Najpierw ratowali żeglarzy, teraz walczą o własną bazę. Komornik wyznaczył termin

Strona głównaWiadomościNajpierw ratowali żeglarzy, teraz walczą...

Mają dwa tygodnie na opuszczenie stacji. Ratownicy znaleźli się pod ścianą.

Kilka dni temu ruszali na pomoc uczestnikom obozu żeglarskiego i wyciągali z jeziora Seksty zatopione łodzie. Teraz sami znaleźli się w sytuacji, która może poważnie wpłynąć na dalsze funkcjonowanie ich bazy. Mazurska Służba Ratownicza otrzymała wezwanie do opuszczenia stacji w Okartowie. O sprawie ratowników, którzy na wyprowadzkę mają dwa tygodnie, informował TVN24.

Jak informuje stacja, we wtorek, 11 sierpnia, do Mazurskiej Służby Ratowniczej trafiło wezwanie komornicze dotyczące opuszczenia zajmowanej nieruchomości. Jeżeli ratownicy nie opuszczą terenu w wyznaczonym terminie, 17 września o godz. 10 komornik ma przystąpić do egzekucji.

Ratownicy liczyli na porozumienie z burmistrzem

Przedstawiciele Mazurskiej Służby Ratowniczej do ostatniej chwili mieli nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie, które pozwoli uniknąć takiego scenariusza.

– Cały czas mieliśmy nadzieję, że uda się jakoś dogadać z burmistrzem. Ciężko cokolwiek sensownego powiedzieć w tym momencie. Musimy przeanalizować to z naszymi prawnikami – przekazał TVN24 Kuba Gwiazdowski z Mazurskiej Służby Ratowniczej.

Spór dotyczy nieruchomości w Okartowie, gdzie od lat funkcjonuje baza ratowników. Mazurska Służba Ratownicza działa od 1978 roku, a jej siedziba znajduje się na wschodnim brzegu jeziora Śniardwy.

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

Stacja znajduje się na dwóch działkach. Jedna należy do stowarzyszenia, natomiast druga jest własnością gminy Pisz i była przez ratowników dzierżawiona. Umowa z samorządem wygasła w 2021 roku. Kolejnej nie podpisano.

Jak tłumaczyli wcześniej przedstawiciele MSR, problem jest dodatkowo skomplikowany ze względu na sposób dojazdu do gminnej nieruchomości.

– Działka gminy Pisz nie ma drogi dojazdowej. Aby do niej dojechać, trzeba przeciąć działkę Mazurskiej Służby Ratowniczej. Dlatego burmistrz Pisza próbuje wymusić służebność na dojeździe. Bez tego działka jest bezwartościowa. Ale to też ostatni bezpiecznik, który uniemożliwia jej sprzedaż – wyjaśniał kilka tygodni wcześniej Kuba Gwiazdowski.

Ratownicy zaproponowali gminie rozwiązanie kompromisowe. Jak podaje TVN24, chcieli ustanowienia służebności gruntowej na rzecz samorządu w zamian za zawarcie umowy dzierżawy na co najmniej 10 lat. Według przedstawicieli MSR burmistrz Pisza na takie warunki się nie zgodził.

Wojewoda próbował mediować. Porozumienia nie osiągnięto

W rozwiązanie konfliktu próbował zaangażować się także wojewoda warmińsko-mazurski. Jak relacjonował Kuba Gwiazdowski, kilka tygodni wcześniej doszło do spotkania z udziałem ratowników i burmistrza Pisza. Mediacja nie doprowadziła jednak do zmiany stanowisk.

– Burmistrz nie zmienił swojej decyzji. Kilka tygodni temu wojewoda zaprosił nas i burmistrza na spotkanie, podczas którego próbował znaleźć kompromis. Stanowisko burmistrza nie uległo jednak zmianie. Próbował na nas wymusić przekazanie służebności gruntowej, ale nie chcieliśmy się na to zgodzić bez jakichkolwiek gwarancji. Zależało nam na przynajmniej kilkuletniej umowie – powiedział przedstawiciel MSR dziennikarzom TVN.

Teoretycznie organizacja mogłaby przenieść swoją działalność na sąsiednią działkę, która należy do stowarzyszenia. Zdaniem ratowników nie oznacza to jednak prostego rozwiązania problemu.

Nieruchomość ma ograniczony dostęp do linii brzegowej, a przygotowanie jej do prowadzenia działalności ratowniczej wymagałoby stworzenia praktycznie od podstaw niezbędnej infrastruktury.

– To jest tak naprawdę pole, na które przeniesienie całej infrastruktury byłoby niezwykle problematyczne. W praktyce to wielomiesięczny proces kosztujący kilka milionów złotych, których organizacja non-profit, taka jak my, nie posiada – przyznał Kuba Gwiazdowski w materiale stacji.

Gmina Pisz przedstawia zupełnie inną wersję sporu

Władze Pisza wskazują jednak, że odmowa zawarcia kolejnej umowy dzierżawy nie była przypadkowa. Jak przekazała TVN24 Małgorzata Pietrzak, rzeczniczka prasowa burmistrza Pisza, powodem miały być „rażące naruszenia warunków umowy”.

