\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_ttl":"Sąd w Olsztynie rozpatrzy sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej ","spintaxed_cnt":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","spintaxed_cnt2":" \n\n\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G. \n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. \n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.\n\n\n\nBiegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy\n\n\n\nWedług biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km\/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\n11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\nZbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.\n\nźródło: PAP ","original_ttl":"Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?","original_cnt":"\nW dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie będzie rozpoznawał sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. W wypadku zginęło rodzeństwo, w których auto wjechał inny pojazd pędzący 190 km na godzinę.\n\n\n\nPoprzednie rozprawy\n\n\n\nMieszkaniec Olsztyna, Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Pomimo, iż w toczącym się procesie odbyło się kilka rozpraw, stawił się on w sądzie tylko raz. Miało to miejsce na grudniowej rozprawie. Złożył wtedy ze spuszczoną głową oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar. Dodał także, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Po swoim oświadczeniu opuścił sąd.\n\n\n\nWcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, której zeznania utajniono. Kobieta czuła się skrępowana obecnością mediów.\n\n\n\nBadanie biegłego wykazało nadmierną prędkość\n\n\n\nW sprawie tragicznego zdarzenia sąd przesłuchał zaplanowanych świadków oraz dwukrotnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Biegły stwierdził, iż Zbigniew G. jechał z prędkością około 190 km na godzinę. W momencie uderzenia w auto rodzeństwa, prędkość miała wynosić ponad 160 kilometrów.\n\n\n\nBiegły stwierdził również, że gdyby auto jechało z dozwoloną prędkością to do zdarzenia samochód by nie doszło. Dodał również, że każdy kierujący uczestnik ruchu drogowego ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.\n\n\n\nPrzebieg zdarzenia\n\n\n\nDo wypadku doszło 11 listopada 2021 roku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Zbigniew G., który kierował audi A8, jechał z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Uderzył w samochód, który zawracał. Autem kierowała 23-letnia kobieta. Pasażerem auta był jej brat, który miał 25 lat. Rodzeństwo poniosło śmierć na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z samochodu i zniknął w pobliskim lesie. Nie podszedł on do rozbitego samochodu. Policja zatrzymała go dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.\n\n\n\nSąd aresztował Zbigniewa G., po trzech miesiącach przedłużono mu areszt, ale jego adwokaci zaskarżyli tę decyzję. Mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji. Zbigniew G. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.\n\n\n\nźródło: PAP \n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183351,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-3.9 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Czy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?

OlsztynCzy to już koniec sprawy śmiertelnego wypadku na Bałtyckiej?

Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.

reklama

źródło: PAP

11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.

reklama

Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.

źródło: PAP

W dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Olsztynie rozpozna sprawę tragicznego wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęli 23-letnia kobieta i jej 25-letni brat. Sprawcą wypadku był mieszkaniec miasta, Zbigniew G.

Poprzednie rozprawy

Mężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia, jednak stawił się tylko na jednej z wielu toczących się dotychczas rozpraw. W grudniu zeszłego roku Zbigniew G. złożył oświadczenie i przeprosił rodzinę ofiar, dodając, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.

Wcześniej sąd przesłuchał żonę oskarżonego, jednak jej zeznania utajniono, ze względu na duże zainteresowanie mediów.

Biegły potwierdził nadmierną prędkość auta sprawcy

Według biegłych, Zbigniew G. prowadząc swój pojazd audi A8, przekraczał prędkość 190 km/h. W momencie zderzenia prędkość auta wynosiła ponad 160 kilometrów na godzinę. Eksperci potwierdzają, że gdyby kierowca jechał z dozwoloną prędkością, do wypadku by nie doszło. Każdy kierujący, jak podkreślają biegli, ma prawo zakładać, że inni kierowcy przestrzegają przepisowej prędkości.

Przebieg zdarzenia

11 listopada 2021 roku auto Zbigniewa G. zderzyło się z pojazdem, który wykonował manewr zawracania na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie. Auto to prowadziła 23-letnia kobieta, a jej brat siedział na fotelu pasażera. Oboje zginęli na miejscu. Sprawca wypadku wyszedł z pojazdu i zniknął w pobliskim lesie, nie przystąpił do pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję dwa dni później, kiedy wychodził ze szpitala.

Zbigniew G. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W wyniku postępowania sądowego został aresztowany, choć po trzech miesiącach adwokaci zdołali zaskarżyć taką decyzję. Obecnie odpowiada z wolnej stopy, po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. złotych.

źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
8 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wnętrze, do którego chce się wracać. Jak urządzić przytulne mieszkanie?

W dzisiejszym zabieganym świecie coraz bardziej cenimy wnętrza „z duszą”.

Zastosowanie folii pryzmowej

Co to jest folia do pryzm?

Giełda kolekcjonerska w Olsztynie. Sprawdź, czy twoje pamiątki mają wartość

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska odbędzie się w niedzielę 22 lutego w godzinach 9:00–13:00.

Żabson po raz pierwszy wystąpi na Kortowiadzie!

Wyjątkowa postać na polskiej scenie rapowej.

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska już 22 lutego

Spotkanie kolekcjonerów i pasjonatów historii.

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.
reklama
reklama