynagrodzenia poszczególnych grup pracowników.
Jedno jest pewne – najbliższe miesiące będą dla olsztyńskiego PWiK czasem trudnych rozmów. Od ich wyniku zależeć będzie, czy zarządowi i związkowcom uda się osiągnąć porozumienie, zanim dotychczasowy układ przestanie obowiązywać.
źródło: Radio Olsztyn