0
-9.1 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Najdroższe apartamenty w Olsztynie. Zobacz, jak mieszkają bogacze w 2022

OlsztynNajdroższe apartamenty w Olsztynie. Zobacz, jak mieszkają bogacze w 2022

Jeśli macie wolne miliony, to możecie sobie kupić najdroższe apartamenty w Olsztynie. Metr kwadratowy w najbardziej luksusowych mieszkaniach stolicy Warmii kosztuje nawet 20 tys. złotych.

reklama

To nie jest tekst dla ludzi o słabych nerwach lub tych, których niszczą rosnące raty kredytowe. Źle będą się czuli także ci, którzy gnieżdżą się na dwudziestu metrach w kilka osób lub ci, którzy marzą o własnej kawalerce, ale nie mogą uciułać nawet na wkład własny, żeby wziąć kredyt.

Przyjrzeliśmy się w popularnych serwisach ogłoszeniowych, jak wyglądają ceny najbardziej luksusowych apartamentów Olsztynie. Ile trzeba wyłożyć, jakie warunki na nas czekają? To przegląd najdroższych i najciekawszych ofert.

reklama

Apartament Łyna Park. Cena: 4 690 000 zł, cena: 20 391,30 zł/m²

Najdroższy w tej chwili apartament w Olsztynie z widokiem na Stare Miasto. Elewację budynku wykonano z łupek oraz modrzewiu syberyjskiego, ręcznie formowanej cegły klinkierowej, szkła, stali szlachetnej. W cenie miliona euro otrzymujemy lokal o powierzchni 230 m². Znajdziemy w nim siedem pokojów, salon z kuchnią i jadalnią, garderobę, pralnię i trzy łazienki. Gdyby było nam za mało miejsca, to możemy wyjść na dach, na prywatny taras o powierzchni 200 m². Do tego dostęp do rowerowni, siłowni, pole do minigolfa na dachu, ogród wertykalny i trzy miejsca garażowe w cenie. Co ciekawe, sprzedawca oferuje usługę konsjerża, czyli krótko mówiąc wszechogarniacza, który wesprze nas, bogaczy, w codziennych sprawunkach. Szczegóły na stronie gratka.pl

Apartamenty w Olsztynie przy ul. Staszica. Cena: 3 315 800 zł, cena: 11 800 zł/ m²

Bije na głowę poprzednika pod względem powierzchni, bo w tej cenie otrzymujemy aż 281 metrów. Niestety tutaj sprzedawca nie podzielił się szczegółami, wiadomo, że pokojów jest więcej niż osiem (w innym serwisie ogłoszeniowym doszukaliśmy się, że jest ich 10). Z konkretnymi pytaniami – trzeba dzwonić. Szczegóły na stronie gratka.pl

fot.Progres Nieruchomości

Apartament przy ul. Wyspiańskiego. Cena 1 948 660 zł, cena: 14 000 zł/m²

Pięciopokojowy penthouse ma powierzchnię niemal 140 m² wraz z prywatnym tarasem widokowym, położonym na dachu (około 100 metrów), letnim ogrodem, strefą relaksacyjną i jacuzzi. Sprzedawca kusi nas tym, że inwestycja wyróżnia się „najwyższym standardem wykonania i ponadczasową architekturą autorstwa Damiana Kotwickiego – warszawskiego twórcy pracowni OTOTO” Klasykę ma podkreślać „znamienite sąsiedztwo” renesansowego kościoła franciszkanów. Co ciekawe, w ogłoszeniu widnieje informacja, że lokal jest w stanie deweloperskim, do wykończenia. Zatem koszty idą w górę. Szczegóły na stronie otodom.pl

Apartament przy ul. Wyzwolenia. Cena: 1 763 580 zł, cena: 14 000 zł/m²

Podobnie jak przy ul. Wyspiańskiego tak i tutaj mamy do czynienia z lokum w ścisłym centrum. Za 1,7 miliona złotych kupujemy mieszkanie w stanie deweloperskim. To pięć pokojów o łącznej powierzchni 126 metrów i 83-metrowy taras. Do dyspozycji mamy salon, cztery sypialnie, dwie łazienki i pralnię.

W budynku znajduje się prywatna strefa fitness i kids playroom. Obiekt jest stale monitorowany i posiada dwupiętrowy garaż. Części wspólne budynku zasilane są energią z paneli fotowoltaicznych. Szczegóły na stronie otodom.pl

Centaurus, „uroczy apartament”. Cena: 1 583 507,20 zł, cena: 18 260 zł/m²

Schodzimy trochę z tych luksusów do „tylko” trzypokojowego apartamentu. Za to najdroższego w przeliczeniu na metr kwadratowy, bo musimy zapłacić niemal 20 tys. złotych. Apartament ma nędzne 86 metrów kwadratowych i znajduje się na ostatnim, 17 piętrze, budynku. Widoki zapewne oszałamiające. Za 1,6 mln mamy salon, dwie sypialnie, łazienkę, WC oraz garderobę. Mieszkanie posiada system automatycznego sterowania ogrzewaniem, antywłamaniowe drzwi i system alarmowy. Ale, żeby nie było tak lekko, to trzeba dołożyć kolejne 35 tys. złotych za miejsce w garażu. Szczegóły na stronie otodom.pl

Apartament przy ul. Leśnej. Cena: 1 459 680 zł, cena: 12 000 zł/m²

Wreszcie coś dla ludzi! Jedynie półtorej bańki i bez żadnych „stanów deweloperskich” mieszkanie gotowe do zamieszkania. W tej cenie serwujemy sobie trochę przepychu: całe cztery pokoje, 121 metrów. Jak zachwala biuro nieruchomości z apartamentu mamy widok na trzy strony świata i loggię z widokiem na Jezioro Długie. Poza tym „standard”: salon, trzy pokoje, kuchnia, WC, łazienka, garderoba i dodatkowy balkon. Wykończenie w pokojach deską podłogową, w korytarzu, kuchni, łazience i WC terakota. Okna drewniane, bez złotych klamek. Za garaż, niestety, trzeba dodatkowo zapłacić. Szczegóły na stronie otodom.pl

https://youtu.be/M8AIeL_ok94

Apartament przy ul. Kromera. Cena: 1 239 000 zł, cena: 10 964,60 zł/m²

Rozwiązanie dla tych, którzy muszą zacisnąć pasa. Ledwie 11 tys. za metr, i nawet nie 1,5 mln za całość! Apartament „ratuje” dobra lokalizacja. W dodatku budynek powstał w 2010 roku, więc lokal trzeba odświeżyć. W cenie otrzymujemy cztery pokoje o łącznej powierzchni 113 metrów. Opis sugeruje, że to idealne miejsce dla rodziny („sypialnia rodziców”, „pokój dla dziecięcy”). Do wykończenia użyto gresu, paneli oraz wykładziny. W suficie znajduje się oświetlenie punktowe, a zabudowa kuchenna z lakierowanymi frontami jest w kolorze białym. Za miejsce parkingowe musimy dorzucić kolejne – 40 tys. złotych. Szczegóły na stronie gratka.pl

fot. Idea Nieruchomości

To najdroższe apartamenty w Olsztynie, które oferują obecnie popularne serwisy ogłoszeniowe. Gdyby ktoś nie wyczuł ironii w tekście – spokojnie, nikomu nie zaglądamy do portfela i cieszymy się, że kogoś stać na takie mieszkania. Pamiętamy też, że rzecz jest tyle warta, ile ktoś za nią zapłaci. A niektóre z tych apartamentów są dostępne do sprzedaży już dobre kilka miesięcy…

Na koniec zejdźmy na ziemię. Tutaj możecie poczytać o tym, jak drożeją mieszkania w Olsztynie, dla zwykłego Kowalskiego.

Przeczytaj także

reklama
6 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama