\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo tym jak olsztyński sąd uwolnił Kętrzyńskiego, został on ponownie aresztowany w październiku 1863 r. i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie. W trakcie procesu, usłyszał początkowo zarzut zdrady stanu, potem został od tego zarzutu uniewinniony, a następnie w grudniu 1864 r. skazany na rok twierdzy kłodzkiej.\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKętrzyński postanowił nawiązać kontakt z polskojęzyczną rodziną. Udał się w tym celu z wizytą do wuja w Kościerzynie, gdzie ćwiczył język oraz poznawał polską literaturę. Brał udział w w Powstaniu Styczniowym, przewożąc tajne dokumenty i broń. Został aresztowany 11 września 1863 r., za przewóz broni dla ks. Mariana Kwiatkowskiego, komendanta wojennego w Janowie pod Orzycem. Został za to osadzony w więzieniu, w Górnej Bramie w Olsztynie.\n\n\n\nPo tym jak olsztyński sąd uwolnił Kętrzyńskiego, został on ponownie aresztowany w październiku 1863 r. i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie. W trakcie procesu, usłyszał początkowo zarzut zdrady stanu, potem został od tego zarzutu uniewinniony, a następnie w grudniu 1864 r. skazany na rok twierdzy kłodzkiej.\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAresztowanie i dalsze losy\n\n\n\nKętrzyński postanowił nawiązać kontakt z polskojęzyczną rodziną. Udał się w tym celu z wizytą do wuja w Kościerzynie, gdzie ćwiczył język oraz poznawał polską literaturę. Brał udział w w Powstaniu Styczniowym, przewożąc tajne dokumenty i broń. Został aresztowany 11 września 1863 r., za przewóz broni dla ks. Mariana Kwiatkowskiego, komendanta wojennego w Janowie pod Orzycem. Został za to osadzony w więzieniu, w Górnej Bramie w Olsztynie.\n\n\n\nPo tym jak olsztyński sąd uwolnił Kętrzyńskiego, został on ponownie aresztowany w październiku 1863 r. i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie. W trakcie procesu, usłyszał początkowo zarzut zdrady stanu, potem został od tego zarzutu uniewinniony, a następnie w grudniu 1864 r. skazany na rok twierdzy kłodzkiej.\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur Kętrzyński miał w latach 1849-53 przebywać Domu Sierot po Wojskowych w Poczdamie. Następnie w dwa lata (od 1853 do 1855) zrobił pięcioletni kurs progimnazjum w Lecu, a potem Gimnazjum w Rastemborku (Kętrzyn). W 1859 r. zdał egzamin maturalny i rozpoczął studia historyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Albertyna w Królewcu. Dzięki temu poznał przeszłość własnego rodu i dowiedział się, że był od wieków polski i szlachecki. W 1856 r. jego siostra poinformowała go w liście o jego polskim pochodzeniu i dawnym nazwisku rodowym \"Kętrzyński\". Wskutek tego złożył wniosek do władz uniwersyteckich i urzędowo przeprowadził zmianę imienia i nazwiska z \"Adalbert von Winkler\" na \"Wojciech von Kętrzyński\". Jak sam pisał \"Byłem zatem Polakiem już nie tylko z przekonania, ale i z nazwiska\". \n\n\n\nAresztowanie i dalsze losy\n\n\n\nKętrzyński postanowił nawiązać kontakt z polskojęzyczną rodziną. Udał się w tym celu z wizytą do wuja w Kościerzynie, gdzie ćwiczył język oraz poznawał polską literaturę. Brał udział w w Powstaniu Styczniowym, przewożąc tajne dokumenty i broń. Został aresztowany 11 września 1863 r., za przewóz broni dla ks. Mariana Kwiatkowskiego, komendanta wojennego w Janowie pod Orzycem. Został za to osadzony w więzieniu, w Górnej Bramie w Olsztynie.\n\n\n\nPo tym jak olsztyński sąd uwolnił Kętrzyńskiego, został on ponownie aresztowany w październiku 1863 r. i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie. W trakcie procesu, usłyszał początkowo zarzut zdrady stanu, potem został od tego zarzutu uniewinniony, a następnie w grudniu 1864 r. skazany na rok twierdzy kłodzkiej.