\nW Polsce Czeczko został oskarżony o dezercję. 25-latek został też prawmocnie skazany za znęcanie się nad własną matką. Ostatnia rozprawa odbyła się 29 grudnia, gdy mężczyzna był już na Białorusi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139812,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług polskich władz Czeczko został po ucieczce na Białoruś wykorzystany w operacji informacyjnej przeciwko Polsce.\n\n\n\nW Polsce Czeczko został oskarżony o dezercję. 25-latek został też prawmocnie skazany za znęcanie się nad własną matką. Ostatnia rozprawa odbyła się 29 grudnia, gdy mężczyzna był już na Białorusi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139812,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług informacji strony białoruskiej został zatrzymany pod Tuszemlą na Grodzieńszczyźnie, a następnie poprosił o azyl polityczny. Na Białorusi Czeczko występował publicznie, m.in. w białoruskich mediach państwowych, oskarżając polskie władze o zbrodnie na nielegalnych migrantach. Twierdził m.in., że podczas służby na granicy \"był zmuszany do zabijania ludzi\".\n\n\n\nWedług polskich władz Czeczko został po ucieczce na Białoruś wykorzystany w operacji informacyjnej przeciwko Polsce.\n\n\n\nW Polsce Czeczko został oskarżony o dezercję. 25-latek został też prawmocnie skazany za znęcanie się nad własną matką. Ostatnia rozprawa odbyła się 29 grudnia, gdy mężczyzna był już na Białorusi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139812,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCzeczko pełnił służbę w 11. Mazurskim Pułku Artylerii, wchodzącym w skład 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, służył na granicy.\n\n\n\nWedług informacji strony białoruskiej został zatrzymany pod Tuszemlą na Grodzieńszczyźnie, a następnie poprosił o azyl polityczny. Na Białorusi Czeczko występował publicznie, m.in. w białoruskich mediach państwowych, oskarżając polskie władze o zbrodnie na nielegalnych migrantach. Twierdził m.in., że podczas służby na granicy \"był zmuszany do zabijania ludzi\".\n\n\n\nWedług polskich władz Czeczko został po ucieczce na Białoruś wykorzystany w operacji informacyjnej przeciwko Polsce.\n\n\n\nW Polsce Czeczko został oskarżony o dezercję. 25-latek został też prawmocnie skazany za znęcanie się nad własną matką. Ostatnia rozprawa odbyła się 29 grudnia, gdy mężczyzna był już na Białorusi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139812,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nO śmierci mężczyzny, który w grudniu ubiegłego roku zdezerterował i uciekł na Białoruś poinformował tamtejszy Komitet Śledczy. Według białoruskich władz Czeczko został znaleziony powieszony w miejscu zamieszkania.\n\n\n\nCzeczko pełnił służbę w 11. Mazurskim Pułku Artylerii, wchodzącym w skład 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, służył na granicy.\n\n\n\nWedług informacji strony białoruskiej został zatrzymany pod Tuszemlą na Grodzieńszczyźnie, a następnie poprosił o azyl polityczny. Na Białorusi Czeczko występował publicznie, m.in. w białoruskich mediach państwowych, oskarżając polskie władze o zbrodnie na nielegalnych migrantach. Twierdził m.in., że podczas służby na granicy \"był zmuszany do zabijania ludzi\".\n\n\n\nWedług polskich władz Czeczko został po ucieczce na Białoruś wykorzystany w operacji informacyjnej przeciwko Polsce.\n\n\n\nW Polsce Czeczko został oskarżony o dezercję. 25-latek został też prawmocnie skazany za znęcanie się nad własną matką. Ostatnia rozprawa odbyła się 29 grudnia, gdy mężczyzna był już na Białorusi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139812,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Śmierć E. Czeczko to dowód na bezwzględność zbrodniczego reżimu Łukaszenki. Jednocześnie tragiczny koniec, do którego doprowadziła decyzja o dezercji i zdradzie Ojczyzny\" - tweet tej treści zamieścił w czwartek rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych.\n\n\n\nO śmierci mężczyzny, który w grudniu ubiegłego roku zdezerterował i uciekł na Białoruś poinformował tamtejszy Komitet Śledczy. Według białoruskich władz Czeczko został znaleziony powieszony w miejscu zamieszkania.\n\n\n\nCzeczko pełnił służbę w 11. Mazurskim Pułku Artylerii, wchodzącym w skład 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, służył na granicy.\n\n\n\nWedług informacji strony białoruskiej został zatrzymany pod Tuszemlą na Grodzieńszczyźnie, a następnie poprosił o azyl polityczny. Na Białorusi Czeczko występował publicznie, m.in. w białoruskich mediach państwowych, oskarżając polskie władze o zbrodnie na nielegalnych migrantach. Twierdził m.in., że podczas służby na granicy \"był zmuszany do zabijania ludzi\".\n\n\n\nWedług polskich władz Czeczko został po ucieczce na Białoruś wykorzystany w operacji informacyjnej przeciwko Polsce.\n\n\n\nW Polsce Czeczko został oskarżony o dezercję. 25-latek został też prawmocnie skazany za znęcanie się nad własną matką. Ostatnia rozprawa odbyła się 29 grudnia, gdy mężczyzna był już na Białorusi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139812,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTo dowód na bezwzględność zbrodniczego reżimu Łukaszenki - tak informację o śmierci polskiego dezertera w Mińsku skomentował rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.\n\n\n\n\"Śmierć E. Czeczko to dowód na bezwzględność zbrodniczego reżimu Łukaszenki. Jednocześnie tragiczny koniec, do którego doprowadziła decyzja o dezercji i zdradzie Ojczyzny\" - tweet tej treści zamieścił w czwartek rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych.\n\n\n\nO śmierci mężczyzny, który w grudniu ubiegłego roku zdezerterował i uciekł na Białoruś poinformował tamtejszy Komitet Śledczy. Według białoruskich władz Czeczko został znaleziony powieszony w miejscu zamieszkania.\n\n\n\nCzeczko pełnił służbę w 11. Mazurskim Pułku Artylerii, wchodzącym w skład 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, służył na granicy.\n\n\n\nWedług informacji strony białoruskiej został zatrzymany pod Tuszemlą na Grodzieńszczyźnie, a następnie poprosił o azyl polityczny. Na Białorusi Czeczko występował publicznie, m.in. w białoruskich mediach państwowych, oskarżając polskie władze o zbrodnie na nielegalnych migrantach. Twierdził m.in., że podczas służby na granicy \"był zmuszany do zabijania ludzi\".\n\n\n\nWedług polskich władz Czeczko został po ucieczce na Białoruś wykorzystany w operacji informacyjnej przeciwko Polsce.\n\n\n\nW Polsce Czeczko został oskarżony o dezercję. 25-latek został też prawmocnie skazany za znęcanie się nad własną matką. Ostatnia rozprawa odbyła się 29 grudnia, gdy mężczyzna był już na Białorusi.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":139812,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn, skomentował śmierć polskiego dezertera z grudnia zeszłego roku, który uciekł na Białoruś. Żaryn podkreślił, że to dowód na bezwzględność reżimu Łukaszenki. Jednocześnie dodał, że tragiczny koniec, do którego doszło, był wynikiem decyzji dezertera o dezercji i zdradzie Ojczyzny. Białoruskie władze poinformowały, że znaleziono ciało mężczyzny powieszone w jego miejscu zamieszkania. E. Czeczko pełnił służbę w wojskach artylerii, występował publicznie w mediach białoruskich, oskarżając polski rząd o zbrodnie na nielegalnych migrantach. Białoruska strona twierdzi, że został zatrzymany pod Tuszemlą na Grodzieńszczyźnie, a następnie poprosił o azyl polityczny. Polscy urzędnicy uważają, że po ucieczce na Białoruś, Czeczko został wykorzystany w operacji informacyjnej przeciwko Polsce. Oskarżono go także o dezercję i znęcanie się nad matką, mężczyzna został prawomocnie skazany, ale już przebywał na Białorusi. źródło: PAP