\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To, co proponuje PO to radykalny sposób ograniczania wolności. Nie godzimy się na to, by PO mówiła Polakom, mówiła nam, co mamy jeść, jak się ubierać i kiedy wypoczywać. PO mówi, że jest partią wolnościową, a w tym momencie ograniczają wolność ludzi. Z pełną odpowiedzialnością (…) mówię: nie, nie godzimy się na taki program PO, która nas tak chce ograniczyć\" - mówiła poseł Arent.\n\n\n\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArent i pozostali uczestnicy konferencji podkreślali, że propozycje programowe PO - bo za takie uważają deklaracje zawarte w deklaracji C40 - uderzają w wolność Polaków rozumianą jako wolny wybór tego, co ludzie mogą jeść, ile i jak podróżować, i jak często kupować ubrania.\n\n\n\n\"To, co proponuje PO to radykalny sposób ograniczania wolności. Nie godzimy się na to, by PO mówiła Polakom, mówiła nam, co mamy jeść, jak się ubierać i kiedy wypoczywać. PO mówi, że jest partią wolnościową, a w tym momencie ograniczają wolność ludzi. Z pełną odpowiedzialnością (…) mówię: nie, nie godzimy się na taki program PO, która nas tak chce ograniczyć\" - mówiła poseł Arent.\n\n\n\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW sobotę w Olsztynie poseł PiS Iwona Arent i lokalni działacze tego ugrupowania zwołali konferencję prasową nt. \"programu PO ujawnionego przez Rafała Trzaskowskiego\". Podobne konferencje i akcje mają się odbywać w całej Polsce, co w piątek zapowiedział rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek.\n\n\n\nArent i pozostali uczestnicy konferencji podkreślali, że propozycje programowe PO - bo za takie uważają deklaracje zawarte w deklaracji C40 - uderzają w wolność Polaków rozumianą jako wolny wybór tego, co ludzie mogą jeść, ile i jak podróżować, i jak często kupować ubrania.\n\n\n\n\"To, co proponuje PO to radykalny sposób ograniczania wolności. Nie godzimy się na to, by PO mówiła Polakom, mówiła nam, co mamy jeść, jak się ubierać i kiedy wypoczywać. PO mówi, że jest partią wolnościową, a w tym momencie ograniczają wolność ludzi. Z pełną odpowiedzialnością (…) mówię: nie, nie godzimy się na taki program PO, która nas tak chce ograniczyć\" - mówiła poseł Arent.\n\n\n\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoseł PiS Iwona Arent podczas konferencji prasowej zapewniła, że reprezentowane przez nią ugrupowanie będzie dbało o wolność Polaków, która przejawia się m.in. prawem do jedzenie tego, na co się ma ochotę, podróżowania i kupowania ubrań. \"Najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne, potem dopiero ratowanie klimatu\" - mówiła Arent.\n\n\n\nW sobotę w Olsztynie poseł PiS Iwona Arent i lokalni działacze tego ugrupowania zwołali konferencję prasową nt. \"programu PO ujawnionego przez Rafała Trzaskowskiego\". Podobne konferencje i akcje mają się odbywać w całej Polsce, co w piątek zapowiedział rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek.\n\n\n\nArent i pozostali uczestnicy konferencji podkreślali, że propozycje programowe PO - bo za takie uważają deklaracje zawarte w deklaracji C40 - uderzają w wolność Polaków rozumianą jako wolny wybór tego, co ludzie mogą jeść, ile i jak podróżować, i jak często kupować ubrania.\n\n\n\n\"To, co proponuje PO to radykalny sposób ograniczania wolności. Nie godzimy się na to, by PO mówiła Polakom, mówiła nam, co mamy jeść, jak się ubierać i kiedy wypoczywać. PO mówi, że jest partią wolnościową, a w tym momencie ograniczają wolność ludzi. Z pełną odpowiedzialnością (…) mówię: nie, nie godzimy się na taki program PO, która nas tak chce ograniczyć\" - mówiła poseł Arent.\n\n\n\nPoseł Arent podkreślała, że \"najważniejsze jest dobro Polaków, bezpieczeństwo mieszkaniowe, energetyczne i militarne\". \"Potem dopiero ratowanie klimatu. Od dłuższego czasu stawiamy w PiS na zrównoważone źródła energii\" - dodawała i przypomniała, że rząd PiS rozwinął możliwości korzystania z fotowoltaiki, czy wprowadził dopłaty do wymiany kopciuchów.