20-latek wszedł do sklepu i zaczął grozić pracownicy, żądając pieniędzy z kasy. Napastnik posługiwał się przedmiotem wyglądającym jak broń. Chwilę później w sklepie rozegrały się dramatyczne sceny.
Groził kasjerce i żądał pieniędzy
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę (13 maja) po godzinie 11:00 w jednym ze sklepów na terenie Szczytna. Do lokalu wszedł młody mężczyzna, który wyciągnął przedmiot wyglądający jak krótka broń palna i skierował go w stronę pracownicy sklepu.
Napastnik groził kobiecie użyciem przemocy oraz spowodowaniem obrażeń ciała. Zażądał wydania pieniędzy znajdujących się w kasie.
Klient próbował zatrzymać sprawcę
W trakcie zdarzenia zareagował jeden z klientów obecnych w sklepie. Mężczyzna próbował obezwładnić napastnika, jednak udało mu się jedynie wytrącić mu przedmiot z ręki.
Po upadku na podłogę z przedmiotu wypadły baterie zasilające. Sprawca wykorzystał zamieszanie i uciekł z miejsca zdarzenia.
Policjanci zatrzymali 20-latka
Jeszcze tego samego dnia kryminalni ze Szczytna ustalili tożsamość podejrzanego i dokonali jego zatrzymania. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Śledczy przedstawili mu zarzut usiłowania rozboju.
W piątek (15 maja) sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec mieszkańca Szczytna tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Postępowanie w tej sprawie trwa.
źródło: KPP Szczytno