Według stanowiska samorządu podczas kontroli sposobu wykorzystywania gminnego mienia miały zostać stwierdzone między innymi samowole budowlane oraz użytkowanie gruntu niezgodnie z jego przeznaczeniem.

– Sytuację dodatkowo zaognił fakt, że jeden z członków stowarzyszenia wystąpił z powództwem przeciwko gminie Pisz o zasiedzenie przedmiotowej nieruchomości, co zostało odebrane jako działanie bezpośrednio uderzające w interes majątkowy lokalnej społeczności – wyjaśniła dziennikarzom TVN Małgorzata Pietrzak.

Przedstawiciele gminy podkreślają również, że ich stanowisko znalazło potwierdzenie w rozstrzygnięciach sądowych. Samorząd nie zgadza się także z sugestią, że odzyskanie nieruchomości może doprowadzić do pogorszenia bezpieczeństwa osób wypoczywających na jeziorze Śniardwy.

Według rzeczniczki burmistrza Mazurska Służba Ratownicza dysponuje prawem użytkowania wieczystego do sąsiedniej nieruchomości. Ratownicy mają również posiadać możliwość dostępu do brzegu poprzez teren należący do prywatnego właściciela.

– Mazurska Służba Ratownicza dysponuje prawem użytkowania wieczystego do terenu bezpośrednio sąsiadującego z działką gminną, a dodatkowo posiada dostęp do linii brzegowej jeziora poprzez porozumienie z właścicielem prywatnej nieruchomości, który publicznie zadeklarował chęć dalszego wspierania działalności statutowej ratowników – argumentuje Małgorzata Pietrzak.

Jak oceniasz sytuację Mazurskiej Służby Ratowniczej w Okartowie?

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

Wczytuję wyniki…

źródło: TVN24

Czytaj także...

Tym żyje Olsztyn

0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Od diagnozy po terapię w jednym miejscu. Poradnia Promyczek wspiera dzieci i rodziców w Olsztynie

Kiedy rodzic zaczyna się martwić o dziecko. W Olsztynie pomoc można znaleźć w jednym miejscu.

Przeprowadzki w Bydgoszczy – kiedy firma ma zrobić coś więcej niż tylko podstawić samochód

Nie każda przeprowadzka w Bydgoszczy wygląda tak samo.

Dwa festiwale na olsztyńskiej starówce w ten weekend! Trzy dni smaków, warsztatów i muzyki

Smaki z całej Polski na starówce w Olsztynie. Dwa festiwale już 16–18 października.

Granit czy konglomerat? Parapet warto dobrać do miejsca, a nie tylko do koloru

Parapety kamienne na wymiar – granit czy konglomerat? Jak wybrać parapet do domu.

Dostęp linowy czy podnośnik koszowy – którą metodę wybrać do prac na wysokości?

Prace na wysokości wymagają odpowiedniego przygotowania stanowiska i wyboru metody, która pozwoli bezpiecznie dotrzeć do miejsca wykonywania zadań.

Jakie adiuwanty stosować do oprysków i nawozów dolistnych

Adiuwanty stanowią kluczowy element zwiększania efektywności oprysków i nawożenia dolistnego, poprawiając właściwości cieczy roboczej oraz jej przyleganie do powierzchni roślin.

Karnawał pełen fantazji – odkryj wyjątkowe przebrania dla małych i dużych!

Karnawał to doskonała okazja, aby wcielić się w ulubioną postać i zapomnieć o codzienności.

Maxi, dwurzędowy czy żakietowy? Jaki płaszcz do jakiej sylwetki

Jaki płaszcz wybrać, jeśli masz 160 cm wzrostu, a jaki przy szerokich biodrach albo wąskich ramionach?

Dopłaty do nawozów i paliwa rolniczego. WMODR informuje o wsparciu dla gospodarstw

Nabór trwa od 1 do 23 października 2026 roku i odbywa się wyłącznie elektronicznie przez Portal Rolnika.

Dobierz olej jak mechanik. Na co koniecznie musisz zwracać uwagę?

Aby współczesne jednostki napędowe pracowały bezawaryjnie i osiągnęły maksymalną żywotność, wymagają zastosowania precyzyjnie dobranych środków smarnych.

Wpisali objawy w internet i zaczęli obawiać się najgorszego. Specjaliści z Olsztyna wyjaśniają, na co uważać

Coraz częściej podobne pytania trafiają też do sztucznej inteligencji. Kiedy informacje z sieci pomagają, a kiedy nasilają lęk?

Jak małe firmy mogą zbudować bezpieczniejsze cyfrowe miejsce pracy

Nie da się zaprzeczyć, że budowanie bezpieczniejszego cyfrowego miejsca pracy jest kluczowe.

Neo-Nówka w Olsztynie przed kamerami TVP! „Pokolenie DNA” w Hali Urania już 24 października

Kto chce poczuć energię kabaretu na żywo i być częścią telewizyjnego nagrania, powinien zadbać o bilety z wyprzedzeniem!

Meble ponad 50% taniej? W Elżbiecie ruszyła wielka jesienna wyprzedaż

Przyjdź na Sikorskiego i znajdź nowe meble do swojego domu w dużych promocjach.

Chłonny ręcznik papierowy w domu – dlaczego warto mieć go zawsze pod ręką?

W codziennym sprzątaniu liczy się szybkość, wygoda i higiena.