Przez ostatnie kilka dni w Olsztynie było bardzo gorąco. Mieszkańcy szukali różnych sposobów na ochłodę. Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie sposoby na walkę z upałem są bezpieczne, a czasami beztroska zabawa może być ryzykowna dla zdrowia.
Dzieci kąpały się w fontannie w Parku Centralnym
W czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o dzieciach kąpiących się w miejskiej fontannie znajdującej się na terenie Parku Centralnego.
Na miejsce skierowano patrol. Zgłoszenie szybko się potwierdziło. Strażnicy zastali przy fontannie osoby nieletnie, które zażywały w niej kąpieli. Jak przekazała Straż Miejska, dzieci robiły to pod okiem swoich rodziców. Funkcjonariusze przeprowadzili z rodzicami rozmowę i nakazali, aby ich dzieci opuściły fontannę.
Służby przypominają, że miejskie fontanny nie są kąpieliskami. Są elementami małej architektury i powinny być wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Nie należy się w nich kąpać ani pływać, a tym bardziej pić znajdującej się w nich wody.
Fontanna to nie basen. Woda może być zanieczyszczona
Podczas upałów fontanny mogą wydawać się łatwo dostępnym sposobem na szybką ochłodę. Problem w tym, że znajdująca się w nich woda może stanowić zagrożenie dla zdrowia.
Jak ostrzega Straż Miejska, może być ona zanieczyszczona m.in. odchodami ptaków i innych zwierząt oraz różnego rodzaju mikroorganizmami. Kontakt z taką wodą może wiązać się z ryzykiem wystąpienia zapalenia spojówek, grzybicy stóp, zapalenia dróg moczowych czy legionellozy. W skrajnych przypadkach konsekwencją zakażenia może być nawet sepsa.
Dodatkowym problemem jest możliwość skażenia fekalnego wody znajdującej się w otwartym zbiorniku. Mogą przedostawać się do niej mikroorganizmy występujące w odchodach zwierzęcych, w tym bakterie E. coli, enterokoki, a także wirusy i pierwotniaki pasożytnicze.
Woda w fontannach nie jest kontrolowana jak na pływalniach
W przypadku miejskich fontann nie obowiązują takie same zasady dotyczące jakości wody jak w basenach i pływalniach. Woda nie jest przeznaczona do kąpieli ani spożycia, dlatego nie należy zakładać, że jest uzdatniana i dezynfekowana w taki sam sposób jak w obiektach kąpielowych.
Strażnicy apelują więc, aby nawet podczas największych upałów nie traktować fontann jak miejskich basenów. Szczególną uwagę powinni zwracać na to rodzice najmłodszych, dla których zabawa w wodzie może wyglądać niewinnie, ale może wiązać się z niepotrzebnym ryzykiem dla zdrowia.
źródło: Straż Miejska Olsztyn