W Olsztynie lekarze przygotowują się do wyjątkowego zabiegu ortopedycznego, który może znacząco zmienić życie 17-letniego pacjenta. Po raz pierwszy w regionie wykorzystana zostanie zaawansowana technologia pozwalająca jednocześnie wydłużyć i skorygować zdeformowaną kończynę.
Pierwszy taki zabieg w warmińsko-mazurskim
W Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie zostanie przeprowadzona nowatorska operacja ortopedyczna. Będzie to pierwszy przypadek na Warmii i Mazurach, w którym lekarze zastosują przestrzenną ramę hexapodalną – specjalistyczny system stabilizacji zewnętrznej wykorzystywany w najbardziej skomplikowanych przypadkach deformacji kończyn.
Do przeprowadzenia zabiegu zaproszono również specjalistę z Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Operacja ma pomóc 17-letniemu Oliwierowi, u którego występuje poważna deformacja prawej nogi.
Skutki urazu sprzed lat
Problemy zdrowotne nastolatka są konsekwencją wypadku, do którego doszło sześć lat temu podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. Wówczas doszło do poważnego uszkodzenia kości udowej, które wymagało operacyjnej stabilizacji.
Choć zabieg pozwolił ustabilizować uraz, spowodował jednocześnie trwałe uszkodzenie chrząstki wzrostowej. To sprawiło, że kość przestała rosnąć, co z czasem doprowadziło do wyraźnej różnicy w długości kończyn.
„Lekarze z Wielkiej Brytanii uprzedzali nas, że ta kość jest uszkodzona w takim miejscu, że nie będzie rosła” – mówi mama chłopca.
Różnica długości i narastający ból
Obecnie prawa noga chłopca jest krótsza o blisko 5 centymetrów. To jednak nie jedyny problem – u pacjenta stwierdzono także zaburzenia osi oraz rotacji kończyny.
Z biegiem czasu deformacja zaczęła powodować coraz większy dyskomfort. Nastolatek odczuwa ból, szczególnie po aktywności fizycznej, co zmusiło go do ograniczenia treningów piłkarskich.
Jak działa rama hexapodalna?
Nowatorska operacja rozpocznie się dziś o godz. 10 i potrwa ok. 2 godziny. Podczas niej lekarze zastosują specjalną konstrukcję składającą się z dwóch pierścieni połączonych sześcioma regulowanymi podporami. To właśnie ta budowa pozwala na niezwykle precyzyjne ustawianie kości w wielu płaszczyznach jednocześnie.
Dzięki temu możliwe będzie nie tylko stopniowe wydłużanie kończyny, ale również jednoczesna korekcja jej ustawienia i rotacji. To rozwiązanie stosowane jest w najbardziej wymagających przypadkach ortopedycznych.
„Taka konfiguracja stabilizacji pozwala nam na dokonywanie korekcji deformacji we wszystkich kierunkach” – wyjaśnia lek. Rafał Merta.
Leczenie potrwa kilka miesięcy
Proces leczenia będzie rozłożony w czasie. Kość ma być wydłużana stopniowo – średnio o około milimetr dziennie. Po osiągnięciu docelowej długości rozpocznie się etap utrwalania efektów.
Całość może potrwać od trzech do czterech miesięcy. Lekarze liczą, że dzięki zabiegowi uda się nie tylko wyrównać długość nóg, ale także wyeliminować ból i zapobiec poważniejszym problemom zdrowotnym w przyszłości.
Dla młodego pacjenta oznacza to realną szansę na powrót do aktywności i normalnego funkcjonowania bez ograniczeń.
źródło: WSSD w Olsztynie