Mieszkanka gminy Sępopol postanowiła powiadomić policję o zachowaniu ojca swojego dziecka. Interwencja funkcjonariuszy potwierdziła, że mężczyzna dopuścił się skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania. Teraz czekają go poważne konsekwencje.
Matka zaalarmowała policję
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 29 czerwca, przed godziną 20. Kobieta zadzwoniła na policję i poinformowała, że jej mąż zachowuje się w sposób zagrażający bezpieczeństwu ich kilkunastoletniego syna.
Na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze szybko ustalili, że zgłoszenie było zasadne.
Jeździł motocyklem z dzieckiem
Jak ustalili policjanci, 39-letni mieszkaniec gminy Sępopol miał poruszać się motocyklem pomiędzy Sępopolem a okolicznymi miejscowościami. Nie podróżował jednak sam – na motocykl zabrał również swojego kilkunastoletniego syna.
Mężczyzna został zatrzymany w miejscu zamieszkania. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2,2 promila alkoholu. Policjanci zabezpieczyli także materiał do badania retrospektywnego, które pozwoli określić stężenie alkoholu w chwili kierowania motocyklem.
Ojciec chłopca odpowie przed sądem
39-latek stracił prawo jazdy, a po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany. Policjanci będą kontynuować postępowanie po uzyskaniu opinii biegłego.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo do 3 lat pozbawienia wolności. Przepisy przewidują również zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązkowe świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Sprawą zajmie się także sąd rodzinny
Matka chłopca złożyła również zawiadomienie o narażeniu dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za taki czyn również grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
O sprawie zostanie powiadomiony także Sąd Rodzinny i Nieletnich, który oceni sposób sprawowania opieki nad dzieckiem.
źródło: KPP Bartoszyce