Lotnisko Olsztyn-Mazury od lat zmaga się z problemami finansowymi, generując wielomilionowe straty. Mimo to Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego zamierza przeznaczyć niemal 19 milionów złotych netto (ponad 23 miliony złotych brutto) na „promocję regionu” poprzez współpracę z liniami lotniczymi – informuje portal rynek-lotniczy.pl. Czy to realne wsparcie, czy jedynie sposób na ominięcie przepisów unijnych?
Kolejne miliony na promocję
Jak informuje Rynek Lotniczy, samorządy województw od lat stosują mechanizm organizowania przetargów na „promocję regionu” jako metodę finansowania połączeń lotniczych. W przeszłości podobne działania podejmowały władze województwa lubuskiego, kujawsko-pomorskiego czy podkarpackiego. Teraz do tego grona dołączył Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego, który ogłosił przetarg na „Przeprowadzenie międzynarodowej kampanii promocyjnej województwa warmińsko-mazurskiego w latach 2025-2028 z wykorzystaniem narzędzi promocji należących do przewoźnika lotniczego”.
Przewidywane koszty tego przedsięwzięcia wynoszą 18 842 390 zł netto, co po doliczeniu podatku VAT daje kwotę 23 176 149,70 zł. Zwycięska linia lotnicza zobowiąże się do reklamowania regionu przez 39 miesięcy, a współpraca ma rozpocząć się 1 kwietnia 2025 roku.
Wielomilionowe straty portu lotniczego
Pomimo tego, że władze województwa chcą inwestować kolejne miliony złotych w rozwój lotniska, port w Szymanach od lat generuje gigantyczne straty. W 2022 roku wyniosły one 17,8 mln zł, a łączna strata lotniska w ciągu siedmiu lat przekroczyła 144 mln zł. Rok 2023 był jeszcze gorszy – strata netto wyniosła 19,7 mln zł, a łączne zadłużenie wzrosło do 166 mln zł.
Zarządzająca lotniskiem spółka Warmia i Mazury Sp. z o.o. deklaruje chęć zmniejszenia zadłużenia, jednak w sprawozdaniu finansowym za 2023 rok nie przedstawiono konkretnych rozwiązań mających umożliwić osiągnięcie tego celu. Aktualnie port funkcjonuje wyłącznie dzięki wsparciu samorządu województwa, który co roku przeznacza znaczące środki na pokrycie strat.
Spadająca liczba pasażerów
Kolejnym wyzwaniem dla lotniska Olsztyn-Mazury jest malejąca liczba pasażerów. W 2024 roku port obsłużył zaledwie 72 246 pasażerów, co oznacza drastyczny spadek w porównaniu do 140 444 pasażerów w 2023 roku oraz 147 446 podróżnych w 2019 roku.
Jednym z nielicznych pozytywnych aspektów działalności portu w Szymanach są połączenia czarterowe do Egiptu. Samoloty do Marsa Alam wypełniały się niemal w 100%, jednak nadal brakuje chętnych przewoźników na uruchomienie regularnych połączeń. To właśnie brak stałych połączeń rozkładowych pozostaje największym problemem lotniska i jego przyszłości.
Czy promocja regionu uratuje lotnisko?
Decyzja o przeznaczeniu ponad 23 milionów złotych z budżetu województwa na promocję regionu poprzez loty z Szyman budzi kontrowersje. Zwolennicy tego rozwiązania argumentują, że kampania może pomóc w przyciągnięciu turystów i zwiększeniu liczby pasażerów. Z kolei krytycy wskazują, że to jedynie sposób na obejście zakazu bezpośredniego dotowania linii lotniczych, a same działania promocyjne nie zmienią strukturalnych problemów lotniska.
Czy pieniądze podatników faktycznie pomogą w rozwoju portu lotniczego Olsztyn-Mazury, czy tylko przedłużą jego agonię? Przyszłość pokaże, czy inwestycja w promocję regionu przyniesie oczekiwane efekty, czy okaże się kolejnym milionowym wydatkiem bez realnych korzyści.
źróło: rynek-lotniczy.pl
To lotnisko to studnia bez dna.
No ok ale przeciez to bezsensu.
Niech lepiej te pieniadze zostana w regionie niech sluza mieszkancom a nie prezesom lini lotniczej.
To chyba linia lotnicza powina placic za mozliwosc korzystania z lotniska.
20 mln zlotych.
Ja mam pytanie jakie jest zadluzenie/deficyt Wojewodzkiego Szpitala Dzieciecego w Olsztynie?
Pieniadze wydane na szpital predzej przysluza sie mieszkancom.
Jesli juz ktos podrozuje samolotem to i tak najczesciej z Gdanska lub Warszawy gdyz siatka polaczen z Szyman – NIE ISTNIEJE