\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Sąd wymierzył za to oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości. Ponadto, orzekł wobec Marcina M. obowiązek zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez zapłatę im kwoty po 2,5 tys. zł\" - podał rzecznik.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSąd uznał Marcina M. za winnego popełnienia obu zarzucanych czynów. Według sądu, oskarżony działał nie tylko na szkodę napadniętych banków, ale również na szkodę dwóch towarzystw ubezpieczeniowych.\n\n\n\n\"Sąd wymierzył za to oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości. Ponadto, orzekł wobec Marcina M. obowiązek zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez zapłatę im kwoty po 2,5 tys. zł\" - podał rzecznik.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Oskarżony w pierwszym dniu procesu oświadczył, że podtrzymuje wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym i odpowiadał na pytania stron\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nSąd uznał Marcina M. za winnego popełnienia obu zarzucanych czynów. Według sądu, oskarżony działał nie tylko na szkodę napadniętych banków, ale również na szkodę dwóch towarzystw ubezpieczeniowych.\n\n\n\n\"Sąd wymierzył za to oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości. Ponadto, orzekł wobec Marcina M. obowiązek zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez zapłatę im kwoty po 2,5 tys. zł\" - podał rzecznik.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProces przed olsztyńskim sądem trwał od końca stycznia 2022 r. Na wniosek stron sąd wyłączył jawność rozprawy, z uwagi na ważny interes osób prywatnych.\n\n\n\n\"Oskarżony w pierwszym dniu procesu oświadczył, że podtrzymuje wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym i odpowiadał na pytania stron\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nSąd uznał Marcina M. za winnego popełnienia obu zarzucanych czynów. Według sądu, oskarżony działał nie tylko na szkodę napadniętych banków, ale również na szkodę dwóch towarzystw ubezpieczeniowych.\n\n\n\n\"Sąd wymierzył za to oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości. Ponadto, orzekł wobec Marcina M. obowiązek zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez zapłatę im kwoty po 2,5 tys. zł\" - podał rzecznik.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMarcin. M. przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się jedynie do napadu w Rozogach i opisał przebieg tego zdarzenia. Jako motywy swojego działania podał problemy finansowe i rosnące długi.\n\n\n\nProces przed olsztyńskim sądem trwał od końca stycznia 2022 r. Na wniosek stron sąd wyłączył jawność rozprawy, z uwagi na ważny interes osób prywatnych.\n\n\n\n\"Oskarżony w pierwszym dniu procesu oświadczył, że podtrzymuje wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym i odpowiadał na pytania stron\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nSąd uznał Marcina M. za winnego popełnienia obu zarzucanych czynów. Według sądu, oskarżony działał nie tylko na szkodę napadniętych banków, ale również na szkodę dwóch towarzystw ubezpieczeniowych.\n\n\n\n\"Sąd wymierzył za to oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości. Ponadto, orzekł wobec Marcina M. obowiązek zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez zapłatę im kwoty po 2,5 tys. zł\" - podał rzecznik.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak ustalono w śledztwie, z banku w Rozogach dzielnicowy ukradł ponad 87 tys. zł., posługując się bronią palną i grożąc pracownikom pozbawieniem życia. Zdaniem prokuratury, w styczniu 2020 r. w podobny sposób dokonał napadu także na bank w Pieckach, skąd ukradł ponad 46 tys. zł.\n\n\n\nMarcin. M. przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się jedynie do napadu w Rozogach i opisał przebieg tego zdarzenia. Jako motywy swojego działania podał problemy finansowe i rosnące długi.\n\n\n\nProces przed olsztyńskim sądem trwał od końca stycznia 2022 r. Na wniosek stron sąd wyłączył jawność rozprawy, z uwagi na ważny interes osób prywatnych.\n\n\n\n\"Oskarżony w pierwszym dniu procesu oświadczył, że podtrzymuje wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym i odpowiadał na pytania stron\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nSąd uznał Marcina M. za winnego popełnienia obu zarzucanych czynów. Według sądu, oskarżony działał nie tylko na szkodę napadniętych banków, ale również na szkodę dwóch towarzystw ubezpieczeniowych.\n\n\n\n\"Sąd wymierzył za to oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości. Ponadto, orzekł wobec Marcina M. obowiązek zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez zapłatę im kwoty po 2,5 tys. zł\" - podał rzecznik.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMarcin M. został zatrzymany pod koniec marca 2021 r. w związku z napadem na bank w Rozogach, do którego doszło blisko cztery tygodnie wcześniej. Przed zatrzymaniem pracował jako dzielnicowy w Rucianem-Nidzie.\n\n\n\nJak ustalono w śledztwie, z banku w Rozogach dzielnicowy ukradł ponad 87 tys. zł., posługując się bronią palną i grożąc pracownikom pozbawieniem życia. Zdaniem prokuratury, w styczniu 2020 r. w podobny sposób dokonał napadu także na bank w Pieckach, skąd ukradł ponad 46 tys. zł.\n\n\n\nMarcin. M. przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się jedynie do napadu w Rozogach i opisał przebieg tego zdarzenia. Jako motywy swojego działania podał problemy finansowe i rosnące długi.\n\n\n\nProces przed olsztyńskim sądem trwał od końca stycznia 2022 r. Na wniosek stron sąd wyłączył jawność rozprawy, z uwagi na ważny interes osób prywatnych.\n\n\n\n\"Oskarżony w pierwszym dniu procesu oświadczył, że podtrzymuje wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym i odpowiadał na pytania stron\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nSąd uznał Marcina M. za winnego popełnienia obu zarzucanych czynów. Według sądu, oskarżony działał nie tylko na szkodę napadniętych banków, ale również na szkodę dwóch towarzystw ubezpieczeniowych.\n\n\n\n\"Sąd wymierzył za to oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości. Ponadto, orzekł wobec Marcina M. obowiązek zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez zapłatę im kwoty po 2,5 tys. zł\" - podał rzecznik.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa karę pięciu i pół roku pozbawienia wolności skazał olsztyński sąd okręgowy byłego dzielnicowego Marcina M., oskarżonego o napady z bronią w ręku na dwa banki - w Pieckach i Rozogach na Mazurach. Wyrok jest nieprawomocny.\n\n\n\nMarcin M. został zatrzymany pod koniec marca 2021 r. w związku z napadem na bank w Rozogach, do którego doszło blisko cztery tygodnie wcześniej. Przed zatrzymaniem pracował jako dzielnicowy w Rucianem-Nidzie.\n\n\n\nJak ustalono w śledztwie, z banku w Rozogach dzielnicowy ukradł ponad 87 tys. zł., posługując się bronią palną i grożąc pracownikom pozbawieniem życia. Zdaniem prokuratury, w styczniu 2020 r. w podobny sposób dokonał napadu także na bank w Pieckach, skąd ukradł ponad 46 tys. zł.\n\n\n\nMarcin. M. przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się jedynie do napadu w Rozogach i opisał przebieg tego zdarzenia. Jako motywy swojego działania podał problemy finansowe i rosnące długi.\n\n\n\nProces przed olsztyńskim sądem trwał od końca stycznia 2022 r. Na wniosek stron sąd wyłączył jawność rozprawy, z uwagi na ważny interes osób prywatnych.\n\n\n\n\"Oskarżony w pierwszym dniu procesu oświadczył, że podtrzymuje wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym i odpowiadał na pytania stron\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nSąd uznał Marcina M. za winnego popełnienia obu zarzucanych czynów. Według sądu, oskarżony działał nie tylko na szkodę napadniętych banków, ale również na szkodę dwóch towarzystw ubezpieczeniowych.\n\n\n\n\"Sąd wymierzył za to oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody w całości. Ponadto, orzekł wobec Marcina M. obowiązek zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez zapłatę im kwoty po 2,5 tys. zł\" - podał rzecznik.\n\n\n\nWyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP, fot. Tomasz Waszczuk\/PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140952,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-8.2 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Były policjant skazany na pięć i pół roku za napady na banki

