W ostatnich dniach głośno zrobiło się o sprawie byłego współpracownika PSL z Warmii i Mazur. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania treści pornograficznych z udziałem małoletniego. Ze sprawą próbowano połączyć… burmistrza Kętrzyna. Karol Lizurej odniósł się do tego. Samorządowiec poinformował, że nie ma nic wspólnego z podejrzanym, a zestawianie go z tą sprawą nazwał „haniebną insynuacją”.
Były współpracownik PSL usłyszał zarzut
Były współpracownik Polskiego Stronnictwa Ludowego z Warmii i Mazur został osadzony w Zakładzie Karnym w Barczewie. Prokuratura potwierdziła, że usłyszał zarzut dotyczący posiadania treści pornograficznych z udziałem małoletniego. Według ustaleń Republiki śledztwo dotyczy wyjątkowo drastycznych materiałów zabezpieczonych na jego sprzęcie elektronicznym.
Jak ustaliła Republika, były działacz polityczny, został kilka dni temu osadzony w Zakładzie Karnym w Barczewie. Osoba ta obecnie nie jest członkiem PSL. W sierpniu 2025 r. złożyła rezygnację z członkostwa w partii. Wbrew temu co przekazuje telewizja w ostatnich latach nie pełnił funkcji asystenta któregokolwiek z parlamentarzystów PSL.
Do sprawy odniosła się Prokuratura Okręgowa w Olsztynie. Daniel Brodowski, rzecznik tej instytucji, poinformował, że mężczyzna usłyszał zarzut z art. 202 § 4a Kodeksu karnego, dotyczący przechowywania, posiadania lub uzyskiwania dostępu do treści pornograficznych z udziałem małoletniego. Przepis przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jak dodał prok. Brodowski, więcej informacji ma przekazać po rozmowie z prokuratorem prowadzącym postępowanie.
Według ustaleń Republiki, powołującej się na kilku informatorów, na sprzęcie elektronicznym zatrzymanego miały zostać zabezpieczone wyjątkowo drastyczne materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci. Redakcja podała, że materiały miały zawierać sceny skrajnej przemocy wobec małoletnich. Informacje te nie zostały dotąd oficjalnie potwierdzone przez prokuraturę.
Komenda Główna Policji oraz Komenda Powiatowa Policji w Kętrzynie odmówiły Republice przekazania informacji dotyczących czynności prowadzonych wobec tej osoby. Funkcjonariusze wskazali, że obowiązujące przepisy nie pozwalają na udzielanie szczegółowych informacji.
– W przypadku śledztw prowadzonych przez prokuraturę szczegółowych informacji dotyczących przebiegu postępowania udzielają przedstawiciele właściwej prokuratury – przekazała w odpowiedzi na pytania Republiki Komenda Główna Policji.
Karol Lizurej: „Nie mam żadnego związku z tą sprawą”
W sprawę nieoczekiwanie „wmieszany” został Karol Lizurej, który od 2024 roku jest burmistrzem Kętrzyna i startował na urząd jako członek Platformy Obywatelskiej. Samorządowiec odniósł się do sprawy.
– W ostatnich godzinach w mediach społecznościowych opublikowano wpis, w którym zestawiono mój wizerunek z wizerunkiem osoby podejrzanej o ciężkie przestępstwa wobec dzieci, opatrując to sugestią „podobieństwa” – czytamy we wpisie burmistrza Kętrzyna w mediach społecznościowych.
Burmistrz Kętrzyna zapowiada kroki prawne
Karol Lizurej przyznał wprost, że „nie ma żadnego związku z tą osobą ani sprawą”, a zestawienie zdjęcia jest dla niego „haniebną insynuacją”.
– Przyjmuję krytykę związaną z pełnioną funkcją publiczną, także ostrą. Czym innym jest jednak krytyka, a czym innym próba wywołania skojarzenia z przestępstwami wobec dzieci. To przekracza granice debaty publicznej i godzi nie tylko we mnie, ale również w moją rodzinę i bliskich – napisał Lizurej, który zapowiada dalsze kroki prawne w związku z opublikowanym zdjęciem.
źródło: Republika / Karol Lizurej – burmistrz miasta Kętrzyna