W olsztyńskim Ratuszu rusza kolejny etap zmian w wynagrodzeniach. Po wcześniejszych regulacjach obejmujących dyrektorów i ich zastępców, teraz podwyżki trafią do innej wybranej grupy pracowników – kierowników referatów oraz głównych specjalistów.
Podwyżki dla wybranych pracowników urzędu w Olsztynie
Władze Urząd Miasta Olsztyna wdrażają zapowiadany wcześniej plan regulacji płac. Tym razem zmiany obejmą kierowników referatów oraz głównych specjalistów zatrudnionych w magistracie.
To kolejny etap polityki płacowej – podaje Urząd Miasta Olsztyna. Zmiany realizowane mają być etapami – w zależności od możliwości finansowych miasta. Wcześniej podwyżki objęły dyrektorów wydziałów oraz ich zastępców.
Indywidualne decyzje i ocena efektów pracy
Ratusz podkreśla, że wysokość podwyżek nie będzie jednakowa dla wszystkich. O konkretnych kwotach zdecydują bezpośredni przełożeni, analizując m.in. osiągnięcia zawodowe, poziom odpowiedzialności, trudność realizowanych zadań oraz wyniki ocen okresowych.
Brane pod uwagę będą także jakość i efektywność pracy, przestrzeganie regulaminów oraz zaangażowanie w rozwój zawodowy. Taki model ma zapewnić motywacyjny charakter zmian i powiązać wynagrodzenie z rzeczywistym wkładem pracy.
Tak miasto chce zatrzymać specjalistów i zwiększyć konkurencyjność płac?
Jak podkreśla sekretarz miasta Joanna Lubomirska-Siemieńczuk, celem podwyżek jest docenienie pracowników i wzmocnienie stabilności zatrudnienia w administracji samorządowej.
„Chcemy stworzyć dobre warunki pracy i docenić zaangażowanych pracowników” – mówi sekretarz miasta. „Podwyżki mają też zachęcić do dalszego rozwoju i profesjonalnego podejścia do powierzonych zadań” – dodaje.
Tło wcześniejszych sporów płacowych w Ratuszu
Obecny etap podwyżek ma miejsce kilka miesięcy po głośnej sprawie dotyczącej zmian w kategoriach zaszeregowania pracowników magistratu. Redakcja TKO jako pierwsza – już 27 listopada – informowała o planowanych podwyżkach dla kadry kierowniczej, które miały być wprowadzane bez szerokiej komunikacji publicznej.
Wcześniej 591 urzędników otrzymało pisma o obniżeniu kategorii zaszeregowania. Ratusz zapewniał wówczas, że wynagrodzenia zasadnicze nie ulegną zmniejszeniu, jednak związkowcy wskazywali, że niższa kategoria może w przyszłości ograniczyć dostęp do systemowych podwyżek wynikających z przepisów ogólnokrajowych.
Związek Zawodowy „Symetria” w oficjalnym stanowisku zwracał uwagę na dysproporcje w polityce płacowej. „Kropką nad i w tym wszystkim są podwyżki rzędu 1200 zł i więcej dla dyrektorów w Ratuszu i zmiana regulaminu wynagrodzeń, aby umożliwić podniesienie wynagrodzeń uprzywilejowanym. W tym wszystkim Sekretarz Miasta nie zapomniał o sobie” – napisano w komunikacie związku.
Do sprawy odniosła się również Państwowa Inspekcja Pracy. Z ustaleń, do których dotarła nasza redakcja, wynikało, że stanowisko PIP może otworzyć drogę do ewentualnych roszczeń sądowych ze strony części pracowników.
W kontekście sporów płacowych pojawiały się także pytania o wynagrodzenie prezydenta miasta. Zgodnie z obowiązującą uchwałą Rady Miasta, pensja prezydenta Olsztyna, Robert Szewczyk, została ustalona na maksymalnym poziomie dopuszczalnym przepisami i wynosi ponad 20 tys. zł brutto miesięcznie.
Kolejne grupy pracowników później, kiedy pozwoli na to budżet
Magistrat zapowiada, że w dalszej perspektywie podwyżki obejmą również inne grupy zatrudnionych. Proces ma być rozłożony w czasie i dostosowany do kondycji budżetu miasta.
Celem jest zapewnienie ciągłości realizacji zadań publicznych oraz utrzymanie sprawnie funkcjonującego urzędu. Władze deklarują, że docelowo każdy pracownik, który rzetelnie wykonuje swoje obowiązki, powinien odczuć efekty wprowadzanej polityki płacowej.
źródło: UM Olsztyn