Choć od wpisu wiceprezydent Sylwii Rembiszewskiej-Piątek minął ponad miesiąc, sprawa wciąż budzi wśród mieszkańców Olsztyna wiele emocji. Związkowcy z NSZZ „Solidarność” ponownie zaprotestowali przeciwko zachowaniu wiceprezydent.
Pikieta „Solidarności” w centrum Olsztyna
W środę, 26 sierpnia, pod pomnikiem „szubienic” w Olsztynie odbyła się pikieta NSZZ „Solidarność”. Następnie uczestnicy protestu przeszli do ratusza, gdzie trwała sesja Rady Miasta.
Powodem protestu był wpis udostępniony wcześniej w mediach społecznościowych przez wiceprezydent Olsztyna Sylwię Rembiszewską-Piątek.
7 lipca na jej profilu pojawiło się udostępnienie wpisu pisarki Manueli Gretkowskiej. Publikacja zawierała grafikę z wulgarnym hasłem wymierzonym m.in. w Kościół, PiS i Konfederację. Sam wpis również utrzymany był w ostrym, politycznym tonie. Po nagłośnieniu sprawy przez media materiał został usunięty z profilu wiceprezydent. Sprawa jednak nie ucichła.
Związkowców oburzyło nawiązanie do historycznego logo
Szczególne oburzenie działaczy NSZZ „Solidarność” wywołało wykorzystanie przy wulgarnym haśle kroju pisma nawiązującego do historycznego znaku związku zawodowego.
– Napisanie tak wrednego słowa solidarycą – na to nie ma naszej zgody. Będziemy do skutku protestować. Za takie zachowanie w przestrzeni publicznej dymisja powinna być natychmiastowa – mówił, cytowany przez „Gazetę Olsztyńską”, Józef Dziki, przewodniczący Regionu Warmińsko-Mazurskiego NSZZ „Solidarność”.
Związkowcy przyszli na sesję Rady Miasta
Po zakończeniu pikiety protestujący przeszli do olsztyńskiego ratusza. Na sali obrad nie było wiceprezydent Sylwii Rembiszewskiej-Piątek. Jak informuje „Gazeta Olsztyńska”, przedstawiciele „Solidarności” chcieli odczytać przygotowany apel i przedstawić swoje stanowisko radnym. O tym, czy przedstawiciel związku będzie mógł zabrać głos podczas sesji, zdecydowali sami radni w głosowaniu.
13 radnych przeciw, 10 za
Wniosek nie uzyskał wymaganej większości. Przeciwko udzieleniu głosu przedstawicielowi „Solidarności” zagłosowało 13 radnych, natomiast 10 było za. Związkowcy nie mogli więc przedstawić przygotowanego wystąpienia podczas obrad.
Sprawa wpisu wiceprezydent Olsztyna od kilku tygodni wywołuje emocje. Część środowisk domagała się od prezydenta Roberta Szewczyka odwołania Sylwii Rembiszewskiej-Piątek ze stanowiska.
Prezydent nie odwołał swojej zastępczyni
Prezydent Olsztyna nie zdecydował się na taki krok. Robert Szewczyk informował wcześniej, że odbył rozmowę ze swoją zastępczynią i otrzymał zapewnienie, że „podobna sytuacja więcej się nie powtórzy”.
Prezydent podkreślił również, że od osób kierujących Urzędem Miasta oczekuje „nie tylko profesjonalizmu w pracy, ale również odpowiedzialności za to, co publikują i w jaki sposób prowadzą publiczną debatę”.
źródło: „Gazeta Olsztyńska”