\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=pit740yFeQg&ab_channel=RadioMaryja\n\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur Kętrzyński miał w latach 1849-53 przebywać Domu Sierot po Wojskowych w Poczdamie. Następnie w dwa lata (od 1853 do 1855) zrobił pięcioletni kurs progimnazjum w Lecu, a potem Gimnazjum w Rastemborku (Kętrzyn). W 1859 r. zdał egzamin maturalny i rozpoczął studia historyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Albertyna w Królewcu. Dzięki temu poznał przeszłość własnego rodu i dowiedział się, że był od wieków polski i szlachecki. W 1856 r. jego siostra poinformowała go w liście o jego polskim pochodzeniu i dawnym nazwisku rodowym \"Kętrzyński\". Wskutek tego złożył wniosek do władz uniwersyteckich i urzędowo przeprowadził zmianę imienia i nazwiska z \"Adalbert von Winkler\" na \"Wojciech von Kętrzyński\". Jak sam pisał \"Byłem zatem Polakiem już nie tylko z przekonania, ale i z nazwiska\". \n\n\n\nAresztowanie i dalsze losy\n\n\n\nKętrzyński postanowił nawiązać kontakt z polskojęzyczną rodziną. Udał się w tym celu z wizytą do wuja w Kościerzynie, gdzie ćwiczył język oraz poznawał polską literaturę. Brał udział w w Powstaniu Styczniowym, przewożąc tajne dokumenty i broń. Został aresztowany 11 września 1863 r., za przewóz broni dla ks. Mariana Kwiatkowskiego, komendanta wojennego w Janowie pod Orzycem. Został za to osadzony w więzieniu, w Górnej Bramie w Olsztynie.\n\n\n\nPo tym jak olsztyński sąd uwolnił Kętrzyńskiego, został on ponownie aresztowany w październiku 1863 r. i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie. W trakcie procesu, usłyszał początkowo zarzut zdrady stanu, potem został od tego zarzutu uniewinniony, a następnie w grudniu 1864 r. skazany na rok twierdzy kłodzkiej.\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWojciech Kętrzyński urodził się 11 lipca 1838 r. w Lecu (obecnie Giżycko), jako Adalbert von Winkler. Był synem Józefa Winklera, oficera pruskiego i Niemki Eleonory z domu Raabe, która pochodziła z Nowej Wsi pod Iławą. Ojciec wywodził się ze szlacheckiej rodziny, a nazwisko zawdzięczał miejscowości \"Kętrzyno\" w powiecie wejherowskim. Dziadkowi dopisano \"von Winkler\" do nazwiska, a ojciec Wojciecha Kętrzyńskiego zaczął używać już tylko samego dopisku. W domu mówiło się wyłącznie po niemiecku, jednak ojciec chciał nauczyć swoje dzieci ojczystej mowy. Zmarł, kiedy Wojciech miał 8 lat.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=pit740yFeQg&ab_channel=RadioMaryja\n\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur Kętrzyński miał w latach 1849-53 przebywać Domu Sierot po Wojskowych w Poczdamie. Następnie w dwa lata (od 1853 do 1855) zrobił pięcioletni kurs progimnazjum w Lecu, a potem Gimnazjum w Rastemborku (Kętrzyn). W 1859 r. zdał egzamin maturalny i rozpoczął studia historyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Albertyna w Królewcu. Dzięki temu poznał przeszłość własnego rodu i dowiedział się, że był od wieków polski i szlachecki. W 1856 r. jego siostra poinformowała go w liście o jego polskim pochodzeniu i dawnym nazwisku rodowym \"Kętrzyński\". Wskutek tego złożył wniosek do władz uniwersyteckich i urzędowo przeprowadził zmianę imienia i nazwiska z \"Adalbert von Winkler\" na \"Wojciech von Kętrzyński\". Jak sam pisał \"Byłem zatem Polakiem już nie tylko z przekonania, ale i z nazwiska\". \n\n\n\nAresztowanie i dalsze losy\n\n\n\nKętrzyński postanowił nawiązać kontakt z polskojęzyczną rodziną. Udał się w tym celu z wizytą do wuja w Kościerzynie, gdzie ćwiczył język oraz poznawał polską literaturę. Brał udział w w Powstaniu Styczniowym, przewożąc tajne dokumenty i broń. Został aresztowany 11 września 1863 r., za przewóz broni dla ks. Mariana Kwiatkowskiego, komendanta wojennego w Janowie pod Orzycem. Został za to osadzony w więzieniu, w Górnej Bramie w Olsztynie.\n\n\n\nPo tym jak olsztyński sąd uwolnił Kętrzyńskiego, został on ponownie aresztowany w październiku 1863 r. i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie. W trakcie procesu, usłyszał początkowo zarzut zdrady stanu, potem został od tego zarzutu uniewinniony, a następnie w grudniu 1864 r. skazany na rok twierdzy kłodzkiej.\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMłodość Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński urodził się 11 lipca 1838 r. w Lecu (obecnie Giżycko), jako Adalbert von Winkler. Był synem Józefa Winklera, oficera pruskiego i Niemki Eleonory z domu Raabe, która pochodziła z Nowej Wsi pod Iławą. Ojciec wywodził się ze szlacheckiej rodziny, a nazwisko zawdzięczał miejscowości \"Kętrzyno\" w powiecie wejherowskim. Dziadkowi dopisano \"von Winkler\" do nazwiska, a ojciec Wojciecha Kętrzyńskiego zaczął używać już tylko samego dopisku. W domu mówiło się wyłącznie po niemiecku, jednak ojciec chciał nauczyć swoje dzieci ojczystej mowy. Zmarł, kiedy Wojciech miał 8 lat.