\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOdnalezione szczątki Stukasa przewieziono już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach. Jeśli placówka uzyska zgodę służb konserwatorskich, to części wraku, po poddaniu konserwacji będą eksponowane w przyszłości w muzealnej sali katastrof lotniczych.\n\n\n\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMiłośnicy historii liczą, że po dokładnej identyfikacji m.in. odnalezionych tabliczek znamionowych uda się na podstawie archiwów ustalić losy tego samolotu i jego dwuosobowej załogi.\n\n\n\nOdnalezione szczątki Stukasa przewieziono już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach. Jeśli placówka uzyska zgodę służb konserwatorskich, to części wraku, po poddaniu konserwacji będą eksponowane w przyszłości w muzealnej sali katastrof lotniczych.\n\n\n\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Znaleźliśmy m.in. goleń podwozia samolotu, na której było montowane koło, fotel strzelca czy tablicę kokpitu z rozbitymi zegarami. Jest dużo ciekawych, dobrze zachowanych elementów. Na niektórych widać farbę, w tym fragmenty krzyży namalowanych na skrzydłach\" - mówił Dominiec.\n\n\n\nMiłośnicy historii liczą, że po dokładnej identyfikacji m.in. odnalezionych tabliczek znamionowych uda się na podstawie archiwów ustalić losy tego samolotu i jego dwuosobowej załogi.\n\n\n\nOdnalezione szczątki Stukasa przewieziono już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach. Jeśli placówka uzyska zgodę służb konserwatorskich, to części wraku, po poddaniu konserwacji będą eksponowane w przyszłości w muzealnej sali katastrof lotniczych.\n\n\n\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOdnaleziono w sumie około pół tony fragmentów wraku samolotu, które zgrupowane były w kilkunastu dołach. Zdaniem poszukiwaczy, prawdopodobnie zaraz po katastrofie Niemcy zabezpieczyli silnik i uzbrojenie rozbitej maszyny, a poszycie i pozostałe fragmenty wraku pozbierali i zakopali w tych miejscach.\n\n\n\n\"Znaleźliśmy m.in. goleń podwozia samolotu, na której było montowane koło, fotel strzelca czy tablicę kokpitu z rozbitymi zegarami. Jest dużo ciekawych, dobrze zachowanych elementów. Na niektórych widać farbę, w tym fragmenty krzyży namalowanych na skrzydłach\" - mówił Dominiec.\n\n\n\nMiłośnicy historii liczą, że po dokładnej identyfikacji m.in. odnalezionych tabliczek znamionowych uda się na podstawie archiwów ustalić losy tego samolotu i jego dwuosobowej załogi.\n\n\n\nOdnalezione szczątki Stukasa przewieziono już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach. Jeśli placówka uzyska zgodę służb konserwatorskich, to części wraku, po poddaniu konserwacji będą eksponowane w przyszłości w muzealnej sali katastrof lotniczych.\n\n\n\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDominiec, który kierował poszukiwaniami, przekazał, że odnaleziono fragmenty wraku bombowca nurkującego Junkers Ju-87 Stuka (skrót niemieckiej nazwy Sturzkampfflugzeug, czyli tzw. Stukasa), w wersji D-3.\"To dość rzadka maszyna, więc takie znalezisko to prawdziwy rarytas. Początkowo były przesłanki, że może to być samolot, który rozbił się we wrześniu 1939 r. niedaleko lotniska w Gryźlinach, gdy wracał z lotu bojowego nad Warszawą. Okazało się jednak, że najprawdopodobniej jest to samolot, który uległ katastrofie w sierpniu 1944 r.\" - powiedział Dominiec.\n\n\n\nOdnaleziono w sumie około pół tony fragmentów wraku samolotu, które zgrupowane były w kilkunastu dołach. Zdaniem poszukiwaczy, prawdopodobnie zaraz po katastrofie Niemcy zabezpieczyli silnik i uzbrojenie rozbitej maszyny, a poszycie i pozostałe fragmenty wraku pozbierali i zakopali w tych miejscach.\n\n\n\n\"Znaleźliśmy m.in. goleń podwozia samolotu, na której było montowane koło, fotel strzelca czy tablicę kokpitu z rozbitymi zegarami. Jest dużo ciekawych, dobrze zachowanych elementów. Na niektórych widać farbę, w tym fragmenty krzyży namalowanych na skrzydłach\" - mówił Dominiec.\n\n\n\nMiłośnicy historii liczą, że po dokładnej identyfikacji m.in. odnalezionych tabliczek znamionowych uda się na podstawie archiwów ustalić losy tego samolotu i jego dwuosobowej załogi.\n\n\n\nOdnalezione szczątki Stukasa przewieziono już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach. Jeśli placówka uzyska zgodę służb konserwatorskich, to części wraku, po poddaniu konserwacji będą eksponowane w przyszłości w muzealnej sali katastrof lotniczych.\n\n\n\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformował Arkadiusz Dominiec z tego muzeum, odkrycia dokonała grupa miłośników historii ze Śląska, która przez trzy dni przeszukiwała kompleks leśny na południe od Jeziora Plusznego w okolicach Waszety w gminie Olsztynek. Poszukiwania odbywały się za zgodą wojewódzkiego konserwatora zabytków i właściciela terenu, czyli nadleśnictwa Nowe Ramuki.\n\n\n\nDominiec, który kierował poszukiwaniami, przekazał, że odnaleziono fragmenty wraku bombowca nurkującego Junkers Ju-87 Stuka (skrót niemieckiej nazwy Sturzkampfflugzeug, czyli tzw. Stukasa), w wersji D-3.\"To dość rzadka maszyna, więc takie znalezisko to prawdziwy rarytas. Początkowo były przesłanki, że może to być samolot, który rozbił się we wrześniu 1939 r. niedaleko lotniska w Gryźlinach, gdy wracał z lotu bojowego nad Warszawą. Okazało się jednak, że najprawdopodobniej jest to samolot, który uległ katastrofie w sierpniu 1944 r.\" - powiedział Dominiec.\n\n\n\nOdnaleziono w sumie około pół tony fragmentów wraku samolotu, które zgrupowane były w kilkunastu dołach. Zdaniem poszukiwaczy, prawdopodobnie zaraz po katastrofie Niemcy zabezpieczyli silnik i uzbrojenie rozbitej maszyny, a poszycie i pozostałe fragmenty wraku pozbierali i zakopali w tych miejscach.\n\n\n\n\"Znaleźliśmy m.in. goleń podwozia samolotu, na której było montowane koło, fotel strzelca czy tablicę kokpitu z rozbitymi zegarami. Jest dużo ciekawych, dobrze zachowanych elementów. Na niektórych widać farbę, w tym fragmenty krzyży namalowanych na skrzydłach\" - mówił Dominiec.\n\n\n\nMiłośnicy historii liczą, że po dokładnej identyfikacji m.in. odnalezionych tabliczek znamionowych uda się na podstawie archiwów ustalić losy tego samolotu i jego dwuosobowej załogi.\n\n\n\nOdnalezione szczątki Stukasa przewieziono już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach. Jeśli placówka uzyska zgodę służb konserwatorskich, to części wraku, po poddaniu konserwacji będą eksponowane w przyszłości w muzealnej sali katastrof lotniczych.\n\n\n\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nJak poinformował Arkadiusz Dominiec z tego muzeum, odkrycia dokonała grupa miłośników historii ze Śląska, która przez trzy dni przeszukiwała kompleks leśny na południe od Jeziora Plusznego w okolicach Waszety w gminie Olsztynek. Poszukiwania odbywały się za zgodą wojewódzkiego konserwatora zabytków i właściciela terenu, czyli nadleśnictwa Nowe Ramuki.\n\n\n\nDominiec, który kierował poszukiwaniami, przekazał, że odnaleziono fragmenty wraku bombowca nurkującego Junkers Ju-87 Stuka (skrót niemieckiej nazwy Sturzkampfflugzeug, czyli tzw. Stukasa), w wersji D-3.\"To dość rzadka maszyna, więc takie znalezisko to prawdziwy rarytas. Początkowo były przesłanki, że może to być samolot, który rozbił się we wrześniu 1939 r. niedaleko lotniska w Gryźlinach, gdy wracał z lotu bojowego nad Warszawą. Okazało się jednak, że najprawdopodobniej jest to samolot, który uległ katastrofie w sierpniu 1944 r.\" - powiedział Dominiec.\n\n\n\nOdnaleziono w sumie około pół tony fragmentów wraku samolotu, które zgrupowane były w kilkunastu dołach. Zdaniem poszukiwaczy, prawdopodobnie zaraz po katastrofie Niemcy zabezpieczyli silnik i uzbrojenie rozbitej maszyny, a poszycie i pozostałe fragmenty wraku pozbierali i zakopali w tych miejscach.\n\n\n\n\"Znaleźliśmy m.in. goleń podwozia samolotu, na której było montowane koło, fotel strzelca czy tablicę kokpitu z rozbitymi zegarami. Jest dużo ciekawych, dobrze zachowanych elementów. Na niektórych widać farbę, w tym fragmenty krzyży namalowanych na skrzydłach\" - mówił Dominiec.\n\n\n\nMiłośnicy historii liczą, że po dokładnej identyfikacji m.in. odnalezionych tabliczek znamionowych uda się na podstawie archiwów ustalić losy tego samolotu i jego dwuosobowej załogi.\n\n\n\nOdnalezione szczątki Stukasa przewieziono już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach. Jeśli placówka uzyska zgodę służb konserwatorskich, to części wraku, po poddaniu konserwacji będą eksponowane w przyszłości w muzealnej sali katastrof lotniczych.\n\n\n\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzczątki niemieckiego bombowca Ju-87 z czasów II wojny światowej odnaleźli miłośnicy historii w lesie koło Olsztynka (woj. warmińsko-mazurskie). Zebrane fragmenty rozbitego samolotu, które ważą łącznie pół tony, trafiły do Muzeum Śląskiego Września 1939 r.\n\n\n\n\n\n\n\nJak poinformował Arkadiusz Dominiec z tego muzeum, odkrycia dokonała grupa miłośników historii ze Śląska, która przez trzy dni przeszukiwała kompleks leśny na południe od Jeziora Plusznego w okolicach Waszety w gminie Olsztynek. Poszukiwania odbywały się za zgodą wojewódzkiego konserwatora zabytków i właściciela terenu, czyli nadleśnictwa Nowe Ramuki.\n\n\n\nDominiec, który kierował poszukiwaniami, przekazał, że odnaleziono fragmenty wraku bombowca nurkującego Junkers Ju-87 Stuka (skrót niemieckiej nazwy Sturzkampfflugzeug, czyli tzw. Stukasa), w wersji D-3.\"To dość rzadka maszyna, więc takie znalezisko to prawdziwy rarytas. Początkowo były przesłanki, że może to być samolot, który rozbił się we wrześniu 1939 r. niedaleko lotniska w Gryźlinach, gdy wracał z lotu bojowego nad Warszawą. Okazało się jednak, że najprawdopodobniej jest to samolot, który uległ katastrofie w sierpniu 1944 r.\" - powiedział Dominiec.\n\n\n\nOdnaleziono w sumie około pół tony fragmentów wraku samolotu, które zgrupowane były w kilkunastu dołach. Zdaniem poszukiwaczy, prawdopodobnie zaraz po katastrofie Niemcy zabezpieczyli silnik i uzbrojenie rozbitej maszyny, a poszycie i pozostałe fragmenty wraku pozbierali i zakopali w tych miejscach.\n\n\n\n\"Znaleźliśmy m.in. goleń podwozia samolotu, na której było montowane koło, fotel strzelca czy tablicę kokpitu z rozbitymi zegarami. Jest dużo ciekawych, dobrze zachowanych elementów. Na niektórych widać farbę, w tym fragmenty krzyży namalowanych na skrzydłach\" - mówił Dominiec.\n\n\n\nMiłośnicy historii liczą, że po dokładnej identyfikacji m.in. odnalezionych tabliczek znamionowych uda się na podstawie archiwów ustalić losy tego samolotu i jego dwuosobowej załogi.\n\n\n\nOdnalezione szczątki Stukasa przewieziono już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach. Jeśli placówka uzyska zgodę służb konserwatorskich, to części wraku, po poddaniu konserwacji będą eksponowane w przyszłości w muzealnej sali katastrof lotniczych.\n\n\n\nBombowce Junkers Ju-87 Stuka służyły w Luftwaffe przez całą drugą wojnę światową, ale od 1943 r. ich bojowe użycie ograniczało się do frontu wschodniego. Łącznie zbudowano około 6,5 tys. takich maszyn.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2o7dkC8XWJ4&t=2s&ab_channel=Milo%C5%A1Baro%C5%A1\n\n\n\n\nJu-87 z okolic Olsztynka to nie jedyny samolot z czasów drugiej wojny, którego pozostałości odnaleziono w ostatnich latach na Warmii i Mazurach.\n\n\n\nW 2015 r. w lesie koło Pisza natrafiono na porozrzucane szczątki myśliwca Messerschmitt BF 109 i broń pokładową tego samolotu. Rok wcześniej pod Gierzwałdem wydobyto silniki niemieckiego bombowca Heinkel He-111, który pod koniec wojny uderzył o ziemię i wbił się w bagnistą łąkę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Muzeum Śląskiego Września 1939 w Tychach\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128143,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Miłośnicy historii odnaleźli szczątki niemieckiego bombowca Junkers Ju-87, znanej również jako Stukas, z czasów II wojny światowej w lesie koło Olsztynka. Odnaleziono około pół tony fragmentów rozbitej maszyny, w tym m.in. goleń podwozia, fotel strzelca i tablicę kokpitu, która zawierała rozbite zegary. Niemiecki bombowiec może pochodzić z czasu katastrofy w sierpniu 1944 roku. Znalezione szczątki trafiły już do Muzeum Śląskiego Września 1939 r. w Tychach.
Planujesz dłuższy wyjazd? Na sharry znajdziesz busy z dużym limitem bagażu. Zabierz walizki, narzędzia i paczki bez dopłat lotniskowych. Rezerwuj door-to-door!