Nadal nie ma winnych śmierci Radka Zalewskiego! Śledztwo prokuratury najwyraźniej utknęło w martwym punkcie, choć są już wyniki sekcji zwłok Radka.
Sprawa Radka poruszyła całą Polskę. Obiecaliśmy jego bliskim, że redakcja Twojego Kuriera Olsztyńskiego będzie pilnowała, żeby sprawcy śmierci młodego chłopaka zostali złapani i ukarani.
To dlatego cały czas monitorujemy działania prokuratury i jesteśmy w kontakcie z prywatnym detektywem Bartoszem Weremczukiem, który bada sprawę.
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która prowadzi sprawę, otrzymała już wyniki sekcji zwłok Radka. Przez wzgląd na dobro rodziny odmawia jednak ujawnienia wyników badań toksykologicznych.
– Połączyliśmy też dwa odrębne śledztwa, prowadzone do tej pory oddzielnie, w jedno. Pierwsze dotyczyło pozbawienia wolności, a drugie nieumyślnego spowodowania zgonu Radosława Zalewskiego – poinformował nas prokurator Krzysztof Stodolny, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Jedynym pewnym ustaleniem prokuratury jest powód śmierci Radka Zalewskiego. Radek utonął, a prokuratura nie znalazła dowodów na bezpośredni udział osób trzecich w jego śmierci.
Przypomnijmy. Radek Zalewski zaginął w trakcie imprezy sylwestrowej ze znajomymi w Olsztynie. Dopiero 15 lutego udało się odnaleźć jego ciało.
Aktualny jest nasz apel o pomoc każdego, kto coś wie na temat losów Radka, w wyjaśnieniu tej tragicznej i tajemniczej sprawy. Jego bliskim należy się cała prawda o jego śmierci i okolicznościach, które do niej doprowadziły!
bez sensu artykul, o niczym
może byście napisali chociaż co istotnego wniósł do sprawy i o ile ona ruszyła do przodu (jeśli w ogóle drgnęła) dzięki detektywowi, bo w przyszłości chcąc nie chcąc podobne sprawy mogą się zdarzać i warto wtedy polegać na od razu na najlepszych żeby nie tracić niepotrzebnie cennego czasu