0
-8.6 C
Olsztyn
czwartek, 8 stycznia, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Zamiast wakacyjnej miłości – groteska. Tak Mazury zmieniły kobietę w „zjawę” z trzcin

GiżyckoZamiast wakacyjnej miłości – groteska. Tak Mazury zmieniły kobietę w „zjawę” z...

Mazurskie jeziora skrywają wiele tajemnic. Jedne bardziej malownicze, inne – jak się okazuje – bardziej groteskowe. Oto historia z nocy z soboty na niedzielę, która wydarzyła się nad Jeziorem Jagodne, w okolicach miejscowości Prażmowo. Brzmi jak początek kryminału, ale kończy się raczej jak scenariusz kiepskiej komedii – takiej, której główną bohaterką jest… ludzka nieodpowiedzialność w stanie upojenia.

reklama

Zgłoszenie o zaginięciu kobiety w wodzie

Była godzina 2:44, kiedy operator numeru alarmowego 112 odebrał dramatyczne zgłoszenie: kobieta weszła do jeziora i zniknęła. Alarm został natychmiast przekazany do służb ratunkowych. Nad wodą zaroiło się od świateł kogutów – do akcji ruszyli: Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (R-13), Państwowa i Ochotnicza Straż Pożarna, Wodne Zespoły Ratownictwa Medycznego, klasyczne ZRM i Policja. Brzmi jak wielka akcja ratunkowa? Bo tak właśnie było.

reklama

W ciemnościach, między falami a trzcinami, rozpoczęły się intensywne poszukiwania. Przeszukiwano każdy metr linii brzegowej. W powietrzu wisiało napięcie – każdy ratownik wiedział, że tu chodzi o ludzkie życie.

Zamiast romantyzmu – kac moralny

I nagle… zza trzcin wyłania się ona. Nie syrena. Nie rusałka. Tylko półprzytomna, przemoczona kobieta w stanie nietrzeźwości, która nie tyle się zgubiła, co prawdopodobnie… zasnęła w trzcinach po nocy pełnej „wrażeń”. Tak – po 30 minutach akcji, służby odnalazły ją żywą. Niestety, nie całą w rozumie.

Została przebadana przez ratowników medycznych i zabrana do szpitala. Na szczęście – żyje. Na nieszczęście – będzie musiała sobie poradzić z kacem. Nie tylko tym alkoholowym, ale i moralnym. Bo na ratowanie tej jednej, zawianej „nimfy wodnej”, skierowano siły, które mogły być potrzebne gdzie indziej.

Mazury swoje widziały, ale tej nocy zapamiętają długo

Czy warto wypić tyle, by tracić kontakt z rzeczywistością i lądować w szpitalu zamiast w łóżku? Czy naprawdę trzeba, żeby cała ekipa ratunkowa przerywała sen lub inne działania, bo komuś nie wystarczyła jedna lampka wina?

Zamiast opowieści o wakacyjnej miłości nad mazurskim jeziorem – mamy opowieść o kreaturze z trzcin, której z pomocą przyszło pół regionu. Alkohol nie tylko odbiera rozsądek. Potrafi zamienić człowieka w bohatera groteskowego spektaklu, którego nikt nie chce oglądać.

A Mazury? Mazury swoje widziały. Ale chyba nawet one nie były gotowe na tę nocną scenę.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
Włącz powiadomienia e-mail
Wyślij maila o
2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Kormoran Kortowiady dla Braci Figo Fagot

Bracia Figo Fagot dzięki głosom publiczności wystąpią ponownie podczas Kortowiady 2026!

Magazyn, który pracuje za firmę – kiedy obsługa staje się przewagą

Obsługa magazynowa jako element strategii biznesowej.

Mszyce pod kontrolą – jak rozpoznać problem i skutecznie chronić rośliny

Mszyce to jeden z najbardziej problematycznych szkodników.

Ruszyła przedsprzedaż osiedla TEMPO. Nowy standard mieszkania w Olsztynie

To osiedle dla tych, którzy chcą mieszkać nowocześnie, bez konieczności rezygnowania z komfortu lub długich dojazdów.

Prawo jazdy i obowiązki kierowcy – o czym pamiętać przed wyjazdem na drogę?

Jakie są najważniejsze obowiązki kierowcy po odebraniu prawa jazdy?

Utylizacja dokumentów w warszawskiej branży transportowej

Dlaczego dokumenty z transportu wymagają szczególnej uwagi?

Kupno mównicy z pleksi czy wynajem? Co bardziej się opłaca

Kupno vs wynajem mównicy – porównanie kosztów i korzyści

Ippon Group w ścisłej czołówce polskich deweloperów. Potwierdzony sukces na rynku ogólnopolskim

Olsztyński Ippon Group jest dziś jednym z najbardziej dynamicznych i wiarygodnych graczy na krajowym rynku nieruchomości.
reklama
reklama