Każdego dnia tysiące osób w regionie mierzy się z bardzo podstawowym pytaniem: czy dziś wystarczy jedzenia. Dla wielu rodzin odpowiedź nie jest oczywista. Właśnie w takich momentach na pierwszej linii wsparcia pojawia się Bank Żywności w Olsztynie, który z roku na rok działa na coraz większą skalę. Najnowsze dane za 2025 rok pokazują, że pomoc przestaje być symboliczna – a zaczyna mieć realny, masowy wymiar.
Bank Żywności w Olsztynie przekazał 2,64 tys. ton żywności ponad 81 tys. mieszkańcom regionu
W 2025 roku Bank Żywności w Olsztynie przekazał łącznie 2,64 tys. ton żywności do ponad 81 tys. mieszkańców Warmii i Mazur. Wartość przekazanych produktów oszacowano na blisko 25 mln zł. To dane, które pokazują skalę działań, ale też rosnące zapotrzebowanie na pomoc w regionie. Łącznie wsparcie trafiło do dokładnie 81 127 osób. Średnio każda z nich otrzymała ponad 32 kg żywności. Dla wielu rodzin to realne wsparcie w domowym budżecie, które często decyduje o tym, czy na stole pojawi się pełnowartościowy posiłek.
Co istotne, liczba odbiorców systematycznie rośnie. Dla porównania – w 2024 roku z pomocy korzystało około 71 tys. osób. Tegoroczne dane potwierdzają więc wyraźny wzrost zarówno skali działań, jak i potrzeb społecznych.
Pomoc nie ogranicza się do paczek. W grę wchodzi także ratowanie żywności przed zmarnowaniem
Wsparcie miało zróżnicowany charakter. Obejmowało zarówno żywność długoterminową przekazywaną w ramach programu Fundusze Europejskie na Pomoc Żywnościową 2021–2027, jak i świeże produkty pozyskiwane z sieci handlowych oraz od lokalnych producentów i hurtowników.
Kluczową rolę odgrywa sprawnie działający system odbioru i redystrybucji. Dzięki niemu żywność, która mogłaby zostać wycofana z obrotu, zamiast trafić do utylizacji – trafia do osób najbardziej potrzebujących.
– Szczególnie ważna jest dla nas żywność, którą dzięki naszej interwencji udało się uratować przed zmarnowaniem – podkreśla Marek Borowski, prezes Banku Żywności w Olsztynie. – W 2025 roku ponad 1058 ton produktów zostało skutecznie przekierowanych do potrzebujących, co oznacza wzrost o ponad 20% w porównaniu z 2024 rokiem. To realny efekt działań ograniczających marnowanie zasobów.
To właśnie ten element działalności coraz wyraźniej pokazuje, że pomoc żywnościowa nie dotyczy wyłącznie dystrybucji, ale też odpowiedzialnego gospodarowania zasobami.
Ponad 200 organizacji partnerskich i sieci handlowe. Bez tej współpracy skala pomocy byłaby niemożliwa
Tak szeroki zasięg działań nie byłby możliwy bez rozbudowanej sieci współpracy. Bank Żywności w Olsztynie działa dziś w ścisłym porozumieniu z producentami, sieciami handlowymi oraz ponad 200 organizacjami partnerskimi, które odpowiadają za bezpośrednie docieranie do osób potrzebujących w całym województwie.
– Tak szeroki zasięg działań nie byłby możliwy bez silnych partnerstw – mówi Jolanta Markiewicz, dyrektorka ds. współpracy i pomocy żywnościowej w Banku Żywności w Olsztynie. – Współpracujemy z producentami, sieciami handlowymi oraz z ponad 200 organizacjami partnerskimi, które odpowiadają za bezpośrednie dotarcie do osób potrzebujących w całym regionie.
To właśnie lokalne stowarzyszenia, fundacje, parafie i ośrodki pomocy społecznej często najlepiej wiedzą, gdzie pomoc jest najbardziej potrzebna i jak skutecznie ją przekazać.
Skala pomocy rośnie, bo rosną potrzeby. Dane za 2025 rok nie pozostawiają złudzeń
Dane za 2025 rok pokazują, że Bank Żywności w Olsztynie konsekwentnie rozwija swój model działania, łącząc pomoc żywnościową z odpowiedzialnym zarządzaniem zasobami. Jednocześnie rośnie liczba osób, które bez takiego wsparcia miałyby realny problem z zaspokojeniem podstawowych potrzeb.
Wzrost liczby beneficjentów z około 71 tys. w 2024 roku do ponad 81 tys. w 2025 roku to nie tylko statystyka. To sygnał, że problem ubóstwa i niepewności żywnościowej dotyka coraz większej grupy mieszkańców Warmii i Mazur.
Skala działań Banku Żywności pokazuje jednak również coś innego: że dobrze zorganizowana współpraca i sprawnie działający system mogą realnie zmieniać sytuację tysięcy ludzi.
źródło: Bank Żywności