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=pit740yFeQg&ab_channel=RadioMaryja\n\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur Kętrzyński miał w latach 1849-53 przebywać Domu Sierot po Wojskowych w Poczdamie. Następnie w dwa lata (od 1853 do 1855) zrobił pięcioletni kurs progimnazjum w Lecu, a potem Gimnazjum w Rastemborku (Kętrzyn). W 1859 r. zdał egzamin maturalny i rozpoczął studia historyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Albertyna w Królewcu. Dzięki temu poznał przeszłość własnego rodu i dowiedział się, że był od wieków polski i szlachecki. W 1856 r. jego siostra poinformowała go w liście o jego polskim pochodzeniu i dawnym nazwisku rodowym \"Kętrzyński\". Wskutek tego złożył wniosek do władz uniwersyteckich i urzędowo przeprowadził zmianę imienia i nazwiska z \"Adalbert von Winkler\" na \"Wojciech von Kętrzyński\". Jak sam pisał \"Byłem zatem Polakiem już nie tylko z przekonania, ale i z nazwiska\". \n\n\n\nAresztowanie i dalsze losy\n\n\n\nKętrzyński postanowił nawiązać kontakt z polskojęzyczną rodziną. Udał się w tym celu z wizytą do wuja w Kościerzynie, gdzie ćwiczył język oraz poznawał polską literaturę. Brał udział w w Powstaniu Styczniowym, przewożąc tajne dokumenty i broń. Został aresztowany 11 września 1863 r., za przewóz broni dla ks. Mariana Kwiatkowskiego, komendanta wojennego w Janowie pod Orzycem. Został za to osadzony w więzieniu, w Górnej Bramie w Olsztynie.\n\n\n\nPo tym jak olsztyński sąd uwolnił Kętrzyńskiego, został on ponownie aresztowany w październiku 1863 r. i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie. W trakcie procesu, usłyszał początkowo zarzut zdrady stanu, potem został od tego zarzutu uniewinniony, a następnie w grudniu 1864 r. skazany na rok twierdzy kłodzkiej.\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n15 stycznia 1918 r., zmarł Wojciech Kętrzyński, który był badaczem dziejów Pomorza, Warmii i Mazur. Był również historykiem, bibliotekarzem, publicystą oraz poetą. Przez wiele lat był dyrektorem Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie.\n\n\n\nMłodość Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński urodził się 11 lipca 1838 r. w Lecu (obecnie Giżycko), jako Adalbert von Winkler. Był synem Józefa Winklera, oficera pruskiego i Niemki Eleonory z domu Raabe, która pochodziła z Nowej Wsi pod Iławą. Ojciec wywodził się ze szlacheckiej rodziny, a nazwisko zawdzięczał miejscowości \"Kętrzyno\" w powiecie wejherowskim. Dziadkowi dopisano \"von Winkler\" do nazwiska, a ojciec Wojciecha Kętrzyńskiego zaczął używać już tylko samego dopisku. W domu mówiło się wyłącznie po niemiecku, jednak ojciec chciał nauczyć swoje dzieci ojczystej mowy. Zmarł, kiedy Wojciech miał 8 lat.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=pit740yFeQg&ab_channel=RadioMaryja\n\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur Kętrzyński miał w latach 1849-53 przebywać Domu Sierot po Wojskowych w Poczdamie. Następnie w dwa lata (od 1853 do 1855) zrobił pięcioletni kurs progimnazjum w Lecu, a potem Gimnazjum w Rastemborku (Kętrzyn). W 1859 r. zdał egzamin maturalny i rozpoczął studia historyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Albertyna w Królewcu. Dzięki temu poznał przeszłość własnego rodu i dowiedział się, że był od wieków polski i szlachecki. W 1856 r. jego siostra poinformowała go w liście o jego polskim pochodzeniu i dawnym nazwisku rodowym \"Kętrzyński\". Wskutek tego złożył wniosek do władz uniwersyteckich i urzędowo przeprowadził zmianę imienia i nazwiska z \"Adalbert von Winkler\" na \"Wojciech von Kętrzyński\". Jak sam pisał \"Byłem zatem Polakiem już nie tylko z przekonania, ale i z nazwiska\". \n\n\n\nAresztowanie i dalsze losy\n\n\n\nKętrzyński postanowił nawiązać kontakt z polskojęzyczną rodziną. Udał się w tym celu z wizytą do wuja w Kościerzynie, gdzie ćwiczył język oraz poznawał polską literaturę. Brał udział w w Powstaniu Styczniowym, przewożąc tajne dokumenty i broń. Został aresztowany 11 września 1863 r., za przewóz broni dla ks. Mariana Kwiatkowskiego, komendanta wojennego w Janowie pod Orzycem. Został za to osadzony w więzieniu, w Górnej Bramie w Olsztynie.\n\n\n\nPo tym jak olsztyński sąd uwolnił Kętrzyńskiego, został on ponownie aresztowany w październiku 1863 r. i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie. W trakcie procesu, usłyszał początkowo zarzut zdrady stanu, potem został od tego zarzutu uniewinniony, a następnie w grudniu 1864 r. skazany na rok twierdzy kłodzkiej.