-3 C
Olsztyn
niedziela, 5 lutego, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Po jednym strzale w głowę. Mogło dojść do zabójstwa połączonego z samobójstwem?

OlsztynPo jednym strzale w głowę. Mogło dojść do zabójstwa połączonego z samobójstwem?

W środę 25 maja doszło do tragicznych wydarzeń w komisie samochodowym przy ulicy Lubelskiej. Padły strzały, dwóch mężczyzn nie żyje.

reklama

Około godziny 16:00 policja otrzymała informację, że w okolicach ulicy Lubelskiej w Olsztynie może przebywać agresywny, niebezpieczny mężczyzna. Zarządzający komisem samochodowym 50-latek miał awanturować się i wejść do firmy.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze weszli do komisu, gdzie znaleźli ciała dwóch mężczyzn z ranami postrzałowymi głowy.

reklama

– Dziwny huk. Po prostu w pierwszym momencie nie skojarzyłem, że to był strzał – mówi jeden ze świadków zdarzenia.

Okazało się, że ofiarami jest dwóch mężczyzn: 50-letni zarządzający komisem i jego 48-letni znajomy.

reklama

Teraz policja i prokuratura starają się ustalić przyczyny i okoliczności zdarzenia.

Bracia pokłócili się. Starszy odebrał życie młodszemu, po czym zawiadomił policję, że „ktoś zabił mu brata”

Wiadomo, że na miejscu znaleziono i zabezpieczono broń palną krótką i łuski. Najprawdopodobniej padły tylko dwa strzały.

– Na ciałach tych dwóch mężczyzn ujawniono ślady postrzałowe, czyli po jednym strzale w głowę na miejscu zdarzenia. Nie ujawniono natomiast żadnych śladów, które by świadczyły, iż doszło tam do jakiejś przepychanki – mówi Krzysztof Stodolny, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

W komisie nic nie zginęło, nie było żadnych śladów włamania.

– Mogło dojść do zabójstwa połączonego z samobójstwem – dodaje rzecznik.

Na ten moment nie stwierdzono udziału osób trzecich.

Policja bierze pod uwagę jednak różne hipotezy. Obecnie analizuje monitoring i przesłuchuje świadków zdarzenia, chociaż strzały słyszało niewiele osób. Komis mieści się w przemysłowej części miasta, gdzie działają warsztaty, jest duży ruch samochodowy.

Zabójstwo na Zatorzu. Zatrzymano Jakuba M. lat 18, Patryka M. lat 29 i Mateusza L. lat 19

W czwartek 26 maja przeprowadzono sekcję zwłok, która ma między innymi ustalić, czy mężczyźni byli pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

reklama
reklama
reklama
reklama

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
pytam sie!?!?!?!?!?!?!
29 maja 2022 13:35

gdzie zdjecia trupow?????

Popularne

Śmiertelna pułapka. Cezary G. podłożył i podpalił worek z brykietem pod przyczepą, w której była kobieta