Prokuratura ujawniła nowe ustalenia w sprawie śmierci taksówkarza z Giżycka. Wyniki sekcji zwłok i decyzje śledczych rzucają nowe światło na przebieg sylwestrowej tragedii.
Sekcja zwłok ujawnia skalę brutalności
W piątek, 3 stycznia, przeprowadzono sekcję zwłok 78-letniego taksówkarza, który zginął w sylwestrowy wieczór w Giżycku. Wyniki badań nie pozostawiają wątpliwości co do przyczyny śmierci.
Lekarz medycyny sądowej stwierdził, że mężczyzna zmarł w wyniku gwałtownej utraty krwi spowodowanej licznymi obrażeniami zadanymi ostrym narzędziem.
„Zgon nastąpił w wyniku gwałtownej utraty krwi w następstwie licznych ran. Biegły naliczył ponad 30 ran kłutych i ciętych” – powiedział Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, w rozmowie z Radiem 5.
Jest zarzut zabójstwa dla 37-latka, który napadł na taksówkarza
Po analizie wyników sekcji zwłok oraz zgromadzonego materiału dowodowego prokurator podjął decyzję o przedstawieniu 37-letniemu mężczyźnie zarzutu zabójstwa.
Podejrzany został przesłuchany, jednak nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.
Prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Giżycku uwzględnił ten wniosek i zdecydował o izolacji 37-latka na okres trzech miesięcy.
Dramatyczne okoliczności zdarzenia – tło sprawy
Do tragedii doszło w sylwestrową noc. Policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkańców zaniepokojonych zachowaniem kierowcy taksówki, która poruszała się całą szerokością jezdni. Pojazd został zatrzymany na ulicy Wojska Polskiego w Giżycku.
Funkcjonariusze zastali kierowcę ciężko rannego i całego we krwi. Jak ustalono, mimo poważnych obrażeń 78-latek próbował jeszcze dojechać po pomoc medyczną. Niestety, jego życia nie udało się uratować.
Zatrzymanie podejrzanego i dalsze śledztwo
Policjanci szybko ustalili tożsamość ostatniego pasażera taksówki. 37-letni mężczyzna został zatrzymany, a w jego miejscu zamieszkania zabezpieczono nóż, który mógł zostać użyty w ataku. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy.
Postępowanie ma wyjaśnić dokładny przebieg zdarzeń oraz motyw działania sprawcy.
źródło: Radio 5