\n\n\n\nJak podaje Leksykon Kultury Warmii i Mazur w czasie wygłoszonej mowy obrończej Kętrzyński powiedział „Mój ojciec był Polakiem, moja matka jest Niemką (…) mimo to zawsze czułem się Polakiem, nawet wtedy, kiedy nie rozumiałem żadnego słowa po polsku\".\n\n\n\nBędąc w więzieniu przetłumaczył na łacinę swoją pracę doktorską \"O wojnie, którą Bolesław Wielki stoczył z królem niemieckim Henrykiem w latach 1002-1005\", a po wyjściu na wolność w 1865 r. obronił rozprawę doktorską na uniwersytecie w Królewcu.\n\n\n\nDziałalność Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nW 1871 r. Kętrzyński założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, które później zostało przekształcone w Komitet Niesienia Pomocy Mazurom (1872), następnie z w Centralny Komitet dla Mazur, Śląska i Pomorza. Wspierał również „Gazetę Lecką” oraz „Mazura”.\n\n\n\nKętrzyński opublikował ponad dwieście dzieł, rozpraw i artykułów. Najważniejsze z nich dotyczyły dziejów i etnografii Pomorza i Mazur, kwestii krzyżackiej oraz wędrówek Słowian na terenach Europy Zachodniej. W latach 1871-1873 zajmował się archiwaliami na Pomorzu. Stanowiły one materiał do książki \"O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich\", którą opublikował w 1882 r. Kętrzyński przeprowadził w niej dowody fałszowania dokumentów przez Krzyżaków, dzięki którym mogli oni tworzyć swoją państwowość na polskich ziemiach.\n\n\n\nJak podaje Leksykon \"Ogromną pracę badawczą włożył w napisanie książki noszącej tytuł: +Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza wraz z ich przezwiskami niemieckimi+. Po wojnie, po zmianie granic Polski, praca ta udowodniła zniemczenie bardzo wielu pierwotnych polskich nazw, była w niektórych wypadkach jedynym źródłem powrotu do autentycznego polskiego nazewnictwa geograficznego wspomnianych regionów, miejscowości i przywróciła ich dawne, prawdziwe brzmienie.\n\n\n\nWładze pruskie nie pozwoliły Kętrzyńskiemu na zatrudnienie na terenach, gdzie mieszkali Polacy. Z tego względu pracował jako bibliotekarz w Kórniku, Brąchnówku, Nawrze i Wałczu. Z powodu trzykrotnego sprzeciwu władz austriackich nie otrzymał też profesury na Uniwersytecie Jagiellońskim. W końcu od 1873 r. zaczął pracować w Zakładzie im. Ossolińskich we Lwowie. Jak podaje Leksykon \"Przez ponad 40 lat pracy w Zakładzie, Kętrzyński przekształcił placówkę w znaczący ośrodek naukowy, zgromadził w nim wiele bezcennych rękopisów i starodruków. Dzięki staraniom Kętrzyńskiego Ossolineum uzyskało prawo do wydawania podręczników szkolnych\".\n\n\n\nKętrzyński jako poeta \n\n\n\nWojciech Kętrzyński był nie tylko historykiem, ale również poetą. Pisał wiersze, przez jakiś czas po niemiecku, ze względu na to, że nauka języka ojczystego nie przychodziła mu łatwo. W tomiku pod tytułem \"Ze śpiewnika pewnego zniemczonego\" opisywał przełom, jaki nastąpił w jego życiu po dostaniu listu od swojej siostry. Zbiór został opublikowany we Lwowie w 1886 r. i został prawie w całym nakładzie wykupiony i zniszczony przez policję austriacką. Kiedy ukazał się ponownie w 1938 r., już po śmierci autora, wydanie zniszczyli z hitlerowscy okupanci.\n\n\n\nPierwszym tłumaczem wierszy Kętrzyńskiego był mazurski poeta Michał Kajka. Kętrzyński tłumaczył na niemiecki wiersze Mickiewicza, Ujejskiego i Pola. Współpracował również z Oskarem Kolbergiem. To jemu przekazał zbiór pieśni mazurskich, uzupełniając zbiory Gustawa Gizewiusza. Z wiedzy Kętrzyńskiego korzystał także Henryk Sienkiewicz w swej pracy literackiej.\n\n\n\nŚmierć i upamiętnienie Wojciecha Kętrzyńskiego \n\n\n\nWojciech Kętrzyński zmarł 15 stycznia 1918 r. we Lwowie i został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim, niedaleko grobu Marii Konopnickiej. Część rodziny Kętrzyńskiego osiedliła się w Warszawie, a część wyemigrowała do Kanady.\n\n\n\nPamięć Wojciecha Kętrzyńskiego uczczono, nadając nazwę Kętrzyn mazurskiemu miastu Rastembork. Miało to miejsce w 1946 roku. Jego nazwiskiem nazwano również wiele ulic, a szkołom nadano jego imię. Wśród nich wymienić można Szkołę Podstawową nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczytnie, Gimnazjum nr 3 oraz 1 Liceum Ogólnokształcącemu w Kętrzynie. Nazwisko Wojciecha Kętrzyńskiego nosi również Instytut Północny w Olsztynie, wcześniej Ośrodek Badań Naukowych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183225,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-2.1 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Mija 105 rocznica śmierci Wojciecha Kętrzyńskiego

