\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To, co proponuje PO to radykalny sposób ograniczania wolności. Nie godzimy się na to, by PO mówiła Polakom, mówiła nam, co mamy jeść, jak się ubierać i kiedy wypoczywać. PO mówi, że jest partią wolnościową, a w tym momencie ograniczają wolność ludzi. Z pełną odpowiedzialnością (…) mówię: nie, nie godzimy się na taki program PO, która nas tak chce ograniczyć\" - mówiła poseł Arent.\n\n\n\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArent i pozostali uczestnicy konferencji podkreślali, że propozycje programowe PO - bo za takie uważają deklaracje zawarte w deklaracji C40 - uderzają w wolność Polaków rozumianą jako wolny wybór tego, co ludzie mogą jeść, ile i jak podróżować, i jak często kupować ubrania.\n\n\n\n\"To, co proponuje PO to radykalny sposób ograniczania wolności. Nie godzimy się na to, by PO mówiła Polakom, mówiła nam, co mamy jeść, jak się ubierać i kiedy wypoczywać. PO mówi, że jest partią wolnościową, a w tym momencie ograniczają wolność ludzi. Z pełną odpowiedzialnością (…) mówię: nie, nie godzimy się na taki program PO, która nas tak chce ograniczyć\" - mówiła poseł Arent.\n\n\n\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW sobotę w Olsztynie poseł PiS Iwona Arent i lokalni działacze tego ugrupowania zwołali konferencję prasową nt. \"programu PO ujawnionego przez Rafała Trzaskowskiego\". Podobne konferencje i akcje mają się odbywać w całej Polsce, co w piątek zapowiedział rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek.\n\n\n\nArent i pozostali uczestnicy konferencji podkreślali, że propozycje programowe PO - bo za takie uważają deklaracje zawarte w deklaracji C40 - uderzają w wolność Polaków rozumianą jako wolny wybór tego, co ludzie mogą jeść, ile i jak podróżować, i jak często kupować ubrania.\n\n\n\n\"To, co proponuje PO to radykalny sposób ograniczania wolności. Nie godzimy się na to, by PO mówiła Polakom, mówiła nam, co mamy jeść, jak się ubierać i kiedy wypoczywać. PO mówi, że jest partią wolnościową, a w tym momencie ograniczają wolność ludzi. Z pełną odpowiedzialnością (…) mówię: nie, nie godzimy się na taki program PO, która nas tak chce ograniczyć\" - mówiła poseł Arent.\n\n\n\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoseł PiS Iwona Arent podczas konferencji prasowej zapewniła, że reprezentowane przez nią ugrupowanie będzie dbało o wolność Polaków, która przejawia się m.in. prawem do jedzenie tego, na co się ma ochotę, podróżowania i kupowania ubrań. \"Najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne, potem dopiero ratowanie klimatu\" - mówiła Arent.\n\n\n\nW sobotę w Olsztynie poseł PiS Iwona Arent i lokalni działacze tego ugrupowania zwołali konferencję prasową nt. \"programu PO ujawnionego przez Rafała Trzaskowskiego\". Podobne konferencje i akcje mają się odbywać w całej Polsce, co w piątek zapowiedział rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek.\n\n\n\nArent i pozostali uczestnicy konferencji podkreślali, że propozycje programowe PO - bo za takie uważają deklaracje zawarte w deklaracji C40 - uderzają w wolność Polaków rozumianą jako wolny wybór tego, co ludzie mogą jeść, ile i jak podróżować, i jak często kupować ubrania.\n\n\n\n\"To, co proponuje PO to radykalny sposób ograniczania wolności. Nie godzimy się na to, by PO mówiła Polakom, mówiła nam, co mamy jeść, jak się ubierać i kiedy wypoczywać. PO mówi, że jest partią wolnościową, a w tym momencie ograniczają wolność ludzi. Z pełną odpowiedzialnością (…) mówię: nie, nie godzimy się na taki program PO, która nas tak chce ograniczyć\" - mówiła poseł Arent.\n\n\n\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Podczas konferencji prasowej, Iwona Arent, członkini partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), potwierdziła, że jej partia ma na celu ochronę wolności Polaków. Podkreśliła, że zgodnie z jej widzeniem, wolność obejmuje prawo do jedzenia według własnych upodobań, swobodnego podróżowania i kupowania ubrań. Według Arent, najważniejsze są dobrobyt Polaków oraz ich bezpieczeństwo w aspekcie mieszkalnym, energetycznym i militarnym, a dopiero potem środowisko naturalne.
reklama
W Olsztynie w sobotę odbyła się konferencja prasowa na temat „programu Platformy Obywatelskiej (PO) ujawnionego przez Rafała Trzaskowskiego”, którą zorganizowali Arent i lokalni członkowie PiS. Przyjęto, że podobne wydarzenia odbędą się na terenie całego kraju, zgodnie z zapowiedzią rzecznika prasowego PiS, Rafała Bochenka.
Podczas konferencji, Arent i inni uczestnicy podkreślali, że propozycje programowe PO, które interpretują jako deklaracje zawarte w deklaracji C40, ograniczają wolność Polaków. Zdaniem uczestników konferencji, takie propozycje wpływają na swobodę wyboru, co do jedzenia, podróżowania i zakupu ubrań.
reklama
Arent wyraziła swoje niezadowolenie z tego, co uważa za radykalne ograniczanie wolności przez PO. Zaznaczyła, że nie zgadza się na to, aby PO dyktowała Polakom, co mają jeść, jak się ubierać i kiedy odpoczywać. Dodała, że PiS skupia się na dobrym samopoczuciu Polaków, ich bezpieczeństwie mieszkaniowym, energetycznym i wojskowym, oraz na zrównoważonych źródłach energii. Przypomniała, że rząd PiS zwiększył możliwości korzystania z fotowoltaiki i wprowadził dopłaty do wymiany starych pieców.
Mateusz Szkaradziński, przedstawiciel PiS w okręgu ełckim, wyraził obawy, że propozycje zawarte w C40 mogą zablokować produkcję zwierzęcą, co niepokoi rolników. Porównał to do czasów PRL, kiedy ilość mięsa, którą można było kupić, była ograniczona.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.