Choć w lutym ceny najmu w wielu miastach lekko spadły, Olsztyn pozostaje jednym z liderów wzrostów w skali kraju. Najnowsze dane Otodom pokazują wyraźnie: w ujęciu rocznym to właśnie stolica Warmii i Mazur notuje jedne z największych podwyżek czynszów.
Olsztyn na szczycie wzrostów cen najmu
Z analizy Otodom wynika, że w ujęciu rok do roku ceny najmu w Olsztynie wzrosły aż o 7,6%. To jeden z najwyższych wyników w Polsce – wyższy odnotowano tylko w nielicznych miastach, a większość dużych ośrodków notuje dziś stabilizację lub nawet spadki.
Dla porównania, w Opolu wzrost wyniósł 6,4%, a w Łodzi 3,4%. W wielu innych miastach sytuacja wygląda odwrotnie – przykładowo w Rzeszowie czynsze spadły aż o 8,3%, a w Krakowie o 3,5%.
To wyraźnie pokazuje, że Olsztyn znalazł się w zupełnie innym momencie cyklu niż część rynku.
Ile kosztuje wynajem mieszkania w Polsce i gdzie jest Olsztyn
Według danych Otodom średnia cena najmu w Polsce w lutym wyniosła 3 588 zł miesięcznie, czyli około 71 zł za metr kwadratowy. To poziom nieco niższy niż w styczniu i o około 1,4% niższy rok do roku.
Najdrożej pozostaje w Warszawie (ponad 4 800 zł), a wysokie stawki utrzymują się także w Trójmieście, Krakowie i Wrocławiu.
Olsztyn nie należy do najdroższych rynków w kraju, ale tempo wzrostu cen jest tu zdecydowanie wyższe niż średnia krajowa. To oznacza, że różnica między regionem a największymi miastami może się stopniowo zmniejszać.
Spadek miesiąc do miesiąca nie zmienia trendu
W lutym w Olsztynie odnotowano spadek średnich stawek najmu o 2,9% względem stycznia – wynika z danych Otodom. To jednak jedynie krótkoterminowa korekta, która wpisuje się w ogólnopolski trend lekkiego schłodzenia rynku po początku roku.
Eksperci podkreślają, że takie wahania są naturalne i często wynikają z sezonowości oraz mniejszej liczby dni w lutym. Kluczowy pozostaje trend roczny, a ten w Olsztynie jest wyraźnie wzrostowy.
Dlaczego najem w Olsztynie drożeje
Wzrost cen w regionie może wynikać z kilku czynników. Po pierwsze, rosną ceny mieszkań – co było widoczne już w 2025 roku, gdy Olsztyn wyróżniał się dynamicznymi wzrostami na rynku sprzedaży.
Po drugie, rynek najmu w mniejszych miastach wciąż nadrabia dystans do największych aglomeracji. W praktyce oznacza to większą przestrzeń do podwyżek niż w miastach, gdzie ceny już wcześniej osiągnęły wysokie poziomy.
Dodatkowo, mimo rosnącej liczby ofert w skali kraju, w takich miastach jak Olsztyn dostępność mieszkań nadal jest ograniczona, co podtrzymuje presję na wzrost czynszów.
Co dalej z cenami najmu w regionie
Najbliższe miesiące mogą przynieść kolejne zmiany. Z jednej strony rosnąca liczba ofert – częściowo związana z możliwymi regulacjami najmu krótkoterminowego – może stabilizować rynek.
Z drugiej strony, jeśli utrzyma się trend wzrostu kosztów życia i niepewność na rynku kredytowym, część osób nadal będzie wybierać najem zamiast zakupu mieszkania.
To oznacza, że mimo chwilowych spadków, Olsztyn może pozostać jednym z najszybciej drożejących rynków najmu w Polsce.
źródło: Otodom