KętrzynMija 105 rocznica śmierci Wojciecha Kętrzyńskiego

15 stycznia 1918 roku zmarł Wojciech Kętrzyński, polski historyk badający dzieje Pomorza, Warmii i Mazur oraz bibliotekarz, publicysta i poeta. Jego odkrycie o polskim pochodzeniu jego rodziny i zamiana niemieckiego nazwiska na polskie było dla niego bardzo ważne. W swoich dziełach podejmował się m.in. kwestii krzyżackiej, etnografii Pomorza i Mazur i wędrówek Słowian na Zachodzie Europy, a także napisał ponad 200 artykułów i rozpraw. Kętrzyński był również jednym z liderów komitetów niesienia pomocy Mazurom.

reklama

Urodził się jako Adalbert von Winkler w Lecu, a wychowywał się po niemiecku, ale jako dorosły usilnie dążył do poznania języka ojczystego i nawiązania kontaktów z polskojęzycznymi rodzinami. W trakcie swojego życia był wielokrotnie aresztowany i więziony m.in. za przewóz tajnych dokumentów i broni dla Powstania Styczniowego.

Wojciech Kętrzyński zmarł w wieku 80 lat we Lwowie, gdzie przez wiele lat kierował Zakładem Narodowym im. Ossolińskich. Jego ciał sfinansowano na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, ale jego nazwisko upamiętnia wiele ulic i instytucji w Polsce.

reklama

Źródło: PAP

reklama

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama