\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Budowa hotelu w Rybakach ma pomóc zabytkom pod opieką Kościoła ","spintaxed_cnt":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Budowa hotelu w Rybakach ma pomóc zabytkom pod opieką Kościoła ","spintaxed_cnt":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Budowa hotelu w Rybakach ma pomóc zabytkom pod opieką Kościoła ","spintaxed_cnt":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Budowa hotelu w Rybakach ma pomóc zabytkom pod opieką Kościoła ","spintaxed_cnt":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.\n\n\n\nInwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.\n\n\n\nInwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Ciąg dalszy o inwestycji hotelowej w Rybakach. Arcybiskup zabrał głos","original_cnt":"\nArcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński powiedział ostatnio, że budowa kompleksu hotelowego w Rybakach jest potrzebna do tego, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Jak powiedział arcybiskup Górzyński \"Sytuacja zmusza Kościół do szukania nowych źródeł utrzymania\".\n\n\n\nRadni głosowali w sprawie planu zagospodarowania\n\n\n\nW zeszłym tygodniu radni gminy Stawiguda przegłosowali plan zagospodarowania przestrzennego, który umożliwi powstanie w Rybakach nad jeziorem Łańskim kompleksu hotelowego. Jego budową zajmie się spółka, w której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nPlany związane z budową kompleksu od początku budzą kontrowersje zarówno wśród lokalnej społeczności jak i w kraju. Głównie ze względu na wielkość obiektu. Ma bowiem powstać hotel z 300 pokojami oraz 28 domków letniskowych. W internecie krążą apele nawołujące o zatrzymanie inwestycji jak również nazwiska radnych, którzy zagłosowali za inwestycją.\n\n\n\nKościół musi szukać nowych źródeł finansowania\n\n\n\nJak powiedział arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński Kościół na Warmii, podobnie jak inne diecezje, musi szukać nowych źródeł finansowania. Jak dodał \"Dla utrzymania stałych instytucji kościelnych, a szczególnie opieki nad zabytkami, od lat wysoce niewystarczające są ofiary od wiernych. Poza nimi Kościół warmiński nie ma żadnego innego źródła finansowania. Dlatego jesteśmy zmuszeni do poszukiwania nowych, zewnętrznych źródeł finansowania”.\n\n\n\nArcybiskup zwrócił również uwagę, że \"Wdzięczni jesteśmy za możliwość pozyskiwania funduszy z różnych źródeł (państwowe, samorządowe, unijne). Nie zawsze dostajemy dotacje, a gdy dostajemy pozostaje konieczność wniesienia wkładu własnego. Przerasta on często możliwości finansowe parafii. Dostajemy nakazy remontów, ale nikogo nie obchodzi to, że parafie nie mają za co tego remontu przeprowadzić\". I dodał \"Nikogo nie obchodzi, że dana parafia nie ma pieniędzy na te konieczne remonty\". Podkreślił przy tym, że władze kościelne są zobowiązane przez Watykan do właściwego rozporządzania majątkiem kościelnym, a polskie władze świeckie takie jak na przykład służby konserwatorskie również zobowiązują duchownych jako gospodarzy tych zabytków do koniecznych napraw i remontów.\n\n\n\nKonieczne są pilne prace konserwatorskie obiektów sakralnych\n\n\n\nArcybiskup Górzyński zwrócił uwagę, że wiele zabytków wymaga pilnych kosztownych prac konserwatorskich. Wśród nich dużych nakładów finansowych wymagają między innymi gotyckie Wzgórze Katedralne we Fromborku czy barokowe sanktuaria w Krośnie i Chwalęcinie. Jak powiedział arcybiskup \"Zdecydowana większość świątyń na Warmii to obiekty zabytkowe. Z roku na rok nakłady remontowe na te obiekty będą rosnąć, a perspektywy pozyskiwania pieniędzy dla Kościoła nie mamy żadnych\".