Mieszkańcy wpuścili go, licząc na zwykłą usługę. Wszystko działo się błyskawicznie, a mieszkańcy dopiero po czasie orientowali się, że mogli paść ofiarą oszustwa.
Prokuratura bada oszustwa przy wymianie uszczelek okiennych
Prokuratura Rejonowa w Elblągu nadzoruje dochodzenie dotyczące podejrzenia oszustw, których ofiarami padli mieszkańcy miasta. Sprawa prowadzona jest przez Komendę Miejską Policji w Elblągu i dotyczy działalności jednego z przedsiębiorców.
Z ustaleń wynika, że do zdarzeń dochodziło w lipcu i sierpniu oraz w jednym przypadku we wrześniu 2025 roku. Do tej pory śledczy ustalili osiem osób pokrzywdzonych.
Schemat działania podejrzanego w Elblągu – presja czasu i zaskoczenie
Śledczy wskazują, że sposób działania był powtarzalny. Mężczyzna oferował usługę wymiany uszczelek oraz regulacji okien, jednak po wejściu do mieszkania rozpoczynał prace bez jednoznacznej zgody właścicieli.
Kluczową rolę odgrywał pośpiech. Działanie pod presją czasu oraz wykorzystanie zaskoczenia sprawiały, że mieszkańcy nie mieli możliwości spokojnej oceny sytuacji. W efekcie decyzje podejmowane były impulsywnie.
Dopiero po zakończeniu prac pokrzywdzeni zauważali, że wymiana nie była konieczna, a stan uszczelek przed ingerencją był dobry.
Zarzuty oszustwa i straty mieszkańców
29 stycznia 2026 roku Adrian W. usłyszał zarzuty obejmujące osiem czynów, które zostały zakwalifikowane jako oszustwo.
Według ustaleń miał działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadzając klientów w błąd co do konieczności wykonania usługi. Śledczy wskazują również, że jego działania mogły prowadzić do sytuacji, w której usługa stawała się niezbędna, a następnie była oferowana po zawyżonej cenie.
Łączna wartość strat poniesionych przez pokrzywdzonych wynosi 17 230 zł.
Podejrzany nie przyznaje się do winy – trwa postępowanie prokuratury
Podczas przesłuchania mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych czynów. Początkowo odmówił składania wyjaśnień, a następnie poinformował, że odniesie się do sprawy po zapoznaniu się z dokumentacją.
Postępowanie nadal trwa. Śledczy prowadzą kolejne czynności procesowe, które mają na celu dokładne ustalenie przebiegu zdarzeń oraz zabezpieczenie ewentualnych roszczeń finansowych.
Zarzucane czyny zagrożone są karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
źródło: Prokuratura Okręgowa w Elblągu