Rondo Ofiar Katastrofy Smoleńskiej od dawna uznawane jest za jedno z najbardziej obciążonych i kolizyjnych miejsc w układzie drogowym Olsztyna. Na przestrzeni lat wprowadzano tu różne warianty organizacji ruchu, w tym zmiany oznakowania, dopuszczenie nietypowych skrętów oraz rozwiązania mające zwiększyć przepustowość. Żadne z nich nie przyniosło jednak trwałej poprawy, a skrzyżowanie pozostaje źródłem licznych kolizji i utrudnień, szczególnie dla kierowców spoza miasta.
Dodatkowym problemem jest niejednoznaczność organizacji ruchu, która dla osób nieznających lokalnych realiów bywa trudna do odczytania. To właśnie w tym kontekście miasto zdecydowało się sięgnąć po zewnętrzną, naukową analizę, która miała uporządkować debatę i wskazać możliwe kierunki dalszych działań.
Planowana budowa ulicy Nowobałtyckiej zwiększy obciążenie ronda OKS
Znaczącym czynnikiem wpływającym na przyszłość ronda OKS jest planowana budowa ulicy Nowobałtyckiej, będącej nowym odcinkiem drogi wojewódzkiej nr 527. Inwestycja ta ma przejąć część ruchu lokalnego i ponadlokalnego oraz zapewnić sprawne połączenie z węzłem obwodnicy Olsztyn-Południe i drogą ekspresową S7.
Nowa trasa będzie miała około pięciu kilometrów długości i obejmie m.in. budowę wiaduktu nad linią kolejową, przejścia podziemnego, ekranów akustycznych oraz infrastruktury rowerowej. Oznacza to, że ruch w rejonie ronda OKS w kolejnych latach będzie nie tylko większy, ale także bardziej zróżnicowany, co dodatkowo komplikuje wybór docelowego rozwiązania organizacji ruchu.
Analiza naukowców obejmuje trzy warianty, wszystkie w układzie jednopoziomowym
Zlecona przez Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu analiza funkcjonowania ronda OKS zakłada rozpatrzenie trzech wariantów przebudowy. Są to skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną z powierzchniami akumulacyjnymi, klasyczne skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną oraz rondo turbinowe.
Wszystkie proponowane rozwiązania zakładają pozostawienie skrzyżowania w układzie jednopoziomowym. Dokument ma charakter koncepcyjny i stanowi punkt wyjścia do dalszych decyzji, uwzględniających zarówno przepustowość, bezpieczeństwo, jak i koszty realizacji poszczególnych wariantów.
Doświadczenia z rondem turbinowym wciąż wpływają na ocenę możliwych rozwiązań
Jednym z analizowanych wariantów jest rondo turbinowe, które funkcjonowało już w tym miejscu kilka lat temu. Wprowadzenie tego rozwiązania miało na celu poprawę bezpieczeństwa poprzez wymuszenie wcześniejszego wyboru pasa ruchu i ograniczenie konfliktowych manewrów na samym skrzyżowaniu. W praktyce rozwiązanie to doprowadziło do znacznego spowolnienia ruchu i powstawania długich zatorów na dojazdach do ronda, szczególnie od strony ulic Bałtyckiej, Schumana i Artyleryjskiej. Po kilku miesiącach zrezygnowano z tej organizacji ruchu.
Propozycje radnych i spór o brak analizy wariantu dwupoziomowego
Dyskusja o przyszłości ronda Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie nabrała nowego tempa po interpelacji złożonej przez radnego Adama Andrasza. Radny zapoznał się z analizą usprawnienia ruchu przygotowaną przez naukowców z Politechniki Krakowskiej na zlecenie Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu i wskazuje, że dokument nie obejmuje wszystkich rozwiązań, które wcześniej pojawiały się w publicznej debacie. W jego ocenie w analizie pominięto część propozycji dotyczących przyszłej organizacji ruchu na rondzie OKS.
Radny wskazuje, że brak wariantu dwupoziomowego utrudnia rzetelne porównanie możliwych kierunków rozwoju infrastruktury w tym miejscu, zwłaszcza w kontekście planowanej budowy ulicy Nowobałtyckiej i dalszego wzrostu natężenia ruchu.rspektywie najlepiej odpowie na rosnące natężenie ruchu w tej części miasta.