\n\n\n\nKontrowersyjna inwestycja w Rybakach\n\n\n\nArcybiskup odniósł się do kontrowersji wokół inwestycji w Rybakach. Powiedział, że stronie kościelnej jest bardzo przykro, że doszło do podziału lokalnej społeczności. I zapewnił, że \"Zależy nam bardzo, by inwestycja przeprowadzona była z zachowaniem wszystkich zasad, w tym społecznych. Powstanie kompleksu nie jest jeszcze przesądzone, bo wymagane są m.in. decyzje środowiskowe. Jeśli one będą wskazywały, że kompleks nie powinien powstać, to uszanujemy wszystkie decyzje kompetentnych urzędów\".\n\n\n\nNajwiększe kontrowersje wzbudza fakt, że hotel i domki mają powstać na terenie, który Archidiecezja Warmińska otrzymała od Skarbu Państwa w ramach rekompensaty za grunty wywłaszczone w okresie PRL. Jak powiedział arcybiskup \"W 1950 roku został zabrany majątek kościelny. Historycy mówią, że na Warmii nie było parafii, które by nie miały po 100 ha ziemi, niektóre tylko miały mniej, ok. 80 ha. My za te ziemie dostaliśmy po 15 ha\".\n\n\n\nKiedy rozpocznie się budowa?\n\n\n\nJak powiedział wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz po przyjęciu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego jest to dopiero początek drogi, jaką inwestor musi przebyć do rozpoczęcia budowy hotelu. Jak ocenił budowa może się rozpocząć za około dwa lata, między innymi po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Wskazał również, że według planów hotel ma sięgać 4 kondygnacji naziemnych. Procedura planistyczna trwała 5 lat. Jak podkreślił wójt \"Przecież staramy się, by polski kapitał rósł w siłę i inwestował w Polsce\" i ocenił udział Archidiecezji Warmińskiej w planowanej inwestycji jako udział \"polskiego, stabilnego inwestora.\n\n\n\nSzacowane wpływy do budżetu gminy\n\n\n\nJak się szacuje wpływy do budżetu gminy, które wynikać mają z opłaty planistycznej i innych szacowane są na 1 mln do 1,5 mln zł, a przychody z tytułu podatku od nieruchomości mogą wynieść ok. 1 mln zł rocznie, opłaty klimatycznej - ok. 0,4 mln zł rocznie. Inwestor zadeklarował również udział w finansowaniu dróg lokalnych.\n\n\n\nWłaścicielem spółki Projekt Rybaki-Łańsk jest spółka BBI Development S.A. i Archidiecezja Warmińska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"burst_total_pageviews_count":3,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183300,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Arcybiskup metropolita warmiński Józef Górzyński zauważył, że zabudowa hotelowa w Rybakach nad jeziorem Łańskim jest konieczna, by uratować zabytki, które są pod opieką Kościoła. Chodzi o to, że wiele zabytków wymaga remontów, a Kościół musi poszukiwać nowych źródeł finansowania, aby je przeprowadzić. Arcybiskup podkreślił, że parafie nie mają pieniędzy na te konieczne remonty i że potrzebne są nowe, zewnętrzne źródła finansowania.
reklama
Inwestycja hotelowa w Rybakach wzbudza jednak kontrowersje, głównie ze względu na wielkość obiektu. Hotel ma mieć 300 pokojów oraz 28 domków letniskowych, co budzi duże emocje wśród mieszkańców i internautów. Jednak, jak zauważa wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, plany inwestora są jeszcze wstępne, a budowa może się rozpocząć dopiero za około dwa lata, m.in. po uzyskaniu decyzji środowiskowej.
Inwestorem będzie spółka Projekt Rybaki-Łańsk, której większościowym udziałowcem jest Archidiecezja Warmińska. Planowana budowa ma przynieść zyski dla budżetu gminy, ale także dla Kościoła, który będzie mógł przeznaczać środki na remonty zabytków. Jednak, jak zaznacza arcybiskup Górzyński, jeśli decyzje środowiskowe nie pozwolą na budowę, Kościół uszanuje wszystkie decyzje kompetentnych urzędów.
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.