W holu dworca Olsztyn Główny pojawił się nowy lokal. Niewielka wyspa handlowa ustawiona w centralnej części budynku szybko przyciągnęła uwagę pasażerów i mieszkańców. Instalacja stała się jednak tematem gorącej dyskusji w internecie.
Wyspa handlowa w holu dworca Olsztyn Główny wywołała falę komentarzy w sieci
W ostatnim czasie w głównym holu dworca Olsztyn Główny pojawiła się tzw. wyspa handlowa. Powierzchnia na jej utworzenie została wynajęta przez PKP lokalnej firmie SERENITE S.C. Najemca planuje prowadzić w tym miejscu punkt handlu detalicznego. Tego typu rozwiązania są często stosowane w dużych obiektach komunikacyjnych – pozwalają zagospodarować przestrzeń i oferować pasażerom dodatkowe usługi.
Mimo że instalacja dopiero pojawiła się w budynku, szybko zaczęła wzbudzać emocje wśród mieszkańców. Zdjęcia nowej wyspy handlowej trafiły do internetu i niemal natychmiast wywołały ożywioną dyskusję w mediach społecznościowych.
„Barak”, „maszkara” i „straganiarstwo”. Ostra krytyka w mediach społecznościowych
Jednym z pierwszych krytycznych głosów był wpis Mariana Juraka, prezesa olsztyńskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. W swoich mediach społecznościowych określił on nową instalację mianem „baraku”. W swoim wpisie przytoczył również fragment piosenki Wojciecha Młynarskiego, sugerując, że decyzja o ustawieniu wyspy handlowej w nowym budynku dworca jest przykładem złego poczucia estetyki.
Pod wpisem szybko pojawiło się wiele komentarzy mieszkańców. Część internautów krytykowała wygląd konstrukcji, określając ją jako „maszkarę”, „straganiarstwo” czy „dramatu ciąg dalszy”. Pojawiały się także opinie, że choć rozumieją potrzebę komercyjnego wykorzystania przestrzeni dworca, można było zrobić to w bardziej estetyczny sposób. Niektórzy komentujący ironizowali również, że to dopiero początek zmian i w przyszłości w budynku mogą pojawić się kolejne podobne punkty handlowe, tym razem zasłaniające okna.
Przez kilka miesięcy po otwarciu nowego dworca pasażerowie zwracali uwagę, że w budynku praktycznie nie było miejsc, w których można było kupić coś do jedzenia lub napić się kawy. Teraz oferta lokali gastronomicznych i handlowych przybiera formę, która zaczyna budzić kontrowersje wśród mieszkańców i pasażerów. Wprowadzanie kolejnych punktów handlowych w centralnej części holu może łatwo doprowadzić do oszpecenia przestrzeni, a także ograniczyć jej funkcjonalność i przepustowość dla podróżnych.
Nowy dworzec w Olsztynie ponownie w centrum dyskusji o estetyce przestrzeni
Dworzec Olsztyn Główny został oficjalnie otwarty 21 lutego 2025 roku. Obiekt powstał w miejscu starego dworca z lat 70., który został rozebrany w 2022 roku. Inwestycja PKP S.A. kosztowała 97 milionów złotych i była jednym z ważniejszych projektów infrastrukturalnych w regionie.
Nowoczesny budynek miał stać się wizytówką Olsztyna oraz ważnym punktem komunikacyjnym Warmii i Mazur. Zaprojektowano go jako przestronny, przeszklony obiekt z dużym holem dla podróżnych, nowym systemem informacji pasażerskiej oraz udogodnieniami dla osób z niepełnosprawnościami.
Na dworcu działają już sklepy, piekarnia i punkt gastronomiczny
W budynku dworca Olsztyn Główny znajduje się piekarnio-ciastkarnia Szabelski, sklep sieci Żabka oraz bar Ufo. Na terenie dworca funkcjonuje również sklep „1Minute”, zlokalizowany przy przejściu podziemnym prowadzącym na perony. Dodatkowo w przestrzeni dworca ustawiono automaty sprzedażowe, w których można kupić napoje oraz drobne przekąski. Dzięki temu podróżni mają dostęp do podstawowej oferty gastronomicznej i handlowej jeszcze przed wejściem na perony lub w trakcie oczekiwania na pociąg.