OlsztynByły policjant skazany na pięć i pół roku za napady na banki

Były dzielnicowy Marcin M. został skazany przez olsztyński sąd okręgowy na karę pięciu i pół roku pozbawienia wolności za dokonanie napadów z bronią palną na dwa banki – w Pieckach i Rozogach na Mazurach. Według ustaleń śledczych, Marcin M. ukradł z banków łącznie ponad 130 tysięcy złotych.

reklama

Marcin M. został zatrzymany pod koniec marca 2021 roku z powodu napadu na bank w Rozogach, który miał miejsce blisko cztery tygodnie wcześniej. Były policjant pracował jako dzielnicowy w Rucianem-Nidzie przed zatrzymaniem.

Zeznania Marcin M. mówią, że problemy finansowe i rosnące długi były motywacją do popełnienia przestępstw.

reklama

Sąd uznał były policjant za winnego popełnienia obu zarzucanych czynów. Oprócz kary więzienia, oskarżony będzie zobowiązany do naprawienia szkody w całości oraz do zapłaty zadośćuczynienia pięciu osobom pokrzywdzonym, poprzez wpłatę kwoty po 2,5 tysiąca złotych. Wyrok jest nieprawomocny.

Proces były dzielnicowego trwał od końca stycznia 2022 roku. Na wniosek stron sąd wyłączył jawność rozprawy z powodu ważnego interesu osób prywatnych.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama