-0 C
Olsztyn
poniedziałek, 30 stycznia, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Syn znanego olsztyńskiego siatkarza zabił kolegę

OlsztynSyn znanego olsztyńskiego siatkarza zabił kolegę

Syn znanego olsztyńskiego siatkarza zabił kolegę i starał się zrzucić winę na nieznanych sprawców. Sąd skazał go na 14 lat pozbawienia wolności.

Przyjął go pod swój dach, a potem zabił

reklama

44-letni Radosław K. z Olsztyna przygarnął pod swój dach bezdomnego kolegę, 61-letniego Sławomira P.

Rok temu, w wynajmowanym mieszkaniu, pobił go do nieprzytomności. Wezwał pomoc dopiero następnego dnia – Sławomir P. już nie żył.

reklama

Radosław K. nie przyznawał się do winy. Przed sądem twierdził, że do pobicia doszło koło sklepu nocnego, nie był to pierwszy taki wypadek, a obrażenia zmarłego mogły powstać w wyniku upadku ze schodów.

– Pobity to on przyszedł tego dnia do mnie, do mieszkania. Pobili go nieznani sprawcy 100 metrów od bloku, koło sklepu nocnego. Cieszę się, że przed sądem mogę w końcu zeznać, jak było naprawdę. Wtedy wracaliśmy razem z miasta i Sławek cały czas się zatrzymywał, bo miał problemy zdrowotne. Dwa tygodnie wcześniej też został pobity na starówce, tydzień później spadł ze schodów i widocznie stąd te obrażenia – mówił w sądzie Radosław K.

Ruszył proces w sprawie o zbrodnię sprzed kilkunastu lat. Zbigniewowi P. jest oskarżony o zabójstwo kobiety

„Często odnosił kontuzje”

reklama

Prokuratura ustaliła, że Radosław K. działał z zamiarem ewentualnym i dokonał zabójstwa. Zadał Sławomirowi P. szereg ciosów pięściami w głowę i klatkę piersiową, wybijając mu trzy zęby, dokonując stłuczenia klatki piersiowej, uszkadzając krtań, łamiąc pięć żeber prawych i sześć lewych oraz uszkadzając wątrobę. To doprowadziło do śmierci poszkodowanego.

Oskarżony twierdzi, że pomagał koledze, a tak poważne obrażenia mogły powstać wcześniej, bo ten „często odnosił kontuzje”.

– Pomagałem mu, jak mogłem i dałem dach nad głową. Spał po klatkach schodowych i nikt z jego rodziny mu nie pomógł. Prosił rodzinę o pomoc, to tylko raz brat wysłał mu 30 złotych. Dałem mu ubrania i jedzenie, wszystko mu dałem, załatwiłem świadczenia socjalne, bo beze mnie Sławek by umarł na klatce schodowej, miał problemy zdrowotne. Te obrażenia miał już wcześniej, często odnosił kontuzje – mówił.

Prokuratura ujawnia okoliczności potwornej śmierci małżeństwa ze wsi Spytajny

14 lat więzienia i terapia

Sąd nie uwierzył w wyjaśnienia oskarżonego. Uznał go winnym zabójstwa i wymierzył karę 14 lat pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym, ponieważ rozpoznano u niego uzależnienie od alkoholu.

Radosław K. jest synem znanego olsztyńskiego siatkarza, reprezentanta Polski i wicemistrza Europy.

źródło: Fakt

reklama
reklama
reklama
reklama

7 KOMENTARZY

7 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Słonecznik
17 stycznia 2023 21:41

Radku w tym przypadku te 14lat to jak dwa tygodnie kiedy byłeś w ciągu, z tą różnicą że na trzeźwo….ale masz obrączkę

Słonecznik
17 stycznia 2023 21:36

Przez 14lat Radziu w trzeźwości , hehe

Popularne

Bracia pokłócili się. Starszy odebrał życie młodszemu, po czym zawiadomił policję, że „ktoś zabił mu brata”