\n\n\n\nPełnomocnik PiS w okręgu ełckim Mateusz Szkaradziński poinformował, że po ujawieniu planów zawartych w C40 odebrał wiele telefonów od rolników zaniepokojonych możliwościami blokowania produkcji zwierzęcej. \"W PRL były kartki, które pozwalały kupić określoną ilość mięsa, nie chcemy do tych czasów wracać\" - mówił, nawiązując do propozycji ograniczenia spożywania mięsa.\n\n\n\nC40 zostało powołane w 2005 r. przez burmistrzów 18 największych miast - w tym Warszawy - by przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu. W 2021 r. ponad 1000 lokalnych samorządów dołączyło do inicjatywy C40 ograniczenia wzrostu średniej globalnej temperatury. Do stowarzyszenia należy 97 miast, w tym Amsterdam, Ateny, Barcelona, Berlin, Kopenhaga, Lizbona, Londyn, Paryż, Rzym, Sztokholm, Tel Awiw, Chicago, Los Angeles, Miami, Montreal, Nowy Jork, Waszyngton, Johannesburg, Nairobi, Pekin, Hongkong, Bangkok Seul, Tokio i Melbourne.\n\n\n\nRaport przygotowany dla organizacji został opublikowany w 2019 r. Zawarto w nim propozycje działań, które mogłyby pomóc w ograniczeniu globalnego wzrostu średniej temperatury do poziomu 1,5 stopnia Celsjusza - wskazywanego jako cel tzw. porozumienia paryskiego ONZ zawartego w 2015 r. Głównym środkiem ograniczenia wzrostu średnich temperatur ma być redukcja emisji gazów cieplarnianych. Działania uwzględnione w raporcie C40 to m.in. ograniczenie wykorzystania dóbr konsumpcyjnych, których produkcja i dystrybucja szczególnie przyczynia się do wzrostu globalnych emisji - jak np. produkcja mięsa czy transport lotniczy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187416,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Podczas konferencji prasowej, Iwona Arent, członkini partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), potwierdziła, że jej partia ma na celu ochronę wolności Polaków. Podkreśliła, że zgodnie z jej widzeniem, wolność obejmuje prawo do jedzenia według własnych upodobań, swobodnego podróżowania i kupowania ubrań. Według Arent, najważniejsze są dobrobyt Polaków oraz ich bezpieczeństwo w aspekcie mieszkalnym, energetycznym i militarnym, a dopiero potem środowisko naturalne.
reklama
W Olsztynie w sobotę odbyła się konferencja prasowa na temat „programu Platformy Obywatelskiej (PO) ujawnionego przez Rafała Trzaskowskiego”, którą zorganizowali Arent i lokalni członkowie PiS. Przyjęto, że podobne wydarzenia odbędą się na terenie całego kraju, zgodnie z zapowiedzią rzecznika prasowego PiS, Rafała Bochenka.
Podczas konferencji, Arent i inni uczestnicy podkreślali, że propozycje programowe PO, które interpretują jako deklaracje zawarte w deklaracji C40, ograniczają wolność Polaków. Zdaniem uczestników konferencji, takie propozycje wpływają na swobodę wyboru, co do jedzenia, podróżowania i zakupu ubrań.
reklama
Arent wyraziła swoje niezadowolenie z tego, co uważa za radykalne ograniczanie wolności przez PO. Zaznaczyła, że nie zgadza się na to, aby PO dyktowała Polakom, co mają jeść, jak się ubierać i kiedy odpoczywać. Dodała, że PiS skupia się na dobrym samopoczuciu Polaków, ich bezpieczeństwie mieszkaniowym, energetycznym i wojskowym, oraz na zrównoważonych źródłach energii. Przypomniała, że rząd PiS zwiększył możliwości korzystania z fotowoltaiki i wprowadził dopłaty do wymiany starych pieców.
Mateusz Szkaradziński, przedstawiciel PiS w okręgu ełckim, wyraził obawy, że propozycje zawarte w C40 mogą zablokować produkcję zwierzęcą, co niepokoi rolników. Porównał to do czasów PRL, kiedy ilość mięsa, którą można było kupić, była ograniczona.
Obecnie działalność przemysłowa opiera się na wykorzystaniu nowoczesnych technologii, które umożliwiają podniesienie efektywności procesów produkcyjnych.
Wybór odpowiedniej warstwy pod blachodachówkę to krytyczna decyzja, która decyduje o tym, czy Twój dach będzie „oddychał”, czy też zacznie niszczeć od nadmiaru wilgoci.