6 C
Olsztyn
poniedziałek, 26 września, 2022
reklama

Wojewoda i Bank Żywności: trzeba przygotować uchodźców do wejścia na rynek pracy

OlsztynWojewoda i Bank Żywności: trzeba przygotować uchodźców do wejścia na rynek pracy
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

„Działania podejmowane przez organizacje pomagające uchodźcom z Ukrainy winny się koncentrować na działaniach, które będą służyły usamodzielnianiu się tej grupy” – powiedział prezes Banku Żywności w Olsztynie Marek Borowski podczas wspólnej konferencji z wojewodą warmińsko-mazurskim.

reklama

Podczas konferencji wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki przypomniał, że uchodźcy mają zapewnione finansowanie 60 dni pobytu w Polsce. Dotyczy to zwłaszcza osób, które przebywają w ośrodkach wskazanych przez rząd. „Oczywiście, jeśli ktoś będzie wymagał wsparcia dłużej, otrzyma je” – zapewnił wojewoda, ale nie wskazał jasno, czy osoby przebywające obecnie w ośrodkach wczasowych, które przygotowują się do sezonu letniego, będą musiały je opuścić, czy nie.

„Z każdym właścicielem ośrodka są podpisane indywidualne umowy” – powiedział Chojecki. Przyznał, że istnieje możliwość zakwaterowania uchodźców w remizach strażackich, czy salach gimnastycznych przy szkołach. „Na razie mamy bufor 30 proc. miejsc” – powiedział wojewoda, ale nie wskazał, ilu uchodźców przebywa w regionie, nawet w ośrodkach rządowych. Zastrzegł, że „wiele będzie zależało od rozwoju sytuacji na Ukrainie”.

Areszt dla 21-letniego Przemysława A., który po zabójstwie uciekał przed policją
reklama

„W naszym regionie w porównaniu z innymi ośrodkami nie ma wielu uchodźców, ale ich liczba rośnie” – powiedział Chojecki.

Prezes Banku Żywności w Olsztynie Marek Borowski powiedział, że w jego ocenie organizacje opiekujące się uchodźcami winny powoli przekierowywać formę opieki nad uchodźcami, na taką, która będzie zmierzała do usamodzielnienia się tych ludzi. „Nie chodzi o to, by przyzwyczaić ich do otrzymywania wszelakiej pomocy, chodzi o to, by przygotować ich do wejścia na rynek pracy, do normalnego funkcjonowania” – powiedział Borowski i dodał, że takie działania już podejmuje Bank Żywności, który przyjął u siebie grupę uchodźców. Borowski przyznał, że niektóre panie z Ukrainy od pierwszych dni pobytu pytały, czym mogą się zająć, co zrobić. „Ale zdecydowana większość, myślę, że 80 proc., czeka na to, kiedy będzie mogła wrócić na Ukrainę” – przekazał prezes Banku Żywności.

17-latka miała przy sobie narkotyki. Znalazła je nad jeziorem i wzięła z ciekawości
reklama

Wojewoda przyznał, że nie dysponuje danymi dotyczącymi ilości uchodźców, która już zdołała się usamodzielnić.

Prezes Banku Żywności Marek Borowski poinformował, że ta organizacja od początku konfliktu regularnie wysyła pomoc humanitarną na Ukrainę. „Pomoc osób indywidualnych obecnie prawie ustała. Korzystamy teraz z pomocy sieci handlowych, producentów i wsparcia z innych krajów, m.in. Niemiec, Holandii, Norwegii i Francji” – powiedział. Borowski zapewnił, że wsparcie rzeczowe na Ukrainę nie wstrzymało, ani też nie zmniejszyło wsparcia osób potrzebujących w kraju. „Ci, którzy korzystali z naszej pomocy, nadal mają ją zapewnioną” – powiedział Borowski. 

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama

2 KOMENTARZY

2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama
reklama
×